Krzysiek01
Nowy
Po roku poznawania mojej Alfy chciałbym Wam ją zaprezentować
156 z 2000r (rej. 01') i TS 1.8 pod maską. Kupiłem ją dokładnie rok temu, z przebiegiem nieco ponad 135tys km - aktualnie 10 tysiaków więcej. Zakup nie był jakoś szczególnie planowany, po mega nudnej cytrynie Xsarze 1.4, postanowiłem kupić coś co da mi jakąkolwiek przyjemność z jazdy. Lybra, e39, laguna może mondeo.... po godzinach spędzonych na allegro przypadkowo trafiłem na 156. Nastepnego dnia o 7 rano byla juz moja
7200zl, z polskiego salonu, dwoch wlascicieli. Przez ostatniego serwisowana byla na Arkuszowej, na co zbierał wszystkie faktury.
Może troche przepłaciłem jak za TSa... z perspektywy czasu żałuje, że nie jest to V6. No ale jak wsiadłem to sie tylko modliłem, żebym żadnej usterki w niej nie znalazł, bo już nie chciałem wysiadać
Wszelkie moje wątpliwości co do AR- a w zasadzie jej bezawaryjności- sie rozwiały. Przez ostatni rok żadnych niespodzianek natury mechanicznej (no może oprócz termostatu za 50zl), silnik chodzi bez zastrzeżeń - od wymiany do wymiany dolałem tylko jakieś 300ml do pełnego stanu.
Żeby nie było tak kolorowo, są też minusy. Plastiki! Pojedyńcze trzasknięcia, skrzypnięcia - szczególnie jak jest zimno- czasem doprowadzają mnie do szału. Mam nadzieje, że uda mi sie to wyeliminować w najbliższym czasie przy okazji wygłuszania drzwi pod audio + dodatkowo rozpórka na przód. Jeśli nie pomoże, taśma z filcem pójdzie w ruch
Od czasu zakupu alfa dostala nowy zderzak w stylu cadamuro od autoDS, kierownice multi, skórzaną tapicerke (boczki czekają w garażu na montaż). A no i listwy chromowane aluminiowe (nie taśma z allegro), zaraz ktoś powie, że passtucha z alfy robie- ale to wkońcu mi ma sie podobać
Podsumowując....
...jesli chodzi o rzeczy mechaniczne, to w ciagu ostatniego roku zrobilem:
Wymiana tapicerki welurowej na skóre + lift wnętrza

Zderzak typu cadamuro











Może troche przepłaciłem jak za TSa... z perspektywy czasu żałuje, że nie jest to V6. No ale jak wsiadłem to sie tylko modliłem, żebym żadnej usterki w niej nie znalazł, bo już nie chciałem wysiadać
Wszelkie moje wątpliwości co do AR- a w zasadzie jej bezawaryjności- sie rozwiały. Przez ostatni rok żadnych niespodzianek natury mechanicznej (no może oprócz termostatu za 50zl), silnik chodzi bez zastrzeżeń - od wymiany do wymiany dolałem tylko jakieś 300ml do pełnego stanu.
Żeby nie było tak kolorowo, są też minusy. Plastiki! Pojedyńcze trzasknięcia, skrzypnięcia - szczególnie jak jest zimno- czasem doprowadzają mnie do szału. Mam nadzieje, że uda mi sie to wyeliminować w najbliższym czasie przy okazji wygłuszania drzwi pod audio + dodatkowo rozpórka na przód. Jeśli nie pomoże, taśma z filcem pójdzie w ruch
Od czasu zakupu alfa dostala nowy zderzak w stylu cadamuro od autoDS, kierownice multi, skórzaną tapicerke (boczki czekają w garażu na montaż). A no i listwy chromowane aluminiowe (nie taśma z allegro), zaraz ktoś powie, że passtucha z alfy robie- ale to wkońcu mi ma sie podobać
Podsumowując....
...jesli chodzi o rzeczy mechaniczne, to w ciagu ostatniego roku zrobilem:
- rozrzad + pompa wody + regeneracja wariatora (SKF, INA)
- kompletne sprzęgło (VALEO)
- termostat (VERNET)
- klocki + tarcze tyl (TRW)
- wymiana kolektora wydechowego
- tłumik końcowy
- 2x olej Valvoline MAX LIFE 10W40, 2x filtry
- emblemat Alfy na tył
- tuleje
- swiatla z czarnych srodkiem + dymione boczne kierunki
- progi od sportpack'a
- wygluszenie przednich drzwi,
- rozporka przód
- ew. wygłuszenie podszybia/kokpitu
- polerka lakieru (po zimie)
- ogarniecie rdzy z podwozia + konserwacja (po zimie)
Wymiana tapicerki welurowej na skóre + lift wnętrza

Zderzak typu cadamuro











Ostatnia edycja: