[33] Niedziałający obrotomierz

A

adams

Guest
Czołem:) tak przeglądałem forum i znalazłem na ostatniej chyba stronie temat obrotomierzy. Interesuje mnie ta sprawa bo chciałbym u siebie go wymienić.
I tak się zastanawiam czy jak bym kupił taki na allegro to czy nie zachodzi obawa, że też będzie "walnięty"? czy on jest na tyle nienaprawialny tak, że trzeba go wymieniać?
A jeszcze do tego nie wiem czy będzie pasował, czy może wszystkie są takie same?
Generalnie potrzebuję taki, co będzie pasował 33ie sportwagon 1.7boxer 8V 1990
Dzięki z góry za ewentualne porady i pozdrawiam wszystkich serdecznie :D
 
adams napisał:
tak się zastanawiam czy jak bym kupił taki na allegro to czy nie zachodzi obawa, że też będzie "walnięty"?

Ryzyko zawsze istnieje, jeśli chcesz wymieniać obrotościomierz, musisz zwrócić uwagę na numery i typ wpisany na obrotościomierzu. Jeśli będą inne może nie działać. W różnych modelach były różne typy.

adams napisał:
czy on jest na tyle nienaprawialny tak, że trzeba go wymieniać?

Jeszcze nie słyszałem, aby ktoś naprawił obrotościomierz ... no chyba że chodziło o brudne styki :wink:
Sam też wymieniałem :)
 
Odgrzebuje dziada, bo mam problem z obrotomierzem i prędkościomierzem otóż nie działają. Wszystkie inne kontrolki działają, ale te nie. Które przewody od cewki są od obrotomierza i które od licznika i gdzie one są. Napewno licznik nie jest zepsuty, bo podłączyłem inny i jest to samo, sewgo czasu pamiętam, że prędkościomierz skakał, a później przestał działać w ogóle, a obrotomierz działał, a po pół rocznej przerwie przestał.
 
ja bym próbował wyjąć obrotomierz i tam są takie małe potncjometry.. trzeba nimi pokręcić i ustawić w pozycji takiej jaką miały przed kręceniem. może zadziała :)
 
To i ja się podłącze z zapytaniem od pewnego czasu jeżdżę bez działającego prędkościomierza, mam podejrzenia ze skopali go mechanicy podczas wymiany sprzęgła. Czy jest dojście z kanału do tej linki? jak tak to w którym miejscu
 
To Czy jest dojście z kanału do tej linki? jak tak to w którym miejscu
EEE.. do jakiej linki:D Ja też byłem troche zdziwiony chociaż mało, bo wszystko w ty aucie jest powalone, ale w modelu 33 bo lifcie nie ma linki wygląda na to, że prędkościomierz jest elektroniczny.
 
EEE.. do jakiej linki:D Ja też byłem troche zdziwiony chociaż mało, bo wszystko w ty aucie jest powalone, ale w modelu 33 bo lifcie nie ma linki wygląda na to, że prędkościomierz jest elektroniczny.

Powalone ? Tak to jest jak dotej pory posiadało sie golfa 1 ... Mase aut ma predkosciomierz na czujnik i ja w tym nie widze nic dziwnego.
 
Pisząc linka miałem na myśli ten przewód z czujnikiem ;) Jutro z rana wezmę sie za to być może tylko wypięty/ta kostka
 
podnies sobie prawe kolo i krec czujnikiem druga osoba patrzy czy zadziała.
 
Powalone ? Tak to jest jak dotej pory posiadało sie golfa 1 ...
Nie chodzi mi nawet o ten prędkościomierz tylko ogólne rozwiązania tzn. zawieszenie przednie, a co do tego stwierdzenia to potwierdziło się to dzisiaj przy wyciąganiu skrzyni. W alfie jest to przerąbana robota, a mam porównanie z Lancią, Fiatem dohc-em co też nie jest tam fajne. Co do prędkościomierza to jeszcze nie znalazłem przyczyny dlaczego nie działa, ale obrotomierz znalazłem, bo gdzieś tak w połowie od cewki był przewód przerwany.
Wydaje mi się, że jeśli wcześniej podczas jazdy prędkościomierz podskakiwał to może być właśnie czujnik uwalony, od czego jeszcze może pasować tylko 33, czy jeszcze może 145.
 
Po między akumulatorem a nagrzewnicą znajduje się kostka na dwa piny, czasami wystarczy ją przeczyścić i ponownie połączyć :)
 
Zagiel pesymisto:D juz po robocie. Przeczucie mnie nie myliło- mechanicy robiąc sprzęgło musieli go przestawić??W grę wchodził tez przerwany przewod
Zrobiłem jak mi doradzono- kolo w górę i wyszukanie czujnika. lecz najpierw odpiąłem kostkę i przeczyściłem- nic dalej nie działa.

Znalazłem czujnik ale cholerstwo nie chciało sie poruszać, zeszło mi dobre pół godziny by zaczął 'współpracować' i się obracać. Generalnie od dołu jak sie nie ma kanału ciężko go sięgnąć, ja rozruszałem go od góry - otworzylem maskę, wkładając reke w pobliżu filtra oleju- tam ładnie można nim 'manewrować'.
Na poczatku robiłem to we dwie osoby- ja krecę czujnikiem i kolem druga patrzyla czy cos sie rusza na zegrach.. co okazalo sie zbyteczne bo mozna zrobic to spokojnie w jedna osobę- spisac kilometry i kręcic kołem jak cos sie zmieni znaczy ze i prędkościomierz działa. Przynajmniej tak bylo w moim przypadku. wpadlem na to jak znajomy poszedł a ja na mus chcialem to dzisiaj skończyć...teraz wszystko smiga jak należy.

Jeszcze raz dzieki za porady.. mój kolejny krok to łożyska w przednich kołach:D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra