Motor 2.0 JTS - zbudowany na bazie 2.0 TS dobrze znanego z resztą. Z założenia miał pomóc zapomnieć użytkownikom AR o problemach jakie trapią TS'y, także o ich uwielbienia do etyliny. Niestety, nie udało się to do końca. Generalnie jest to dobry motor, na pewno postarano się aby nie powielał błędów poprzednika, ale... no nie wszystko wyszło tak jak przewidywano:
- motor jest wrażliwy na małą ilość oleju, podobnie jak w TS'ach należy dbać o jego jakość i poziom, także dobry filtr;
- należy pamiętać o skróconym interwale wymiany paska rozrządu;
- ważny jest styl jazdy, podobnie jak w TS'ach - unikamy wysilania jednostki gdy jest zimna;
- w motorach z początku produkcji występował problem z osadzaniem się nagaru, należy wyczyścić głowicę (zaleca się) podczas wymiany paska, elementów eksploatacyjnych rozrządu;
A teraz coś na osłodę:
+ tylko 4 świece;
+ problemy w wariatorem nie cechuje już tak liczne występowanie jak w TS'ach aczkolwiek czytałem, że niektórym się zdarza;
+ bezpośredni wtrysk paliwa cechuje większa ekonomika przy normalnej jeździe (czy jak ktoś stosuje eko-jeździe) w porównaniu do TS'ów;
+ dobry stosunek mocy do pojemności;
+ maks. moment obrotowy nie zawędrował daleko na skali obrotów, co daje nam dość elastyczną charakterystykę;
+ fajne brzmienie
Co do problemów z nagarem, bo to jest bolączka JTS'ów - naczytałem się trochę, problem nie jest jednoznaczny do określenia. U jednych spotykany, u drugich w ogóle. Wyczytałem (i ktoś na forum wspominał jak założyłem post odnośnie kupna AR 156 w benzynie), że Alfa Romeo rozwiązała ten problem w autach wyprodukowanych w 2004 roku (nie wiem tylko który kwartał, miesiąc). Rozwiązanie miało sprowadzać się do modyfikacji wałka rozrządu oraz map w ECU. Może ktoś z forum coś więcej doda. Wracając do samego motoru to pomimo problemów z nagarem, stand. z interwałami wymian rozrządu to motor ten można uznać jako udany. Starano się pozbawić go wad TS'ów. Od mojego mechanika słyszałem o jednym przypadku jaki mieli z JTS'em - obróciła się panewka, remont był dość kosztowny - ok. 4500 PLN, jednak człowiek który to auto posiadał używał go do wyścigów, motor wykorzystywany był dość intensywnie i raczej do agresywnej jazdy.
Sam teraz trochę żałuję, że nie poczekałem jeszcze trochę i nie kupiłem JTS'a. Potem dopiero wsiąkłem w jego tematykę, poczytałem o problemach, zaletach, eksploatacji etc. Ważne - egzemplarz musi być z dobrego źródła, chodzi tu głównie o stan motoru, jego regularne serwisowanie i umiejętne obchodzenie się z nim... no ale to większość z nas zna z TS'a

Tak czy inaczej, kocham moją AR 156 z 1.8 TS na pokładzie
