• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[GTV] 3.0 - samochód do codziennej jazdy ?

Tobex

Nowy
Rejestracja
Gru 3, 2013
Postów
2
Auto
szukam
Cześć,


Po pierwszym etapie kupowania motoryzacyjncyh wynalazków, późniejszym etapie kupowania autobusów dla siebie i rodziny w końcu szukam czegoś wyłącznie dla siebie.
2tLVOdYzJxZXRekJrs_OGE9Hf3ikZOvbY-UgXuTd9ceTrDjGwpYrqOTeihpq_ctPZ4I1Juu5Lm5XoTByNBJgjUCQ5jmvgJdwAg50Nop9_xpxE3fwFaNgOIF_Sw



Przeglądałem już forum, mam wrażenie, że kolega Tytus9 w swoim poście ma podobne rozsterki :)


Zastanawiam sie pomiedzy MB C124 z a właśnie GTV z emocjonalnym naciskiem na GTV a racjonalnym na samochód z gwiazdą na masce.


Zastanawiam się, czy GTV to dobry wybor jak na auto samochód do codziennego użytkowania ? Jeżdzone będzie niemalże wyłącznie w weekendy, do pracy mam z buta 5 minut i więcej czasu zajmuje mi szukanie miejsca parkingowego niż spacer.



http://autoauto.pl/pl/12274/Alfa_Ro...ADBANY_EGZEMPLARZ?hash=I$Jtk&i=60&perPage=max
Przy mojej częstotliwości jazdy spalanie ma dla mnie drugożędne znaczenie - bardziej chodzi mi o koszty ew. serwisowania oraz utrzymania. Na co zwracac uwagę przy szukaniu tego samochodu, co najczęsciej lubi sie psuc.?


Parę lat temu posiadałem Mareę Weekend 2.0 20v, nauczyła mnie cierpliwości do włoskich wynalazków, oraz poznawania wtajemnioczonych warsztatow, zadabana wbrew opiniom znajomych na temat fiata była naprawdę niesamowitym samochodem.


Tak jak pisalem, GTV będe użytkował głównie w weekendy lub czasem w tygodniu, co któryś weekend będe musiał przewieźć trójkę dzieci. Mnie się wydaje, że się zmieszczą, ale mogę się mylić :)


No i najważniejsze, czy za ok 12-15 000 REALNE jest znalezienie dobrej, sprawdzonej sztuki ? Tak na szybko znalazlem coś takiego:
http://autoauto.pl/pl/12274/Alfa_Romeo_G...amp;perPage=max
 
przed kupnem mojej gtv miałem podobne rozterki ....:) udało mi sie kupic sprowadzoną dobry rok temu z niemiec ..gosc zapłacił dosc sporą sumkę [akcyza i wysokie ceny za granicą] kosztowała mnie razem z pierdołami które musiałem zrobic ok 14 000 z haczykiem jak na razie...:) tak że jest to realna suma na pożądną baze ...jezeli koszty paliwa tak jak w moim przypadku nie grają dużej roli ,to tylko 3.0 v6 ,jedyny słuszny i najmniej problemowy silnik..ja jestem bardzo zadowolony z mojej zabawki..
 
Jeśli chodzi o tą alfę co pokazałeś to mieszkam niedaleko tego komisu i byłem w nim i mogę Ci powiedzieć, że ta konkretna GTV-ka ma: nie działający prędkościomierz, w środku ma zniszczony schowek( ten przy podlokietniku), maskownice głośników wypadają, skrzynia na drążku ma mega luz, na dachu ma plamę tak jakby lakier był wypalony przez jakiś kwas ale zapewniają, że to do polerują. Alfa stoi tam już dobre parę miesięcy. Po podłączeniu nowego akumulatora zapaliła na dotyk, jej dźwięk jest niesamowity, wydech wygląda super, zawieszenie jest gwintowane, tarcze nacinane. Za 10 tys można ją mieć, ja prawie za 8 ją kupilem :D
 
ta alfa to poraszka ,była juz jak ja szukałem i odradzali mi ją wszyscy...po za tym ktos ją sprawdzał w aso przy ostatnim przegladzie miała najechane cos koło 250 tys a przegląd ten był ładnych pare lat temu...tak ,ze lepiej odpusc ten temat
 
a perver w końcu sprzedał czy jeszcze nie?

- - - Updated - - -

bo na tablicy dalej ogłoszenie wisi...
 
ta alfa to poraszka ,była juz jak ja szukałem i odradzali mi ją wszyscy...po za tym ktos ją sprawdzał w aso przy ostatnim przegladzie miała najechane cos koło 250 tys a przegląd ten był ładnych pare lat temu...tak ,ze lepiej odpusc ten temat

nawet pomyliłem tu masz odp jak o nią pytałem...''.Po numerze VIN przebieg się kończy na 36tys.km w czerwcu 2000r. AR było kupione jako nowe w Szwajcarii.''
- - - Updated - - -

chyba jeszcze ją ma jest juz długo na tablicy...on sprawiał wrazenie jak by nie chciał jej sprzedac...ma sentyment:) ale jego to mysle dobry materiał miał tam troche do roboty ale z tego co wiem cos juz porobił
 
jakby nie chciał sprzedać to wystawiłby za 2x tysi, a nie 13
coś musi jej być, bo to coś za tanio...
 
oj bylo w niej z zawieszeniem glównie...rozmawialem z nim mówił że silnik brzytwa......z moją naprawde mi sie udalo trafić za nie duże pieniądze biorąc pod uwagę jej przebieg i stan...troszke zaryzykowałem , ale po dokladnym juz zbadaniu jej dolegliwosci byłem zadowolony bardzo z ceny jaka uzyskałem:)po drugie gosc uparł sie na BMW M-power i potrzebowł kase a ja na tym skozystałem sporo:)
 
Jeśli chodzi o tą alfę co pokazałeś to mieszkam niedaleko tego komisu i byłem w nim i mogę Ci powiedzieć, że ta konkretna GTV-ka ma: nie działający prędkościomierz, w środku ma zniszczony schowek( ten przy podlokietniku), maskownice głośników wypadają, skrzynia na drążku ma mega luz, na dachu ma plamę tak jakby lakier był wypalony przez jakiś kwas ale zapewniają, że to do polerują. Alfa stoi tam już dobre parę miesięcy. Po podłączeniu nowego akumulatora zapaliła na dotyk, jej dźwięk jest niesamowity, wydech wygląda super, zawieszenie jest gwintowane, tarcze nacinane. Za 10 tys można ją mieć, ja prawie za 8 ją kupilem :D

Dzięki za info.
Rozumiem, że nadal mówimy o tej z al. Krakowskiej ? Do 10 000 chcieli z nią zejść?
Pare samochodów już sobie sprowadzałem, wole jednak kupić cos u nas i ew. poprawić. To co zostanie z założonego budżetu wystarczy na doprowadzenie jej do dobrego stanu. Chyba przejadę się w weekend ją zobaczyć, bo jak już mam coś brać, to jednak V6 3.0

I jeszcze jedno, jak się sprawdza GTV jako główny samochód? :)
 
gtv to nigdy nie będzie główny samochód, za ciasna za twarda i za dużo pali, no chyba że główny dla jednej osoby lub ew. pary która za wiele nie jezdz bo 20l w miescie przy jezdzie na krótkich odcinkach można spalić jak nic, a jak się ma ciężką nogę to... za to świetnie się sprawdza w trasie
 
jako główny samochód..to raczej nie bardzo..to raczej auto na wypady za miasto w wekend ...i do odstresowania sie z nutka adrenaliny..:) po miescie kawałki to nawet silnika nie zdązysz nagrzac ,co skutkuje wysokim spalaniem 3,0 lepiej nagrzac porządnie przed ostrzejszą jazdą,,po miescie i tak za ostro nie pojezdzisz chyba ,ze nocą:) tak jak pisał fajf auto w trase dobre i na przejazdzki ,dla mnie bardzo wygodne choć do małych nie należe..

- - - Updated - - -

jak bym miał tym autem co dzień jezdzic po miescie powiedzmy godzine do roboty ,i drugą godzine z roboty ,to bym takiego auta w tym celu nie kupił....mieszkam poza miastem raczej zdala i praktycznie gdzie nim nie jade jade w trase....dlatego jest ok

- - - Updated - - -

a perver w końcu sprzedał czy jeszcze nie?

- - - Updated - - -

jak ja dzwoniłem mial dużo roboty z zawieszeniem przód tył ,wydech cały tył do wymiany -dziurawy i na fotkach widac ,ze dodatkowa prawa strona kombinowana jakas wisi pod nie wyciętym zderzakiem..zresztą sam powiedział ze to partactwo..i trzeba by tylny wydech zrobic na nowo....co od czego czasu zrobił tego nie wiem ,cena nadal ta sama..to co ja dostałem to naprawdę chyba szciesciu zawdzieczam ,bo zadzwoniłem jako pierwszy i zarezerwowałem sobie ją, a było sporo gosci po mnie którzy chcieli mi ją podkupic....i przekupywali goscia kasą ..całe szczescie gosc okazał sie uczciwy...:)
 
Ostatnia edycja:
Tobex, powiem Ci tak- wciąż czekam na swoją Alfę, szukam idealnej i kumuluję pieniądze. Co za tym idzie wciąż jestem zajarany na maksa, a od przejażdżki jaką mi zaserwował Grzdylu spać nie mogę. Nie wiem ile masz wzrostu i jak duże masz dzieci, ale stawiam w ciemno, że więcej niż dwójki, obu z kolanami przy uszach nie dopchniesz, albo sam będziesz miał kierownicę w styczności z klatką piersiową, żeby trzeciej pociesze zrobić miejsce za Tobą. Ja też myślałem, że jest spoko, zaplanowałem już 4 osobowy wypad jak tylko auto kupię, ale jak tylko usiadłem z tyłu, od razu zacząłem kombinować jak ja teraz z tego wypadu się wyplączę. Auto jest dwuosobowe- tak trzeba do tego podchodzić. Z tyłu można zamocować transporter dla kota, przewieźć psa, max dziecko w foteliku. Dla dwóch osób auto jest genialne pod warunkiem, że lubisz siedzieć nisko, twardo i czuć się naprawdę dopasowany do fotela. Ja czułem się w nim więcej niż fantastycznie. Tyle na temat miejsca.

Silnik jest genialny. Brzmi bosko, pracuje jeszcze lepiej. Jeśli spalanie nie jest dla Ciebie problemem nie zastanawiaj się nad autem z tej strony, a z serwisowaniem... Dowiedziałem się, że uszczelki w szybach lubią wypadać, komplet 2000zł i brak zamienników. Każde auto można trafić felerne i łożyć na nie pieniądze do ostatniego grosza z wypłaty i każde możesz trafić zadbane i dbając o nie zmieścisz się w jakiejś normie ;) Ta norma z całą pewnością będzie mniej ekonomiczna niż jakbyś kupił sobie passata, ale mimo wszystko jakaś tam będzie. Jeremy Clarkson nazwał to auto "małym Ferrari" i tak właśnie się w nim czujesz. Trochę szkoda, że liczniki jarzą się na zielono, ale cóż zrobić... Gdy jeździłem nim po Warszawie nie było opcji się bujnąć jakoś konkretnie, zerwać, przyspieszyć... Dajesz w gaz i od razu w hamulec bo już jesteś za autem, które jeszcze przed sekundą było hen przed Tobą. To, że silnik pięknie śpiewa i jest donośny też dużo nie pomaga- burkniesz na światłach, wszyscy wieją po kątach, cieszysz się ułamek sekundy i już stoisz na następnych. Ja mam na razie drugie auto, a jak to przyjdzie mi oddać kupię sobie jakieś lupo do wypadów na miasto, żeby postać w korku i o. To by było na temat ekonomii i silnika.

Odnośnie auta które pokazałeś w ogłoszeniu- nie wiem czego się spodziewasz po tym aucie. Ja szukam jak najbardziej zadbanego i oryginalnego, wychodząc z założenia, że jak ktoś próbuje "upiększyć" takie cudo, to równie dobrze może to robić dla tego, że nie stać go na oryginalne części, czy porządne zamienniki, a co za tym idzie na porządny serwis. Auto w które od razu pchasz się z pieniędzmi jest dobrym wyjściem, kiedy masz 100% pewności, że na tych założonych pieniądzach się skończy. Gdy nie masz takiej pewności to może się okazać, że się nie kończy, nie kończy i nie kończy, za to Ty się kończysz. To taka kropla mojej osobistej filozofii. Wracając do auta przez Ciebie wyszukanego- piękny kolor (nie wiem skąd oni taki znaleźli), białe liczniki niczym w jakimś "sportowym" aucie, czarne felgi i tłumik, z którym na pewno nie będziesz parkował tyłem, lub po pierwszym parkowaniu tyłem okaże się, że już nie masz tłumika. Takie jest moje zdanie i nie wiem dla czego w głowie kołacze mi się takie słowo niezbyt sympatyczne słowo na "d" jak "druciarstwo"...

Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Wyrażałem tylko i wyłącznie swoje zdanie i opinię zgodną z moim gustem- każdy ma prawo do swojego (gustu, oczywiście)
 
Tytus Jak poczytałem Twój referat to stwierdziłem ze jak juz nie będe miał co robić z pieniędzmi to sobie właśnie taką malutką sportową GTV'ke kupie z V6ką pod maską
i będę po prostu do niej wsiadał i jechał do nikąd.... tak po prostu z pasji :)

Oby teraz Alfami jeździli tylko pasjonaci i prawdziwi Alfoholicy! Bo niestety ostatnimi czasy zauważyłem ze "źli ludzie" rodem z BMW i Audi dorwali się do Alf... i robią im krzywdę...
 
Tytus Jak poczytałem Twój referat to stwierdziłem ze jak juz nie będe miał co robić z pieniędzmi to sobie właśnie taką malutką sportową GTV'ke kupie z V6ką pod maską
i będę po prostu do niej wsiadał i jechał do nikąd.... tak po prostu z pasji :)

Oby teraz Alfami jeździli tylko pasjonaci i prawdziwi Alfoholicy! Bo niestety ostatnimi czasy zauważyłem ze "źli ludzie" rodem z BMW i Audi dorwali się do Alf... i robią im krzywdę...

Mam podobne podejście:) I zgadzam się z ostatnim akapitem...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra