[156] Alfa FL vel Skarbonka / Wrocław

m3ntor

Nowy
Rejestracja
Gru 25, 2018
Postów
1
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Alfa Romeo 156 FL SW 2,4 JTD 20V
Cześć wszystkim. Przedstawiam moją Alfę 156 :D



alfa2.jpg




Jakiś czas temu nabyłem tę oto piękną Alfę. Jej znakiem rozpoznawczym, uprzedzając pytania, jest wgniotka na masce :cool: Będzie miała taką, dopóki nie dorwę gdzieś w necie w miarę blisko kodu 50-000 takiej samej w kolorze 639/A. Zresztą, nawet z nią, dla mnie wygląda wspaniale :).

Alfa z silnikiem 2004 r., 2,4 jtd, 20v, 175 koni i 385 momentu (choć to będę chciał zweryfikować na jakiejś hamowni, bo w planach jest chip, o tym dlaczego, zaraz napiszę).

Ogólnie wydawała się w stanie "bez wkładu". Od sierpnia, do dzisiaj co się okazało:
- przeguby wewnętrzne do śmieci - tłukły niesamowicie - zdecydowałem się założyć zamienniki, a te co były, wysłać do regeneracji (chciałbym choć poznać koszt). Oryginalne z ASO kosztują około 3000 zł.. Zamienniki z robocizną 1300 zł.
- pompa common rail ciekła - wysłana do regeneracji do Boscha - koszt 800 zł o ile mnie pamięć nie myli
- pompa wspomagania - czeka na lepsze czasy, ogólnie koszt 810 zł z demontażem i montażem
- pompa oleju i misa olejowa - demontaż, regeneracja - 800 zł
- turbina - kopciła od samego początku, zrobiłem na niej od sierpnia jakieś 15kkm, również zdemontowana i wysłana do pełnej regeneracji - koszt z czyszczeniem wszystkiego itd. 1950 zł
- linka ręcznego się poddała - nowe linki, sztuk dwie - 260 zł z robocizną

Autko robione jest w Irbisie. Także liczę, że po tym grubym serwisie, następny rok-dwa będzie bezawaryjny (robię circa 40kkm rocznie)

Co do chipa - waham się, ale chciałbym zmienić program, który jest, na jakiś bardziej łagodny, przy okazji podnosząc moment i moc. Zdaję sobie sprawę, że mocniejszy program to większe obciążenie dla turbo, dwumasy i półosi - ale jeżeli po chipie wykres mocy i momentu będzie przebiegać bardziej łagodnie, liczę, że półosie zniosą więcej. Choć to może tylko złudzenie :D

Mieliście jakieś doświadczenia z zamiennikami przegubów? Albo z regenerowaną dwumasą?

Tak samo jestem ciekaw czy mam pecha czy osprzęt w 156 siada tak często czy ja mam po prostu pecha, że kupiłem egzemplarz, który ma cały osprzęt wydmuchany (common rail, wspomaganie, pompa oleju). Z góry dzieki za komentarze :)

Będę tu zaglądać i spowiadać się jak Alfa się spisuje :P
 
Kupiłeś auto które młode nie jest wręcz powiedzieć należy ze bardzo stare. Kwestia tez przebiegu i szanowania przez poprzedniego właściciela. Większość ludzi nic nie robi, byle toczyło się. Każde stare auto wymaga uwagi. Wiec masz robotę. Trzymam kciuki. Powodzenia, choć te ceny powalają.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Stary no, fura ma 14 lat... Nic nie jest wieczne. Masz duży silnik, to i naprawy będą droższe jakbyś kupił 1.5 dci czy cokolwiek innego małego.
A przy chipie obciążenia sa o wiele większe niż przy standardowej mocy, więc regenerowanej dwumasy bym się trochę bał.
Powodzenia z autem i nie zrażaj się kosztami, bo czegokolwiek byś nie kupił i tak będziesz musiał coś włożyć

Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
 
ogolnie ceny czesci do 20v sa duzo wieksze wlasnie np przeguby czy osprzet jak dwumasa, sprzegło, w 10v to sa duzooo mniejsze koszta dlatego ja wybralem 10v - smigam ze 150 na 210 kuca obecnie dosc mocno korzystam z mocy i nic sie nie dzieje...ale jak dbasz tak masz...najprawdopodobniej wczesniejsi wlasciciele jakos mocno nie doinwestowywali tego auta...wiec jak dbasz tak masz
 
Każde auto z takim wiekiem będzie miało coś do zrobienia. Przerabiałem to w każdym swoim, gdzie pakiety startowe to od 1 do 4 tys ;-). Fajnie wygląda Twoja 156, jak wszystko porobisz, będzie służyła. Pokaż więcej fotek ;)
 
Dlatego zakup diesla czy to nowego czy używanego nie opłaca się jeżeli nie robimy dużych przebiegów ale przy twoich 40 kocznie to ten koszt się nieźle rozłoży. Wsadziłem nie wiele mniej w mojego TS`a z symbolicznym przebiegiem i wymieniałem jedynie rzeczy eksploatacyjne a nie naprawiałem usterki.
 
a ja wsadzilem tylko niecale 400 od kupna nie mowie o modach bo to inna bajka, w tym przeplywomierz i ta gorna poduszka silnika, i raz uszczelniacz na czujniku raila ale to groszowe byly sprawy
 
Mam 166 z tym motorem i też robiłem:
-dwumasę ze sprzęgłem
-regenerację turbiny
-uszczelnianie pompy cr
- wymianę pompy wspomagania

Plus masę innych rzeczy. Wydaje mi się to normalne w aucie z przebiegiem ponad 200k km. Tyle, że u mnie rozłożyło się to na kilka lat eksploatacji, ponieważ robię dużo mniejsze przebiegi.

Silnik mam po czipie i dopiero po nim czuć co auto potrafi, polecam.

Poza osprzętem, który nie odbiega trwałością od konkurencyjnych konstrukcji silnik praktycznie niezniszczalny. Do tego świetny stosunek mocy do spalania, fajnie brzmi. Potrafi nawet dać trochę frajdy z jazdy.

Generalnie nawet wliczając te wszystkie naprawy jako pakiet startowy to i tak nie kupi się w tych pieniądzach innego auta o podobnym stosunku moc/fun/ekonomia.

Wysłane z mojego moto g(6) przy użyciu Tapatalka
 
a nie sory wymiana sprzegła do mnie doszła a bardziej uszczelniacz wału a sprzegło przy okazji zrobilem bo miało byc co innego itd a w koncu wsadzilem nowe a stare i tak bylo dobre i tak :)..to 1000 poszło dodatkowe
 
To po programie szykuj się jeszcze na sprzęgło, znając życie zacznie się ślizgać.
A w zawieszeniu nic nie robiłeś ? Czy po prostu jeszcze tam nie zaglądałeś ?
Witboy:
Dobra, masz te 210 km km, tylko napisz co musiałeś jeszcze wymienić przy okazji (IC,wydech) Gościu zrobi sobie program za parę złotych i będzie miał tyle samo.
 
i bez fmica w lato bedzie puchł ze maluch go bedzie brał na wstecznym :)
 
No witam po dłuższej przerwie.

Na początku stycznia odebrałem samochód z Irbis Serwis Fiata i Alfy ul. Paprotna, Wrocław. Zakres prac to było:
- oba kielichy wraz z podporami wału (producent: ZR - do kupienia na autosklep24.pl)
- regeneracja pompy paliwa
- reg. pompy oleju
- demontaż/montaż/spawanie/uszczelnienie michy olejowej

Przy okazji mam nowy pasek rozrządu i uszczelniacz wałka rozrządu no i uszczelka pompy oleju, wcześniej dodatkowo był robiony ręczny, także mam od września faktur na ponad 3 tysiące, a została mi turbina, pompa wspomagania w najbliższym czasie i ogarnięcie chłodnicy olejowej, bo podcieka (BTW znacie jakiegoś magika we Wrocławiu, co podjąłby się podspawania tego? zdaje się, że to ameliniowe przewody tam idą, może wystarczy podspawać, podobno się da?)

3. marca 2019 czyli niespełna 3 miesiące temu i po nawinięciu jakichś 2900 km dosłownie na odcinku 10 km (nawet szybciej) straciłem ponownie lewą półoś (zaczęło się tak tłuc, że zatrzymałem się sprawdzić czy śruby w kołach są na miejscach poodkręcane, niestety były). Na szczęście byłem na tyle blisko do domu, że jakoś doturlałem się te 70 km/h po A4. Tydzień później Alfa była zholowana przez cały Wrocław na Paprotną (pozdrawiam śmieszków ze 159-ki, o ile są na forum :mad:). Dopiero teraz w poniedziałek dodzwoniłem się do Irbisu i podobno dzisiaj Alfa miała być poskładana do kupy. Oczywiście nikt od nich nie pofatygował się zadzwonić do mnie.

Okazało się, że osłona przegubu została rozerwana/poszarpana/pocięta, a co za tym idzie wiadomo. Nie znam przyczyny, nie widziałem jeszcze zdjęć, ale obawiam się, że opaska metalowa zsunęła się lub coś innego się z nią stało i ona narozrabiała. Zakładając, że była osłona pod silnikiem, raczej nic się tam z zewnątrz dużego nie dostało, no chyba, że jakiś zwierzak mi to poobgryzał w nocy, choć one to wolą wcinać wygłuszenie maski :P Szczerze nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić po mechanikach jak to wygląda i czy trzyma się kupy, sprawiają wrażenie profesjonalistów i konkretnych ludzi, choć po tym jak długo musiałem czekać na to, żeby auto chociaż wjechało na podnośnik, zmieniłem troszkę opinię na ich temat. No cóż, jutro zadzwonię i się dowiem jak sprawa się ma.

W sumie zachodzę w głowę co się musiało wydarzyć, że rozerwało osłonę wewnętrznego przegubu, która miała raptem 2,5 miesiąca. W pierwszej chwili myślałem, że przegub zrobiony z plasteliny..

PS co za debilne ograniczenia w dodawaniu linków, nawet linka do google Irbisu podać nie można :mad: pozdro i z fartem dla leniwego moderatora, któremu sięnie chce usuwać spamu a woli dać ograniczenie, żeby trzeba było spamować postami, żeby sobie licznik nabić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra