Akumulator - Jakiej pojemności

tomaszko79

Nowy
Rejestracja
Mar 25, 2009
Postów
160
Lokalizacja
Gliwice
Auto
Alfa Romeo 156 SW 2.4 JTD 10v 150KM Distinctive - X.2002 r.
witam serdecznie

jako że zaczynam zauważać niedomaganie mojego akumulatora, który ma już 7 lat i jest oryginalny Alfa Romeo to zacząłem się już rozglądać za nowym
Mój samochód to AR 156 Sportwagon 2.4 JTD 150 PS - rocznik 2002

Mój wybór padł na Centre Futura
i teraz moje pytanie, który aku wziąć:
- Centra Futura 77 Ah - 760 A (EN)
- Centra Futura 72 Ah - 720 A (EN)

Oryginalny mam 70 Ah - 680 A (EN)

Sprzedawca powiedział że 77 Ah może być duża i przy mojej jeździe (krótkie odcinki po mieście) aku może nie być zawsze doładowany
Z drugiej strony nie wiem czy ten mniejszy nie jest za mały jak na mój silnik i martwię się czy w zimie nie będzie z nim problemów żeby zakręcił

koledzy doradźcie coś i napiszcie swoje spostrzeżenia

pozdrawiam

TomeK.
AR 156 Sportwagon 2.4 JTD 10v Distingtive - BLACK - 2002 r.
 
IMO: Różnica jest tak niewielka, że nie będzie to miało większego znaczenia, ale zawsze lepiej nieco większy
 
Ostatnia edycja:
ja mam varte blue dynamic chyba parametry 74/680 od roku, na poczatu w alfie 156/2,4 a teraz przełozyłem do ARGT i jest OKI
 
Różnica jest mała, ale generalnie większy nie jest wcale lepszy - jak aku będzie za duże na możliwości alternatora, to będzie stale niedoładowany i będzie się zasiarczał i w efekcie szybciej się skończy.
 
podpinam się który będzie lepszy do 2,4jtd 77ah czy 72ah oczywiście Centre Futura
 
u mnie siedzi Centra Futura 77Ah i nie narzekam. nawet gdy miałem spalona jedna świece żarowa to przy dużych mrozach silnik odpalał a i nieraz pomagał odpalac benzyniakom :) Teraz muszę wywalic audio z bagażnika i pewnie go troche podładować.
 
TYLKO JA WIĘKSZOŚCI MIASTO i to KRÓTKIE ODCINKI CZY DA RADE boje się że ciągle będzie nie doładowany;-( i go tym szybko wykończe
 
Z moich 10 letnich doświadczeń z alfą 2,4 jtd wynika, że akumulatory nie mają chyba zbyt dobrych warunków do pracy w tym modelu. Oryginalny wytrzymał tylko 3 lata i padł, żeby było ciekawiej na wakacjach, w Chorwacji. Tam zakupiłem słoweński- firmy Topla,czy coś tak, i ten wytrzymał coś koło 3-4 lat. Nastepnym była Varta, akumulator specjalny, drogi- tylko że padł po 1 ,5 roku- zaraz jak mu gwarancja mineła. Kupiłem więc najtańszy jaki był w sklepie- już się nie wysilam, jest juz 3 rok i jak na razie nic nie wskazuje żeby niedomagał.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra