alfa 159 lub 166

mintaka

Nowy
Rejestracja
Mar 2, 2018
Postów
14
Auto
brzydki
Witam , ja z takim pytankiem.
Chcę kupić sedana dla 4 osobowej rodziny - 2 osoby o wzroście do 170 cm i dwoje dzieci w wieku 11 i 9 lat.
Dotychczas jeździłem japońcem ,ale zawsze podobały mi się alfy a szczególnie 166 i 159.
Pytanie brzmi czy warto kupować ar 166 ze względu na to ,że nie są to już najmłodsze auta czy lepiej wziąć 159 .
Która z tych alf jest lepiej wyciszona i oferuje lepszy komfort jazdy.
Dotychczas mechaników znałem tylko z opowiadań i chciałbym ,żeby tak zostało:).
Na auto chcę przeznaczyć 50 tys złotych i za ta kwotę chciałbym dostać auto w nienagannym stanie ,oraz bez przygód z przystankami.
Co do wyboru diesla lub benzyny to szukam raczej benzyny ,ale wiem ,że 1750 tbi to raczej jedyna słuszna włoska benzyna.
Czy koledzy i koleżanki mogli by się wypowiedzieć i coś doradzić w kwestii wyboru między tymi dwoma bolidami?
 
166 może i jest lepiej wyciszona, wygodniejsza i większa (i imo fajniejsza, ale to już kwestia subiektywna :P), ale to 159 jest pewniejsza do jazdy na codzień, chociażby z racji wieku, który swoje robi. Z tym, że 159 jest dosyć ciasnym samochodem - usiadłem na chwilę i byłem w szoku także zwróć na to uwagę, jeśli szukasz samochodu dla rodziny.

A tak w ogóle to w temacie sedana za 50tys poszedłbym w Volvo S80 :P
 
volvo s 80 to chińczyk i mnie nie interesuje,
Natomiast ciekawi mnie jedna rzecz - czy są tutaj ludzie na forum którzy kupili używaną 159 i mogą uczciwie powiedzieć zę wymieniali w niej tylko części eksploatacyjne.
 
Bierz zadbaną (to ważne)166 z V6, poczuj ten włoski klimat, naciesz się jazdą a jak się zacznie psuć to sprzedaj 1000 pln taniej ;)Chociaż prawdopodobnie stwierdzisz,że jednak warto w nią inwestować.Zawsze jak przechodzę koło 159 błogosławie dzień w którym postanowiłem,że to będzie jednak 166.Powtórzę też coś co już pisałem kilkakrotnie-pogłoski o mega drogim utrzymaniu 166 są mocno przesadzone ;)
 
...Dotychczas mechaników znałem tylko z opowiadań i chciałbym ,żeby tak zostało:)...

Na pewno tak nie zostanie, poznasz niejednego, to gwarantowane :) zwłaszcza w przypadku staruszki 166.
Przewertuj forum, podobne dylematy 166/159 już bywały tu nieraz. Generalnie - 166 to stare auta , owszem - ze smaczkami tego (choćby w sensie świetnego z charakteru V6 (sprawnego) ), ale i z wszelkimi konsekwencjami których miejsca nie starczy żeby wymieniać.
Natomiast pojęcie "rodzinności" auta nieraz okazywało się mocno indywidualnie rozumiane - dla jednego jedna walizka na 4 osoby, dla innego kupa sprzętu rekreacyjnego i przyczepa z łodzią czy cokolwiek, dla jednego podwózki dzieci po mieście, dla innego częste czy wielotysięczne podróże .
Jak się mieścicie w 159 (miejsca z tyłu niewiele) to wg mnie lepszy wybór dla założonych kryteriów - bo nowsza po prostu.
 
O 166 się nie wypowiem, bo nie miałem, ale swoją 159 jeździłem w dłuższe trasy (np. z Warszawy do Pragi) z dorosłymi z tyłu (pasażerowie akurat nie przekraczali 180cm wzrostu) i nikt na brak miejsca na nogi, czy dyskomfort nie narzekał, więc myślę, że z dziećmi też nie powinno być problemu.
Za 50 tys powinieneś kupić TBi w fajnym stanie. Silnik fajny (sam taki mam) i znacznie lżejszy (masa własna samochodu z TBi około 1500-1600kg) niż 3.2 PB i 2.4 diesel (okolice 1800-1900kg).

Ostatnio [MENTION=20089]epsonix[/MENTION] wspominał, że będzie przymierzał się do sprzedaży swojej 159 TBi SW - więcej do poczytania tutaj:
http://www.forum.alfaholicy.org/159...rzy_zakupie_ar159_brera-1534.html#post2075274
 
Ostatnia edycja:
No to wiesz... W swojej przez pierwsze 20-25tys km też nie musiałem nic robić :)
 
No to wiesz... W swojej przez pierwsze 20-25tys km też nie musiałem nic robić :)
No mój kumpel w A6 z tego samego roku którą kupił kilka tysięcy drożej, włożył po taki przebiegu jakieś 8-9 K i mówi ,że mu się fajne auto trafiło...
 
[MENTION=77891]mintaka[/MENTION] wybór masz trudny, ale dość konkretnie nakreslony:
159: młodsza, mniej problematyczne że względu na wiek, mniej pali i nowoczesniejsza. Mniejsza i być może nieco ciasna. Jak benzyna to tylko TBi
166: starsza i na pewno będzie trzeba przy niej robić. Większa, bardziej komfortowa, z charakterem i świetna na długie trasy. Jeśli benzyna to tylko V6 i to najlepiej 3.0 lub 3.2 - więcej pali ale i mocna jest, fajna charakterystyka tych silników.

To wbrew pozorom dość odmienne auta są. 166 trochę się męczy w mieście, za to poza pokazuje jakie z niej fajne auto :)
 
Ja bym był za 166, miałem okazję jeździć i jest wygodniejsza, cichsza i ogólnie widać na pierwszy rzut oka, że przestronniejsza. Choć 159 jest piękna w swojej ciasnocie. Jak sie zrobi dobre wyciszenie jak to 3x cichsza w środku niż 166. Jak coś to sie polecam przy wyciszaniu, bo robiłem całość i wiem jak zrobić najtaniej i najkorzystniej.
 
Dajcie koledzy znać jakbyście wiedzieli o 166 w zajebistym stanie - mogę dać nawet 7 tys więcej ale chcę zajebisty stan. Napaliłem się na alfę jak szczerbaty na suchary ha ha.
 
Jeżeli chcesz 166 w idealnym stanie to zostaje ci szukanie za granicą taka jest prawda niestety:) Mechanika też nie jednego poznasz to są już stare auta.
 
Ostatnia edycja:
Nie wierzę ,że ktoś z forum nie posiada takowej.

- - - Updated - - -

W końcu to forum pozytywnie zakręconych alfistów i na pewno dbacie o swoje belle.

- - - Updated - - -

No i lubię jechać sobie wiejską droga i patrzeć na minę kierowników w passacie - jak przy prędkoścci 80 kmh wciskam gaz w swoim starym japońcu i on robi zzzzzzzzzziiiiiiiiiiiii i znika im z pola widzenia. dotychczas w moim sedanie miałem taką możliwość ..... i chciałbym żeby alfa też to potrafiła...
 
Ale jak widzisz ich miny skoro znikasz im z pola widzenia?
 
Kolega pisał w pierwszym poście że ma 50 tys do wydania więc może ktoś się skusi sprzedać:)
 
Oglądałem dziś 166 za 22 tys i stan w jakim była ta alfa zostawił trwałe i nieodwracalne uszkodzenia na mojej psychice.
Ludzie to jednak maja nierówno pod dekielkiem niektórzy....

- - - Updated - - -

Pozostaje szukać za gramanicą ,albo sobie alfe odpuścic.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra