[GTV] Alfa gtv problem z klimatyzacja

  • Autor wątku Autor wątku zapi17
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zapi17

Guest
Witam wszystkich. Od niedawana jestem posiadaczem alfy romeo gtv 2002r 2.0 ts edizione sportiva.

Mam 2 problemy mianowicie:

-pierwszy problem to parują lekko szyby - nie ubywa płynu z chłodnicy, postanowiłem wymienić filtr kabinowy , stary rzeczywiście był cały zapchany. Po wymianie na nowy tak jakby trochę sie poprawiło. Przy wymianie zauważyłem ze tak jakby pod tym podszybiem na około tego filtra jest poobklejane silikonem prawdopodobnie gdzieś tam podcieka woda i potem jest mokry filtr i stąd ta para na szybach. Myślałem żeby wymienić parownik czy może da się go przeczyścić jeśli tak to gdzie on się znajduje?? co o tym sadzicie??

- drugi problem to z załączaniem sprężarki. Gdy kupiłem auto wszystko było dobrze pojeździłem trochę na klimie i niespodzianka. Sprężarka załącza się gdy nacisnę przycisk obiegu zamkniętego. Potem gdy nacisne przycisk od klimy a wyłączę obieg zamknięty to sprezarka pracuje normalnie. Kiedyś rano zauważyłem ze gdy przekrece kluczyk na zaplon to kontrolka na przycisku od klimy mrugnie pare razy. Czy to moze byc spowodowane mała iloscia czynnika chłodzacego?? jakies pomysły z gory dziekuje za kazda podpowiedz. Zamierzam wogole zaczac od przeserwisowania całego układu klimatyzacji jednak chcialbym cos wiedziec wiecej na ten temat.
 
Ostatnia edycja:
zacząć to od poprawienia tego co napisałeś
nie da się tego odczytać normalnie

aha a z tego co tu wydedukowałem to zacznij od podpięcia kompa pod auto i sprawdzenia błędów może coś jest nie tak z klimą?
może brakuje czynnika?

Jeszcze jest takie cos jak przegląd klimy też mógłbyś w to zainwestować sokoro stwierdzasz problem
 
"pisze z roboczego kompa i nie mam znakow interpunkcyjnych" u mnie byl problem z biegami wentylatora no i przekaznik od klimy, wyczyscilem styki, przegladnolem kable i pojechalem nabic klime... problem znikl, ale jak u ciebie sa takie cyrki to moze jakies przebicie na przewodach, ale przekaznik tez moze byc winowajca... ja w jtsie mam go z lewej strony od silnika podpisane ac, tam sa przekazniki. powodzenia i sry ze bez normalnych liter jak analfabeta XDDDD
 
zrobilem tak jak koleha radził i pomoglo. Wyciagnelem ten bezpiecznik podpisany pod maska ac poruszalem tymi kablami pod tym przekaznikiem i teraz klima dziala tak jak powinna tylko ciekawe jak długo narazie sieciesze hihi:)
 
no to gitara, ja mam spokoj juz 3 miesiace;] od czasu do czasu trzeba jej poswiecic uwage bo inaczej sie gniewaXD pozdrawiam, btw te kable tam sa strasznie scisniete i moga ocierac o ta cienka blaszke do ktorej jest przytwierdzona obudowa, przez to moze robic zwore, najlepiej zabezpieczyc to tasma albo kawalkiem peszla plastikowego;]
 
Problem powrocil. Zauwarzylem jednak ze gdy wyciagne bezpiecznik od klimy pod maska 30a i wloze go spowrotem nastepnie odpale auto i zalacze klime ta gwiazdka to sprezarka startuje. Moge ja wylaczyc i spowrotem zalonczyc i zeczywiscie sprezarka sie zalancza. Gdy tylko zgasze auto i odpale ponownie to juz sie sprezarka nie zalaczy po nacisnieciu przycisku klimy, dopiero wtedy jak zalacze obieg zamkniety. Moze jakis czujnik sie resetuje gdy wyciagne i wloze bezpiecznik??
 
takich cyrków nie miałem, winny może być uszkodzony czujnik ciśnienia klimy, pokauje różne błędne wskazania... stąd problemy z odpaleniem klimy z przycisku. Dziwne tylko to że gdy załączysz obieg zamknięty to sprężarka startuje, jedyne co mi przychodzi na myśl to przekaźnik, z ciekawości zajrzałem u siebie i tam są te czerwone kostki"przekaźniki" jak naciskasz przycisk klimy to powinno kliknąć w nim na styku, jak nie klika to albo wyciągnąć, przeczyścić i spróbować ponownie... Jeżeli nie no to szukać przyczyny przed przekaźnikiem czyli przycisk, kable(mało prawdopodobne chyba że na stykach lub łączeniach"kostki") ogólnie komp na podstawie danych z czujnika ciśnienia. Wertując diagramy elektryczne, wnioskuje że to też ma połączenie przez centrale alarmu...ZdjÄ™cie0682[1].jpgZdjÄ™cie0683[1].jpg może schemat coś pomoże
 
kolego a powiedz mi w ktorym miejscu znajduje sie ten czujnik od klimatyzacji?? i czy da sie go wymienic bez spuszczania cieczy chłodzacej??
 
u mnie jest w okolicy zaślepek do uzupełniania czynnika chłodzoncego, taki czarny. Ale jak go sprawdzić hmmm nie miałem okazji a jak pojechałem z problemem do pewnego "elektryka" to mi jeszcze dodatkowo 1 i 2 bieg wentylatora przestał działaćXD a i sprawdzić to możesz samą wtyczkę bo on jest wkręcony w rurke, jak go ruszysz spierniczy czynnik. Ciekawe czy komputer by coś pokazał... Jak nie pozostaje zapytać jakiegoś fachmana od klimy, eh ja dziś miałem przygodę z czujnikiem nad pedałem hamulca "stop się świecił cały czas";]
 
hm... u mnie też mruga przy uruchamianiu silnika, ale zasadniczo klima działa. czy to mruganie to jest kontrolka że czynnika jest mało?
 
a moze u mnie sie nie zalancza sprezarka bo jest za malo czynnika chlodzacego niby jak nacisne gwiazdke to cos tam dmucha ale sprezarka sie nie zalancza a jak wyciagne bezpiecznik od klimy to tak jak by sie resetowalo i do pierwszego zgaszenia auta dziala sprezarka ile razy bym ja nie zalonczyl i wylonczyl
 
a moze u mnie sie nie zalancza sprezarka bo jest za malo czynnika chlodzacego niby jak nacisne gwiazdke to cos tam dmucha ale sprezarka sie nie zalancza a jak wyciagne bezpiecznik od klimy to tak jak by sie resetowalo i do pierwszego zgaszenia auta dziala sprezarka ile razy bym ja nie zalonczyl i wylonczyl

Jedna drobna uwaga: załącza - włącza i wyłącza
 
niby jak nacisne ta gwiazdke to zaczyna dmuchac powietrze mocniej ale nie startuje sprezarka dopiero jak nacisne obieg zamkniety to wtedy startuje sprezarka. Jak bym znowu wyciagnoł bezpiecznik od klimy i wlozył i odpalil auto zalonczyl klime to wtedy jak nacisne gwiazdke to sprezarka startuje. Gdy tylko zgasze auto i ponownie odpale to problem powraca i sprezarka sie juz nie załacza chyba ze włacze obieg zamkniety to wtedy sie załaczy
 
kurde chciałbym jakoś pomóc... mi to z opisu wyżej wygląda na przekaźnik, ale alfa może ma inny kaprys... szkoda że nie masz programu do diagnozy
 
jutro rozbiore ten przekaznik tylko jeszcze nie wiem ktory ale dlaczego po wyciagnieciu bezpiecznika i zamontowaniu go ponownie wszystko dziala jak nalezy az do momentu ponownego uruchomienia auta. Chyba trzeba bedzie zainwestowac w kabel i program tylko jaki??
 
tak zrób kolego, kabel majątku nie kosztuje a program chyba da się jakoś skołować. A i ja będę spać spokojnie bo szczerze mówiąc miałem podobnie ale u mnie była to pierdoła. A tematem się przejąłem trochę;p albo pojedź na diagnostykę 50zł a powiedzą i doradzą
 
Amortyzatory
Powrót
Góra