• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa 2.0 JTS ROZRZĄD

M

Marjachi

Guest
Witam, jestem dość świeżym posiadaczem Alfy Romeo 156 2.0 JTS i nadszedł czas wymiany rozrządu w moim silniczku. Jak mi wiadomo alfa posiada dwa paski, czyli rozrządu i przewiwagę. Moje pytanie dotyczy tego drugiego paska. Czy wymienia go się razem z rozrządem właściwym (ponieważ w niektóerych sklepach motorywazyjnych nie wiedzą co to w ogóle jest) i za co tak na prawdę jest on odpowiedzialny. Przy okazji pytanko o wariator. Ponieważ autko na wolnych chodzi prawie jak diesel wiec czytając posty na forum wydaje sie, że wariator do roboty no i powyżej 5 tysięcy obrotów w zasadzie niewiele sie dzieje podobnie jak przy gwałtownym wcisnięciu pedału przyspieszenia. Auto jedzie (ładnie przyspiesza) pod warunkiem ostroznego obchodzenia sie z gazem. I co do wariatora. Czy ktoś korzystał może z regeneracji tej części co udało mi sie znaleźć na allegro, czy może są jakieś sprawdzone zamienniki. Bo oryginał to jakieś 500 sobie liczą :)

Prośba o podpowiedź.
 
niema zamienników wariata, pozatym z tą regeneracja to jest róznie też czytałem jedni chwalą inni nie, że to niby tylko na krótki okres pomaga, pozatym niewiem czy w jts jest ten pasek wyrównoważający a pozatym co to za sklep nie mają żadnych katalogów
 
Oprócz paska napędu wałków wyrównoważających, należy też wymienić jego napinacz.
Pasek ma charakterystyczny wygląd - posiada zęby po obu stronach.
 
Oprócz paska napędu wałków wyrównoważających, należy też wymienić jego napinacz.
Pasek ma charakterystyczny wygląd - posiada zęby po obu stronach.
Konkretna odpowiedź. Dzięki. Wtrącam sie w temat, bo od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem alfy 156 2.0 TS z gazem i oczywiście chcę wymienic rozrząd. Stąd moje pytania - tak chcąc uściślić różne wypowiedzi:
1. Czy do tzw. minimum wystarczy: pasek rozrządu + 2 rolki, pasek wyrównoważający + rolka i pompa wody?
2. Jeśli jest leki objaw złej pracy wariatora (głośny jak jest zimny) to można ryzykować pozostawienie go do następnej wymiany rozrządu?
3. Czy 550 zł za to z pkt. 1 to dużo?-tyle mi wyliczył kolega z zaprzyjaźnionego sklepu.
Pozdrawiam.
 
1. nie myl rolek z napinaczami, chociaż używa się też określenia "rolka napinacza" - w sumie w 2,0 TS są 2 paski, 2 napinacze, 1 rolka, 1 pompa wody.
2. jeśli wariat zaczął klekotać, to trzeba go wymienić
3. 550 zł to dość tanio - uważaj tylko, żeby nie włożyć jakiejś chińszczyzny, bo z rozrządem w TS nie ma żartów
 
Ostatnia edycja:
Ciągnąc dalej temat rozrządu do 156 2.0 ts chciałem zapytać o wariator. W temp. minus 6 stopni słychać lekkie klekotanie, które ustępuje po ok 5 s.
1. Czy można zaryzykować nie wymienianie takiego wariata do następnego rozrządu?
2. Jakie są inne objawy awarii wariata.
3. Czy można go całkowicie wymontować jeśli się rozwali?
 
Może być, że to klekotanie pochodzi od hydraulicznych popychaczy zaworów, co jest normalnym zjawiskiem po dłuższym postoju samochodu, a wariat jest OK.
Normalnie padnięty całkiem wariat rechocze jak diesel cały czas.
Wariata nie da się niczym zastąpić.
Niektórzy mieli ochotę go zaspawać, ale tego nie będę komentował.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra