• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa kręci ale nie odpala, POMOCY !

Nie masz możliwości podpiąć pod kompa? Co do świec to przynajmniej wiesz która spalona zresztą spirala Ci to sygnalizowała
 
Bez kompa to można gdybać...
Może rozrząd przeskoczył, a może regulator ciśnienia na pompie albo czujnik położenia wału, urwany kabel lub inna pierdoła
 
Kolego prawie dwa tygodnie minie i nie podpiłeś się pod kompa...
Dla mnie to wróżenie z fusów...
 
No to też właśnie, już tydzień temu to sugerowałem koledze
 
wykrec regulator cisnienia na pompie i sprawdz na nim oringi.odłącz przelewy na wtryskach i sprawdz czy leci paliwo. odłącz całkowicie przekaznik swiec zarowychi spróbuj odpalić.skoro pompa podaje paliwo to przyczyna tkwi za pompa cr (od regulatora do wtryskiwaczy)oczywiscie jezeli to wina niedostatecznej dawki paliwa-a raczej wszystko na to wskazuje,skoro przy "plaku" zaczyna załapywać. Spróbuj pokrecić go dluzej i wpsikaj tego startera.wedlug mnie przyczyna tkwi w regulatorze cisnienia na pompie cr lub bardziej prawdopodobne,ze we wtryskiwaczach. próbowałeś odpalic na tzw. "popych"? wiem,ze nie zdrowo tak robić tym bardziej w dizlu ale jak go z "trójki" spróbujesz odpalic to raz nie powinno sie nic zdarzyć...moze rozrusznik juz masz do roboty i nie daje takiego "kopa" albo co najlepsze sam akumulator moze być winny.
 
1.9 JTD nie odpala

Cześć wam !
Podepnę się pod temat ponieważ mam ten sam problem, może ktoś coś doradzi :)
Zaczęło się że na zimnym palił bez problemu, a jak się trochę pojeździło to loteria.
No i zaczęła się jazda z wymienianiem.
-Czujnik położenia wału nowy ( na kompie wyskoczyło że pokazuje błąd - i tak też obstawiałem )
-Rozrusznik nowy ( na starym ślizgał się bendiks więc stwierdziłem że może za krótko kręci )
- Akumulator również nowy bo stary miał za mały prąd rozruchowy

i tak wymieniałem, wymieniałem i dalej kaplica - kupiłem drugą taką samą alfe 1.9 jtd na chodzie za 700 zł. jako dawcę części
i jedna rzecz zaczęła mnie zastanawiać
z pompy ciśnienia paliwa wyjąłem regulator ciśnienia paliwa i wyglądał tak ( alfa od początku bardzo ciężko paliła ale paliła )
zawor-cisnienia-paliwa-alfa-156-19jtd-tomaszow-lubelski-320835727.jpg

Z drugiej Alfy również wyciągnąłem regulator i wyglądał trochę inaczej ( mianowicie chodzi mi o końcówkę ) nie miała takiego cycka na końcu

17857620_1453311404690629_560293314_n.jpg

no i bardzo się ucieszyłem, samochodzik palił jak złoto, bez gazu, rozrusznik ledwo zakręcił a silnik już klekotał

2 dni później samochód znowu padł ( swieci się kontrolka wtrysku ) a w momencie kiedy odkręcę metalową rurkę z pompy ciśnienia która idzie na listwę wtryskową ciśnienie jest bardzo marne ( chyba powinno pryskać jak szalone ? ) możliwe że regulator znowu padł albo pompa nie domaga ?
na plaka pali bardzo dobrze, z kluczyka amen :/
 
wydaje mi się,że regulator,trzeba nowy kupić.Kumpel kupił 3 używki i dopiero na nowym odpaliła. Ale niech ktoś się jeszcze wypowie.
 
zataszczyłem te puszkę do warsztatu ale nawet nie chce się połączyć z komputerem żeby można było coś zdiagnozować. niestety teraz bedę zmuszony wydać więcej na holowanie i przewożenie po warsztatach niż na samą naprawę, niestety opinie ludzi się potwierdzają, Alfa to złom, bez różnicy czym jest napędzana a podczas tygodnia włoskiego w Lidlu powinny być do niej części -50%, na początku miałem na temat tych aut tylko dobre zdanie a teraz uważam że to największa pomyłka jaką można zrobić w życiu decydując się na zakup bo nawet gdy się jej nie odpala to ma dar do samo destrukcji. Sory Panowie. Temat do zamknięta jak i moje konto na tym forum.
 
zataszczyłem te puszkę do warsztatu ale nawet nie chce się połączyć z komputerem
I to jest trop czemu nie odpala. A warsztat też widać najlepszej klasy. Ale widać jesteś taki fachowiec to kup se co innego. Żegnam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra