Alfa jako auto sluzbowe.

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
41
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Mam pytanie do posiadaczy Alf, ktorzy uzywaja jej jako auto sluzbowe. Czy sprawdza sie ona jako auto do jazdy do klientow glownie po miescie srednio 60 km dziennie. Czasami dluzsze trasy. Chodzi mi o zuzycie ekslploatacyjne i powiedzmy stan Alfy po roku takiej jazdy. Dodam ze koszty paliwa mam zwracane w 95%. Moze glupie pytanie ale dla mnie wazne.
 
Mój ojciec używa Alfy jako auta służbowego, ale w Belgii, a tam drogi lepsze. I nie robi tylu kilometrów. Ja osobiście w Polsce bym nie ryzykował - drogi zniszczą ci zawieszenie (chyba że będziesz dostawać od pracodawcy jakąś rekompensatę). Częste trasy w mieście to nie jest poza tym to co Alfy lubią. Przebieg wyjdzie ci duży, a co za tym idzie - konieczność częstszej wymiany oleju i innych płynów
 
Pytanie. Czy jeżeli nie weźmiesz auta służbowego z firmy (nie będą ponosić kosztów np. leasingu), to dostaniesz więcej kasy? Jeżeli tak, to ile. Przelicz sobie, po jakim czasie mógłbyś kupić taką samą Alfę i pomyśl, czy tyle czasu ta wytrzyma.
 
A ja to widzę inaczej. Alfa to nie jest zwykły samochodzik a tym bardziej jako służbowy służyć nie powinien (no może we Włoszech policji). Uważam że takimi autami to powinni jeździć ci, którzy doceniają jej wartość i potrafią uszanować. Gdyby tak było ta napewno Alfa nie miałaby renomy często i bardzo psującego się auta!!!
 
Oki przekonaliscie mnie po nowym roku kupuje jakiegos gazownika i ruszam nim w miasto a Alfa do garazu.
 
I pamiętaj: jeździj na gazie ale rozliczaj się z szefem jak za benzynę :mrgreen: :wink:
 
Hehe szefem bede ja tylko bede sobie robil na zlecenie firmy. A co do rozliczania to dostaje 0.45 groszy za kilometr, tak wiec nie jest tak zle nawet Alfa tyle nie spala.
 
szkoda by było jakiejkolwiek alfy do takiej miejskiej eksploatacji no chyba ze służbowy samochód do jazdy na konferencje np. z Krakowa do Warszawy to cała przyjemność takim samochodem jechać tylko że największą przyjemność czerpie kierowca:)
 
Witam
Moja alfa robi jako auto służbowe w Poczcie Polskiej :) Płacą mi za każdy przejechany kilometr czyli 0,7846. Limit na miesiąc to 2000 km. plus oczywiście jeszcze wypłata pocztowa :) Po mieście dziennie robie średnio 80 km. A jeżdzę tak od czerwca i już szykuje sie robota przy przednim zawieszeniu. No i oczywiście częsta wymiana oleju. A tak pozatym to Alfa dobrze sie spisuje jak na auto służbowe :)
Ogólnie opłaca sie jak sie jeździ na ON i ma się dojście do tańszej ropy.
Pozdrawiam Seba
 
ja.m napisał:
a tym bardziej jako służbowy służyć nie powinien (no może we Włoszech policji)
No i we włoskim rządzie. Nie ma na świecie bardziej eleganckiego samochodu niż czarna 166. A widzieć takie w tak czterosamochodowym konwoju (jak to często nasza władza sobie jeździła) to już baaajkaaaa :gitara:
 
Moja 146 jeszcze do stycznia musi pojezdzic po miescinie potem arbait zaczyna Cienias Van. Jedyne pocieszenie za klientow mam na nowych osiedlach gdzie drogi sa "prawie" jak na zachodzie :-).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra