(Alfa 156 2.4JTD)Czy ktos z Was to robil???

danloo23

Nowy
Rejestracja
Kwi 12, 2008
Postów
739
Wiek
44
Lokalizacja
Strzegom
Auto
AR 156 2,4 JTD 20V 2005r.,Fiat Bravo 2 1,6 mjet 105KM 2012r.
Witam!
Nadchodzi zima wiec postanowilem zrobic kompletna konserwacje mojego autka i natrafilem na duzy problem!Mechanik ktory mial zrobic konserwacje stwierdzil ze mam trzy dosc duze dziury w podlodze i ze najpierw trzeba to wszystko pospawac,wstawic bleche ale przed tym wszystkim musze wymotowac fotele,cala tapicerke z auta zeby przy spawaniu sie nie zapalila i wogle...!Najtaniej bedzie jesli sam sobie to wszystko zdemontuje i oddam "goly" samochodzik do niego (mechanika)!
W zwiazku z tym mam do Was pytanko!
Czy sam spokojnie poradze sobie z wyciagnieciem tego wszystkiego ze srodka i potem z wlozeniem calej tapicerki,foteli...?Czy jest to czasochlonne?
Pozdrawiam!
 
pewnie ze dasz rade tylko rozbieraj to w cieplym garazu by sie plastiki Ci nie polamaly :) zrob sobiee foty jak bedziesz rozbieral potem bedzie Ci latwiej poskladac. Pamietam ze jak wyciagniesz fotele i przekreci sie kluczyk na zapłon to zapałi Ci "jasiek" Air bag ;)
 
nie ma co sie oszukiwać 156 rdzewieje ... I nie musi być bita.
 
To kwestia np. niedrożnego odpływu wody w podłodze - jak ktoś jest zbyt nadgorliwy i położy za dużo konserwantu,zalepi otwory odpływowe to w podłodze robią się dziury od wewnątrz
 
Moim zdaniem to kwestia słabej konserwacji, ponieważ swoją jak kupiłem to miała oryginalną która była cienka i odchodziła. Pod nią wszystko było rude, na szczęście jeszcze nie wyżarło tych miejsc na tyle żeby porobiły się dziury. Musiałem to czyścic i od nowa konserwowac.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra