• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Akumulator

aro_1977

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2009
Postów
1,149
Auto
AR159 Q-tronic
Witam
Od poczatku jesieni mam problem z akumulatorem - po 4 dniach rozladowany, ze nie zakreci rozrusznikiem. Ladowalem go przez 24 godziny, sprawdzilem napiecie - okolo 12,8V w spoczynku, podczas uruchamiania po kilku dniach na zaladownym spada do okolo 10,5V, podczas pracy silnika okolo 14,1V. Pobor w obwodzie 0,06A. Co moge jeszcze sprawdzic czy to wina akumulatora czy np moze jakies zwarcie rozrusznika?
Z gory dzieki za pomoc.
 
Może po prostu musisz poszukać nowego....
 
Podjedź gdzieś, gdzie sprzedają akumulatory (nie hipermarkety:D) powinni mieć na wyposażeniu tester do akumulatorów. Zbadają pod obciążeniem i będziesz coś wiedział, a węsząc interes żeby Ci sprzedać akumulator na pewno wyjdą go zbadać i pomiar masz gratis:D.
 
kup sobie areometr do badania akumulatorów cena około 10 do 15zł, w byle jakim sklepie motoryzacyjnym dostaniesz. Zbadaj akumulator kiedy nie chce palić za jego pomocą (każdą cele) (na areometrze będzie instrukcja jak to robić) i napisz co namierzyłeś w każdej celi i jaki kolor ma elektrolit
 
wedlug mnie aku do wymiany. jezeli masz miernik napiecia to zrob nastepujacy test. sprawdz jak bardzo spada napiecie w aku podczas grzania swiec i podczas odpalania. bedziesz potrzebowal do tego pomocnika. jeden przekreca kluczyk, grzeje swiece i odpala a drugi w tym czasie mierzy napiecie na klemach, jezeli przy rzekomo naladowanym aku w czasie rozruchu napiecie spadnie znaczaco ponizej 10V to w ciemno mozesz go wymienic. aaaa i jeszcze jedno, napisalem o grzaniu swiec ale to wchodzi w gre tylko w przypadku diesla, bo nie napisales o jakim aucie mowa.
pozdro
 
Akurat chodzi o 156 1.8 TS - zrobilem tylko test uruchamiania (obciazenie rozrusznika) - spada do okolo 10,5V. 147ka ma varte silver 74Ah - bez problemu w -15C odpalala :)

PS
Sprawdze dzis po 24 godzinach ile ubylo pradu :) auto stoi w garazu...
 
Ostatnia edycja:
zmierz napiecie przy odpalaniu po 24h stania. prawdopodonie aku nie trzyma pradu.
 
wedlug mnie aku do wymiany. jezeli masz miernik napiecia to zrob nastepujacy test. sprawdz jak bardzo spada napiecie w aku podczas grzania swiec i podczas odpalania. bedziesz potrzebowal do tego pomocnika. jeden przekreca kluczyk, grzeje swiece i odpala a drugi w tym czasie mierzy napiecie na klemach, jezeli przy rzekomo naladowanym aku w czasie rozruchu napiecie spadnie znaczaco ponizej 10V to w ciemno mozesz go wymienic. aaaa i jeszcze jedno, napisalem o grzaniu swiec ale to wchodzi w gre tylko w przypadku diesla, bo nie napisales o jakim aucie mowa.
pozdro
a co da badanie akumulatora pod obciązeniem bez znajomości stanu naładowania akumulatora? To troche tak jak by sprawdzać dlaczego silnik nie zapala mając pusty bak
 
jezeli przy rzekomo naladowanym aku w czasie rozruchu napiecie spadnie znaczaco ponizej 10V

no przeciez napisalem ze testujemy przy rzekamow naladowanym aku. uzylem slowa rzekomo bo fakt ze chwilowo napiecie na aku jest w normie nie znaczy ze jest on sprawny i moze tylko dawac mylne zludzenie naladowania
 
Po pelnym doladowaniu aku prostownikiem auto stalo 3 dni w garazu - po 3 dniach napiecie w spoczynku 12,2V, przy uruchamianiu 9,9V. Dlaczego czasem po prostu jest wyladowany - czy gdzies jest jakies zwarcie? A moze rozrusznik powodowac rozladowanie? Kiedys zona byla po pracy zatankowac, auto jej zgaslo i juz nie mogla odpalic choc pol minuty wczesniej auto bylo na chodzie, a 10 minut wczesniej odpalilo bez problemu.
 
Na akumulatorze Bosch`a padła kiedyś jedna cela i problemy miałem podobne.
Do zimy tego nie zauważałem, ale ogrzewanie tylnej szyby, nawiew, światła itd. i aku padał po kilku dniach.
Po naładowaniu do pełna wszystko niby było OK, ale pojemności już nie miał.
Sprawdź podczas ładowania, czy w którejś celi za bardzo się nie gotuje elektrolit i będziesz wiedział. Jedyna rada to wymiana, ale ja specjalistą nie jestem..........
 
Wg.mnie padnięty aku i nie trzyma prądu tak jak powinien.Jak nie chcesz kupować to zamień się na kilka dni akumami ze znajomym i będziesz miał pewność.
 
Aku wymieniony - kreci duzo szybciej i nie zapala sie blad abs + ebd - mysle ze to jest najlepszy wyznacznik kiedy akumulator jest do wymiany - jesli zapala sie blad abs + ebd po jednym dniu stania lub po kilku godzinach to ewidentnie aku konczy swoj zywot. Nowy nabytek to bosch silver 52Ah 470A - zobaczymy jak sie bedzie sprawowal.
Pozdrawiam.
 
Aku wymieniony - kreci duzo szybciej i nie zapala sie blad abs + ebd - mysle ze to jest najlepszy wyznacznik kiedy akumulator jest do wymiany - jesli zapala sie blad abs + ebd po jednym dniu stania lub po kilku godzinach to ewidentnie aku konczy swoj zywot. Nowy nabytek to bosch silver 52Ah 470A - zobaczymy jak sie bedzie sprawowal.
Pozdrawiam.
Witam.W mojej niuni miałem podobne objawy tylko tyle że nie zapalał się ABS lecz IMOBILAIZER.Powód akumulator.Lekarstwo nowy 74Ah i jak ręką odjął po problemie.:big_boss:
 
Witam dzisiaj postanowilem zrobic pare pomiarow akumulatora i oto co mi powychodzilo :P
na zgaszonym silniku pokazuje: 12,64
przy przekreceniu kluczyka ale nie odpaleniu: okolo 11,38
w czasie odpalanie : okolo 9,50
ładowanie: 14,3
i mam pytanie czy przy takich pomiarach co wyszly to juz slaby aku ? pozdrawiam :)
 
wydaje mi się że słabo kreci... ze powninien szybciej... fakt ze nie mialem nigdy problemu z odpaleniem auta... ale czasami juz czulem jak by mial pasc akumulator ale zaskoczyl zawsze :)
 
Nie znam się na elektryce ale miałem ten sam problem napięcie ok ale słabo kręcił. W lecie palił ale gdy się ochłodziło to miał problem niby kręcił ale zapalał (albo i nie) po chwili kręcenia. Pojechałem do elektryka stwierdził 54% sprawności aku. Czyli jeśli miał 720ah to ma teraz max 400 a przy rozruchu potrzebuje ok 600, więc to i tak dobrze, że do tej pory mi kręcił. Reasumując szczegulnie przy jtd ważniejsza jest sprawność akumulatora.
 
ja poprostu czuje ze on slabo kreci... ze juz jest slabszy ale od kiedy mam alfe to odpalil za kazdym razem :) fakt jest taki ze robie male trasy bo do pracy mam 6,5 km i po 8 godz wracam i tez robie tylko 6,5 km pozniej z domu jade do dziewczyny jakies 2,7 km no i po czasie wracam :P to jak by nie patrzyl to nie ma gdzie sie dobrze doladowac... ale jak podlacze prostownik to po paru min juz jest na zero.. czyli ze naladowany... narazie sie wstrzymam z kupnem nowego... jak juz nie bedzie chcial odpalac to wtedy sie zainwestuje w nowy :)
 
ja miałem podobnie ,że po paru dniach nie zakręcił . U mnie nie było elektrolitu "cele na wierzchu " wlałem wody destylowanej podładowałem i chodzi już rok czasu.Może u Ciebie jest to samo .Sprawdź!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra