75-ka na allegro...

  • Autor wątku Autor wątku pjetja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Za 100 zł są twoje z oponami (2 zimówki). Ty twoją chyba nie chcesz zimą jeździć - jeżeli tak to nie wiesz co chcesz zrobić, jeżeli wiesz to jesteś letko szalony .

Hmm
Trochę nie rozumiem.
Mówisz konkretnie o moim egzemplarzu - coś z nim nie tak czego jeszcze nie zauważyłem, czy ogólnie o 75?
Jeśli to drugie to jakiś czas temu miałem taką samą 75 TS i służyła mi jako wtedy mój jedyny samochód również zimą. Teraz to będzie pewnie kilka wypadów pojeździć bokami po świeżym śniegu.

Aaaa, za taką cenę je biorę - tylko zostaje kwestia dostarczenia.
 
Hmm
Trochę nie rozumiem.
Mówisz konkretnie o moim egzemplarzu - coś z nim nie tak czego jeszcze nie zauważyłem, czy ogólnie o 75?
Jeśli to drugie to jakiś czas temu miałem taką samą 75 TS i służyła mi jako wtedy mój jedyny samochód również zimą. Teraz to będzie pewnie kilka wypadów pojeździć bokami po świeżym śniegu.

Aaaa, za taką cenę je biorę - tylko zostaje kwestia dostarczenia.
Myślę, że koledze chodziło o skłonność 75 do wszechobecnego rdzewienia od spodu. Przewróciłem swoją na bok w poniedziałek i to co tam zastałem - makabra. Wszędzie na rantach blach, łączeniach jest rdza pod konserwacją. Miejscami były dziury. Wszystko jest do opanowania, ale 75 zdecydowanie nie jest skonstruowana na nasz klimat i zimowe solenie dróg.
 
Myślę, że koledze chodziło o skłonność 75 do wszechobecnego rdzewienia od spodu. Przewróciłem swoją na bok w poniedziałek i to co tam zastałem - makabra. Wszędzie na rantach blach, łączeniach jest rdza pod konserwacją. Miejscami były dziury. Wszystko jest do opanowania, ale 75 zdecydowanie nie jest skonstruowana na nasz klimat i zimowe solenie dróg.

Wiesz w 20-letnim samochodzie i to włoskim myślę że to norma. W mojej nie wygląda to źle. Na zime zamknę ją w garażu, ale chciałbym kilka razy wyskoczyć na śnieg.
 
Sól + woda + mróz to jest śmierć dla takiego samochodu. JA zdecydowałem się w tym roku 1 stycznia wyjechać na drogę i widać to gołym okiem na zawieszeniu. Bardziej chodziło mi o specyfikę prowadzenia tego typu pojazdu, moja 75 na mokrej i śliskiej nawierzchni nie wybacza błędów. Odjęcie zbytnie gazu lub brak zdecydowanej kontry prowadzi do ataku na krawężniki. Jazda dla zabawy jest ok bo ćwiczy pewne umiejętności, ale poruszanie się codzienne zimą w warunkach polskich nierównych dróg jest męczące i niebezpieczne,
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra