Jeżyk
Nowy
- Rejestracja
- Mar 4, 2013
- Postów
- 33
- Lokalizacja
- Żychlin/UK
- Auto
- Alfa Romeo 156 2.4 JTD 10v CF3 140hp 2000r
Cześć 
No więc tak... konto mam już tutaj od dawna ale jakoś się nie składało żeby założyć temat z moją Alfą.
No to o Alfie:
Alfa Romeo 156 2.4 JTD 10V 140 kunia w kolorze Grigio Chiaro z roku 2000 (pierwsza rejestracja w grudniu 2000 w Niemczech)
Jest to wersja sportpack (nie wiem dokładnie która) ale ma nakładki na progi, carbonową deskę i czarną skórę Momo. W momencie zakupu miała jeszcze 16" telefony ale już zostały zmienione na ASA IS1 w rozmiarze 17". Do tego są jeszcze grzane fotele ale nie działają (jakoś nie grzebałem żeby to naprawić bo mi genitalii szkoda, a jeszcze młody jestem
)
Kupiłem ją w Łodzi w sierpniu 2012 roku z przebiegiem 236,000km i już (a może dopiero) ma 252,000km. Praktycznie tydzień po zakupie (i wymianie filtrow, oleju, rozrządu i przednich wachaczy) przyjechałem nią do UK, trasę 2000km i już tak tu została
.
Od kupna awarii nie było ale trzeba było wymienić trochę rzeczy:
-Przepływomierz
-Napinacze i pasek osprzętu
-Termostat
-Przeguby zewnętrzne
-Przednie prawe łożysko z piastą
-Sprężyny z amortyzatorami (MTS Technik)
To by chyba było na tyle z takich większych wymienionych elementów. Trochę się bałem tego zawieszenia ale zdecydowałem się zaryzykować za 800PLN i było warto. Na 16" felgach nie współpracowało to zbyt dobrze ale teraz na 17" jeździ tak jak powinna.
W tej chwili ze strony mechanicznej jedyne co mi zostało to zaślepić EGR przy kolektorze wydechowym bo jak na razie jest zaślepiony na końcu rury od kolektora wydechowego do EGR ale wydmuchało mi uszczelkę pomiędzy kolektorem wydechowym a tą rurą idącą do EGR i teraz mi tam uciekają spaliny a tych śrub nie idzie ruszyć, już trzeci dzień je moczę DP-60 i nic
Macie jakieś pomysły jak odkręcić te śruby?
A to zdjęcia alfy. Jak na razie tylko dwa ale niedługo dodam środek
No więc tak... konto mam już tutaj od dawna ale jakoś się nie składało żeby założyć temat z moją Alfą.
No to o Alfie:
Alfa Romeo 156 2.4 JTD 10V 140 kunia w kolorze Grigio Chiaro z roku 2000 (pierwsza rejestracja w grudniu 2000 w Niemczech)
Jest to wersja sportpack (nie wiem dokładnie która) ale ma nakładki na progi, carbonową deskę i czarną skórę Momo. W momencie zakupu miała jeszcze 16" telefony ale już zostały zmienione na ASA IS1 w rozmiarze 17". Do tego są jeszcze grzane fotele ale nie działają (jakoś nie grzebałem żeby to naprawić bo mi genitalii szkoda, a jeszcze młody jestem
Kupiłem ją w Łodzi w sierpniu 2012 roku z przebiegiem 236,000km i już (a może dopiero) ma 252,000km. Praktycznie tydzień po zakupie (i wymianie filtrow, oleju, rozrządu i przednich wachaczy) przyjechałem nią do UK, trasę 2000km i już tak tu została
Od kupna awarii nie było ale trzeba było wymienić trochę rzeczy:
-Przepływomierz
-Napinacze i pasek osprzętu
-Termostat
-Przeguby zewnętrzne
-Przednie prawe łożysko z piastą
-Sprężyny z amortyzatorami (MTS Technik)
To by chyba było na tyle z takich większych wymienionych elementów. Trochę się bałem tego zawieszenia ale zdecydowałem się zaryzykować za 800PLN i było warto. Na 16" felgach nie współpracowało to zbyt dobrze ale teraz na 17" jeździ tak jak powinna.
W tej chwili ze strony mechanicznej jedyne co mi zostało to zaślepić EGR przy kolektorze wydechowym bo jak na razie jest zaślepiony na końcu rury od kolektora wydechowego do EGR ale wydmuchało mi uszczelkę pomiędzy kolektorem wydechowym a tą rurą idącą do EGR i teraz mi tam uciekają spaliny a tych śrub nie idzie ruszyć, już trzeci dzień je moczę DP-60 i nic
A to zdjęcia alfy. Jak na razie tylko dwa ale niedługo dodam środek
