[145] Alfa Romeo 145 "Miętusek" - Klakierr

Na razie czekam na maila od regeneratorów (http://www.as-pl.com/ / http://www.starter-tczew.pl/). Znajomy za swój zapłacił 140zł (+ oddanie starego) - liczę na podobną cenę... nowy ?560zł?. Więc koszt zdecydowanie byłby lepszy. Ewentualnie mogę kupić używkę za 90zł, ale wiadomo ile to pochodzi?

Kanapa czeka na słoneczne dni po maturze ;)

Jak skończę zabawę z prądem i rurką wtryskową (w końcu znalazłem za 20zł z wysyłką - choć obawiam się, że też będzie ciec... ale niestety na nową mnie nie stać) zabieram się za hamulce. Klocki nowe już czekają, na tarcze odkładam.

[Edit]
Właśnie odpisali...
250zł za regererowany. 500 za nowy. Trochę się zgarbiłem. Chyba wezmę tę uzywkę za 90zł... Ja pier...nicze.
 
Ostatnia edycja:
Ceny ciekawe Ci powiem, ale do mnie chyba podobnie kosztował ;) Co do używki to wiesz, chybił trafił jak w totka. A co do rurki to bądź dobrej myśli :D
 
Klocki komplet (przód + tył) kosztował mnie 138zł, ale niestety tarcze na tyle nie dają już rady - chce je wymienić, też na MAGNETI MARELLI - coś koło 90/100zł za parę.

Na razie się wstrzymuję, bo może będę robił cały komplet - zależy czy dostanę prace po maturach.

Zobaczymy, na razie alternator, przewód wtrysk i matury ;)
 
Jak chcesz tani i dobry altek, to ja mam wyjęty z mojej Belli przed swapem :) Tylko pewnie do JTD jest mocniejszy o parę amper :P
 
W TS'ie jest inny alternator, nawet mocowania ma inaczej. Sprawdzałem jak mój padł :)
 
Problem zdaje się rozwiązany.
W piątek wieczorem rozkręcam Alfinę - przynajmniej taki jest plan - tak sam go wyjmuję (wiadomo, żeby taniej...). W sobotę rano jadę do zakładu, w którym mi to zrobią. Za szczotki i łożyska zapłacę 70zł (jakieś niemieckie - marki nie pamiętam), za robotę 50zł.
Gość jest uznanym w regionie elektro-mechanikiem, więc myślę, że będzie dobrze :)

Rurka też już kupiona, wkręcę ja jak przyjdzie. Oby tylko ta się nie pociła! (gratisowo dostanę badylek do maski - którego mi brakło :D)

Także kasy... zero :D


[Edit]
Z przyczyn niezależnych ode mnie muszę przesunąć remont alternatora o tydzień. Za to rurka już kupiona.

[Edit 2]
Pamiętacie moje Borbet'y A?
Sprzedałem je kumplowi (do Golfa II) i obiecałem pomóc przy polerowaniu - efekty są ciekawe:
862002_441814029234515_2078058606_n.jpg 2013-03-27 21.25.07.jpg
Polecam wszystkim posiadającym rant - bez niego to nie to samo :)
Roboty przy tym jest ale i satysfakcja duża :D
 
Ostatnia edycja:
Dziś zamontowałem trzy felgi. Zapytacie pewnie - Czemu trzy?!
Powód jest prosty, śruby. Poprzednik wstawił inne - krótkie, które za cholerę nie pasowały. Udało mi się zorganizować 12 oryginalnych śrub, jednak czterech brak... Alfa ostatnio poszła nieco w odstawkę (zasługa roweru), więc po prostu jak kupię brakujące sztuki, wstawię ostatnią (choć szczerze, wolałbym kupić 5 szpilek, bo jedna wygląda moim zdaniem słabo).

Ma z was ktoś może zbędne? Chodzi mi o te:
3115547045.jpg
 
kupisz w sklepie bez problemu ok 4 zł. tylko przewaznie sa na klucz 17 a nie 19 jak w oryginałach. ja mam na jednym kole juz 2 inne, bo partacze w wulkanizacji umieją tylko kluczem pneumatycznym odkręcać i to jeszcze słabo, a mało mi gwintów nie pościnali
 
W domu mi się walają chyba 3-4 komplety oryginalnych śrub do fiata/lanci/lfa romeo.Jak chcesz 1 komplet to pisz na pw.
 
Teraz to w ogóle Miętusek - taki niebieski, "lodowy" cukierek na tych fotkach :D:D
 
Na blacie 198 330 - alternator wymieniony.
Tzn. zregenerowany - nowe łożyska (FAG) i szczotki - koszt operacji 130zl + pizza dla mechanika, za pomoc w zdjęciu i założeniu.
Jednak coś ją jeszcze boli - wyje przy wkręcaniu na wyższe obroty. Pisałem o tym tu: http://www.forum.alfaholicy.org/145_146_155/90896-1_9jtd_kilka_pytan-4.html
Niestety... już chciałem się brać za nieco przyjemniejsze tematy, a ona mi tak...
 
Alfa od soboty jeździ na innych gumach: Bridgestone Potenza RE88 (195/60/15). Tak wiem "balony", ale na mojej drodze 55 przy takiej glebie... nie ujechałbym. Zresztą prawdopodobnie to tylko na to lato, bo na przyszłe chce kupić Zendery :o. Przy okazji (dla ludzi z okolicy) Polecam wulkanizację MOTO-SERVICE (ul. Lubichowska 78b, Starogard Gd.) pisałem o tym na regionalnym forum: http://forum.alfapomorze.pl/viewtopic.php?t=11042

Dziś napisałem ostatnią maturę, teraz już tylko dwie ustne i... zabieram się za alfinkę :D
Na pierwszy rzut idzie pompa wspomagania (dwóch mechaników stwierdziło, że to ona wyje, choć ja nie jestem przekonany - ale mam dobry układ: jak po wymianie będzie dalej wyć... nie płacę nawet za pompę).
Dalej: rurka wtrysk, klocki przód, klocki i tarcze tył, zderzak, błotniki, nadkola, przepływomierz, kanapa, wnętrze... ahhh :D
 
Ostatnia edycja:
Pracy a pracy, no ale w końcu czekają Cię najdłuższe wakacje życia :D zrób mechanike i gdzieś wyjedź póki paliwo tanie a i ludzi nie za dużo w rożnych turystycznych miejscach :)
 
Się wydaje dużo... Od 29.05 do 4.06 będę w Warszawce, a po powrocie mam plan jechać nad morze - oczywiście zrobioną Alfą.
 
Co ty tam w wnętrzu chcesz robić ? :P Do warszawki śmigasz alfą czy ją zostawiasz samotną ? :)
 
Wnętrze - boczki tył i te materiałowe wstawki z deski (mam zielone i do Recaro pasuje jak świnia do siodła).

Do wawy pociągiem - nie mam jej gdzie zostawić, pyzatym stoi teraz rozgrzebana - pompa wyjęta.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra