[33] Problem z ABS-em w 33 P4

  • Autor wątku Autor wątku Strzala_1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Strzala_1

Guest
problem jest typu ze to nie działa sprawdzone czujniki idealne sprawdzone przewody tez oki zawory elektro magnetyczne (cewki) działaja gdzie dalej szukac przyczyny
 
a sprawdziłeś ostro hamując ?
 
tak sprawdziłem najpierw to nie miałem hamulców wogle bo zawory elektro magnetyczne były zaciete i wogle miałem słabe hamulce po ich przeczyszczeniu hamulce zrobiły sie zyletkowate ale depa na hamulec koła staja w miejscu a powinny przeskakiwac
 
Może pompa ABS jest do dupy?
 
Na początek sprawdziłbym wszystkie połączenia elektryczne( kostki)
 
sprawdzone pisałem wczesniej przewody sprawdzane w pierwszym poscie :)
 
To chyba będziesz miał zrypaną elektronike.
Po przekręceniu kluczyka zapala sie kontrolka od ABS na kilka sekund??? i po ruszeniu słychać jak pompa na chwilke zabzyczy??? (u mnie tak jest i mam sprawny ABS)
 
lejek20 napisał:
To chyba będziesz miał zrypaną elektronike.
Po przekręceniu kluczyka zapala sie kontrolka od ABS na kilka sekund??? i po ruszeniu słychać jak pompa na chwilke zabzyczy??? (u mnie tak jest i mam sprawny ABS)

tak dokładnie przekrecam kluczyk kontrolka sie zapala i gasnie zaczynam jechac i po pewnym czasie sie zapala kontrolka i raz słyszałem własnie jak na chwile zapracowała pompa abs ale tylko raz sie zdazyło potem juz sie nie powtarzało wiecej z tym zapracowaniem
 
No widzisz czyli napewno coś z elektroniką opisze dokładnie co sie powinno dziać:

Przekręcasz kluczyk zapala sie na 5 sekund kontrolka poczym gasnie ruszasz przejeżdzasz 2-3 metry słychać jak pompa pracuje przez chwilke ale kontrolka sie nie zapala no i jedziesz i cieszysz sie z ABSu.

Dzieje sie tak za kazdzym razem.
 
lejek20 napisał:
No widzisz czyli napewno coś z elektroniką opisze dokładnie co sie powinno dziać:

Przekręcasz kluczyk zapala sie na 5 sekund kontrolka poczym gasnie ruszasz przejeżdzasz 2-3 metry słychać jak pompa pracuje przez chwilke ale kontrolka sie nie zapala no i jedziesz i cieszysz sie z ABSu.

Dzieje sie tak za kazdzym razem.

no i jest dokładnie tak jak piszesz ale z tym ze po przejechaniu jeszcze paru metrów zapala sie kontrolka a abs-u nie ma wiec nie mam z czego sie cieszyc :/

Czy ta kostka ktora jest na przewodach od abs-u jest do podłaczenia do komputera diagnostycznego ?? i jak jest z podłaczeniem czy to najzwyklejsze podłaczenie bosha czy moze trzeba program do alfy ??
 
Z powyższego zachowania ABS-u wynika że jest zła liczba impulsów z któregoś koła (należy sprawdzić pierścienie czy nie jest pęknięty, oraz czy koła są tego samego rozmiaru chodzi o średnice) .

pozdrawiam
 
lejek20 napisał:
Po przekręceniu kluczyka zapala sie kontrolka od ABS na kilka sekund??? i po ruszeniu słychać jak pompa na chwilke zabzyczy??? (u mnie tak jest i mam sprawny ABS)

I właśnie tak powinno prawidłowo działać :?:
Bo mi kontrolka jeszcze się na chwilke zapale jak kręce rozrusznikiem i właśnie nie wiem, czy tak powinno być :?:
 
tak jak wyzej sprawdz zebatki srednice kol /czy jednakowe/ a jezeli chodzi o bledy to wymigasz je samemu dioda led jak chcesz podaj mi dokladnie silnik i rok produkcji to zajze jak to sie robi
 
koła mam wszytkie identyczne jedynie dwie oponki na tyle sa nowe a z przodu stare do połowy zesmigane koronki na przodzie sa całe i nie brakuje zeba rzadnego z tyłu nie sprawdziłem i sie zastanawiam jak to sprawdzic bo przeciez sa zamkniete w obudowie mostu
 
Żeby sprawdzić koronkę musisz wyciągnąć półoś z mostu niema z tym dużo roboty zdejmujesz koło wyciągasz zacisk hamulcowy potem tarcze, odkręcasz 4 śruby i wyciągasz całą półoś ze wszystkim
 
Jeśli sprawdzałeś czujniki tylko omomierzem i jest przejście to jeszcze o niczym nie świadczy. Zdarzają się uszkodzenia polegające na pęknięciu magnesu lub przegrzaniu czujnika , omomierz pokazuje dobre wartości a podczas jazdy impulsy są słabe lub niewłaściwe u układ traktuje to jako błąd i wyłącza się. Najpewniej podjechać na diagnostykę i od razy będzie wiadomo który czujnik. Istnieje jeszcze partyzancka metoda sprawdzenia. Potrzeba dwóch osób. Wypinamy wtyczkę od układu sterującego ABS, wyszukujemy które przewody są od czujników i jeden autem jedzie a drugi woltomierzem sprawdza napięcia na poszczególnych czujnikach. W twoim przypadku przy czujnikach biernych z magnesem ( a tak jest chyba w przypadku 33 :roll: ) powinno być widać dokładnie który czujnik(-i) odstaje od pozostałych.
 
prezesjm napisał:
Jeśli sprawdzałeś czujniki tylko omomierzem i jest przejście to jeszcze o niczym nie świadczy. Zdarzają się uszkodzenia polegające na pęknięciu magnesu lub przegrzaniu czujnika , omomierz pokazuje dobre wartości a podczas jazdy impulsy są słabe lub niewłaściwe u układ traktuje to jako błąd i wyłącza się. Najpewniej podjechać na diagnostykę i od razy będzie wiadomo który czujnik. Istnieje jeszcze partyzancka metoda sprawdzenia. Potrzeba dwóch osób. Wypinamy wtyczkę od układu sterującego ABS, wyszukujemy które przewody są od czujników i jeden autem jedzie a drugi woltomierzem sprawdza napięcia na poszczególnych czujnikach. W twoim przypadku przy czujnikach biernych z magnesem ( a tak jest chyba w przypadku 33 :roll: ) powinno być widać dokładnie który czujnik(-i) odstaje od pozostałych.

narazie dałem sobie spokój z absem musze porobic inne pierdólki typu malowanie plastikowych elementów bo sa malinowe
 
Amortyzatory
Powrót
Góra