macreksio
Nowy
Witam wszystkich,
w styczniu tego roku zostałem szcześliwym posiadaczem Alfy 156 2.5 V6 Q-System. Szukałem samochodu z duszą, dajacego frajdę z jazdy. Początkowo nie myślałem o Alfie, ale przegladając ogłoszenia i obejrzawszy kilka samochodów stwierdziłem, że w tym przedziale cenowym ciżęko znaleźć coś nadajacego się do użytku. Wtedy przypomniałem sobie o Alfie, jaką znajomy miał do sprzedania. Samochód był bardzo mało używany(przebieg 29000km!!!), jednak trochę zaniedbany. Miał drobne przygody blacharskie, ale na szczęście nic poważnego. Dwie rzeczy mi w nim nie pasowały - automat, który odbiera trochę wigoru wspaniałemu silnikowi oraz srebrny kolor, którego nie cierpiałem! Do automatu pomału sie przekonuję - szczerze mówiąc to jeden z lepszych automatów z tamtego okresu jakim jeździłem, a i kolor srebrny podoba mi się coraz bardziej.
Małymi kroczkami staram się doprowadzić moją bellę do perfrkcji. Zamierzam na dłużej się z nią zaprzyjaźnić, więc myślę, że z czasem uda się wprowadzić kilka drobnych modyfikacji. Czas pokaże
Na razie zakochałem się w dźwięku silnika i zaczynam rozumieć przywiązanie do marki Alfa Romeo
Trochę danych:
- 156 Sedan z 02.2000, pierwsza rejestracja 2001
- silnik 2.5 V6 190KM(932A1) + skrzynia Q-System
- lakier GRIGIO CHIARO MET\612A
- przebieg obecny 35tys km (!!!)
- tapicerka granatowy walur + podgrzewane fotele
- brak modyfikacji mechanicznych (jak na razie)
Zrobione po zakupie:
- dołożyłem już kilka brakujacych/połamanych plastików
- zrobiłem zaprawki lakiernicze
- wymieniłem koła letnie na 18" Ducati Corse- do samochodu dostałem oryginalne 15" z oponami z 1999 roku, które miały jeszcze całkiem sporo bieżnika
- wymiana oleju (na Valvoline VR1 Racing 10W60)
- wymiana filtrów (oleju, powietrza i kabinowego)
- uzupełnienie oleju w skrzyni biegów
- wymiana kompletu wahaczy z przodu
- wymiana klocków tylnych - jeden klocek się rozsypał(?!?)
- poprawa kabelków od poduszek bocznych - były zmiażdżone i wyskakiwał błąd poduszek
- wymiana drążka reakcyjnego silnika
Rzeczy do zrobienia:
- montaż osłony pod silnikiem (muszę uporać sie z pourywanymi śrubami osłony)
- montaż rury dolotowej do filtra powietrza (rura juz jest musze zabrać się za jej montaż)
- wymiana świec zapłonowych
- konserwacja podwozia
- wymiana linek hamulcowych - pourywane mocowania
Plany na przyszłość:
- wzmocnienie hamulców - seryjne dla mnie trochę za słabe
- byc może wymiana amortyzatorów na twardsze(myślę o B6, prosze o opinie), zawieszenia nie chcę na razie obniżać
- zastanawiam się nad wymianą baranów na te z wersji 3.0/3.2, prośba o opinię czy ma to sens(czy niezbędna jest zmiana map silnika, aby to miało sens???)
Jeśli ktoś zna namiary na dobry warsztat Alfy w okolicy Trójmiasta, proszę o info, może kiedys się przyda. Piszcie, co myślicie i jak się Wam podoba. Pozdrowienia dla wszystkich Alfaholików!
w styczniu tego roku zostałem szcześliwym posiadaczem Alfy 156 2.5 V6 Q-System. Szukałem samochodu z duszą, dajacego frajdę z jazdy. Początkowo nie myślałem o Alfie, ale przegladając ogłoszenia i obejrzawszy kilka samochodów stwierdziłem, że w tym przedziale cenowym ciżęko znaleźć coś nadajacego się do użytku. Wtedy przypomniałem sobie o Alfie, jaką znajomy miał do sprzedania. Samochód był bardzo mało używany(przebieg 29000km!!!), jednak trochę zaniedbany. Miał drobne przygody blacharskie, ale na szczęście nic poważnego. Dwie rzeczy mi w nim nie pasowały - automat, który odbiera trochę wigoru wspaniałemu silnikowi oraz srebrny kolor, którego nie cierpiałem! Do automatu pomału sie przekonuję - szczerze mówiąc to jeden z lepszych automatów z tamtego okresu jakim jeździłem, a i kolor srebrny podoba mi się coraz bardziej.
Małymi kroczkami staram się doprowadzić moją bellę do perfrkcji. Zamierzam na dłużej się z nią zaprzyjaźnić, więc myślę, że z czasem uda się wprowadzić kilka drobnych modyfikacji. Czas pokaże
Na razie zakochałem się w dźwięku silnika i zaczynam rozumieć przywiązanie do marki Alfa Romeo
Trochę danych:
- 156 Sedan z 02.2000, pierwsza rejestracja 2001
- silnik 2.5 V6 190KM(932A1) + skrzynia Q-System
- lakier GRIGIO CHIARO MET\612A
- przebieg obecny 35tys km (!!!)
- tapicerka granatowy walur + podgrzewane fotele
- brak modyfikacji mechanicznych (jak na razie)
Zrobione po zakupie:
- dołożyłem już kilka brakujacych/połamanych plastików
- zrobiłem zaprawki lakiernicze
- wymieniłem koła letnie na 18" Ducati Corse- do samochodu dostałem oryginalne 15" z oponami z 1999 roku, które miały jeszcze całkiem sporo bieżnika
- wymiana oleju (na Valvoline VR1 Racing 10W60)
- wymiana filtrów (oleju, powietrza i kabinowego)
- uzupełnienie oleju w skrzyni biegów
- wymiana kompletu wahaczy z przodu
- wymiana klocków tylnych - jeden klocek się rozsypał(?!?)
- poprawa kabelków od poduszek bocznych - były zmiażdżone i wyskakiwał błąd poduszek
- wymiana drążka reakcyjnego silnika
Rzeczy do zrobienia:
- montaż osłony pod silnikiem (muszę uporać sie z pourywanymi śrubami osłony)
- montaż rury dolotowej do filtra powietrza (rura juz jest musze zabrać się za jej montaż)
- wymiana świec zapłonowych
- konserwacja podwozia
- wymiana linek hamulcowych - pourywane mocowania
Plany na przyszłość:
- wzmocnienie hamulców - seryjne dla mnie trochę za słabe
- byc może wymiana amortyzatorów na twardsze(myślę o B6, prosze o opinie), zawieszenia nie chcę na razie obniżać
- zastanawiam się nad wymianą baranów na te z wersji 3.0/3.2, prośba o opinię czy ma to sens(czy niezbędna jest zmiana map silnika, aby to miało sens???)
Jeśli ktoś zna namiary na dobry warsztat Alfy w okolicy Trójmiasta, proszę o info, może kiedys się przyda. Piszcie, co myślicie i jak się Wam podoba. Pozdrowienia dla wszystkich Alfaholików!
Załączniki
Ostatnia edycja:
