[2.0 TS] - Hałas od pompy wspomagania?

  • Autor wątku Autor wątku ibol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ibol

Guest
Witam,

Od tygodnia wraz z obrotami silnika nasila się przydźwięk najprawdopodobniej płynący z pompy wspomagania. Jest to charakterystyczne dla niej metaliczne brzęczenie. Nie ma na niego wpływu ruch kierownicą. Jest jakby sprzężony z obrotami silnika. Co najprawdopodobniej jest jego przyczyną?
Zaznaczę, że wspomaganie działa prawidłowo.
Uprzedzając wszystkie odpowiedzi wklejam PRTSCR z Autodaty:
srubaupustowaalfa2.jpg


- czy ktoś już przerabiał ten temat?

Odpowiedzi szukałem na tym forum, lecz znalazłem tylko na poniższym:
http://www.forum.alfaholicy.org/subscription.php?do=viewsubscription

nie mniej nie satysfakcjonuje mnie ona ;).
 
Ostatnia edycja:
sciag pasek wielorowkowy i upewnij sie czy to czasami nie alternator albo jakas rolka albo napinacz.A tak poza tematem to co to masz za autodate w wersji polskiej?
 
Autodata należy do mojego mechanika. Auto osłuchiwaliśmy stetoskopem i wyszło, że ewidentnie pompa wspomagania. Nie mniej faktycznie zawsze pasek można zdjąć, żeby upewnić się na 100%.
 
miałem podobne wycie. Okazało się, że głowną przyczyną było łożysko koła pasowe. Ale do wymiany jest całe koło.
Swoją drogą pompa też troszkę mu w tym pomagała.
 
Wracam do tematu, bo pompa cały czas wyje. Do tej pory byłem w 3 warsztatach i u 2 specjalistycznych zajmujących się układami wspomagania kierownicy. Wszyscy osłuchiwali stetoskopami, rurkami i kijami, niektórzy od razu stwierdzali, że to mało prawdopodobne, że pompa, bo dźwięk jest stały niezależnie od kręcenia kierownicą, ale zmienny wraz z obrotami silnika. Jeden magik stwierdził zaś, że mam wlany nie właściwy płyn do wspomagania, bo Alfy nie lubią czerwonego i najlepiej, żeby wlać "zielony VolksWagenowski", a jeśli to nie pomoże, to jednak pompa ma już dosyć.

Minęło już pół roku i pompa jak wyła tak wyje, ani ciszej ani głośniej, układ wspomagania działa idealnie ... może coś w tym jest, tylko pytanie, jaki płyn najlepiej wlać i jak odniesiecie się Panowie z doświadczeniem do wyżej opisanej opini?

Dodam, że wlałem 250ml środka do wyciszania pomp wspomagania i nic się nie zmieniło.
Zdejmowany był też pasek wielorowkowy i faktycznie cisza jak makiem zasiał ale co z tego jak na tym samym pasku jest alternator i inne ... (stetoskopy jednak stwierdziły, że to od pompy).

Może jeszcze jedno naprowadzi na cel - zaraz zanim zaczęło się wycie, pękł mi wąż od wspomagania i trzeba było pojechać do mechanika 5km bez płynu (3 zakręty) i po naprawie zalać nowym ...

Z góry dziękuję za pomoc.
 
No to masz pompę do wymiany - przytarłeś panewkę tą jazdą bez płynu - trzeba było tak od razu pisać.
 
... i nie ma szans na wyciszenie tego gęstszym płynem?
Generalnie pompa działa w tym stanie jak już pisałem od pół roku i nie pogarsza się jakość jej pracy. Jak padnie w końcu, to przynajmniej będę znał przyczynę. Niestety nie było wyjścia - wyciek nastąpił na trasie ;(
 
Jeśli to nie była za długa trasa tak do 100 km i w dzień to warto było wtedy zdjąć pasek i jechać bez świateł na akumulatorze.
Natomiast co do ratowania pompy jakimś gęstym wynalazkiem to byłbym bardzo sceptyczny. Uważaj żeby w ten sposób nie załatwić całego układu bo możesz mieć potem jeszcze więcej do wymiany.
 
Witam podpinam się pod wątek bo mam identyczne objawy wyje pompa a wspomaganie działa dobrze wymieniłem już pompę i bez zmian czy ktoś ma jakieś pomysły dodam że płyn ma kolor ciemno czerwony i jest nie przezroczysty był wymieniany na nowy
 
U mnie tez bzyczy w kabinie ale za to jak krece kierownica albo obroty lekko faluja (delikatnie doslownie) na wolnym to dzwiek sie zmienia ( to mnie doprowadza do szalu), na zewnatrz za to nie slychac bzyczenia tylko szumiacy metaliczny dzwiek, ktory czasami ustaje po paru przekreceniach kolami! Tylko czy to pompa? Jak auto jest zimne krece malym paluszkiem, jak rozgrzane to troszke ciezej ale bez tragedii! Jakies sugestie? Opisalem szczegolowo jak moglem!
Dziekuje!
 
na początek sprubuj czegoś takiego:
http://www.prestone.pl/produkty/plyny-eksploatacyjne/plyn-do-wspomagania-kierownicy.html

Kiedyś użyłem tego w Tipo. Fakt ze dopiero po ok 500 km ale wyciszyło pompę wspomagania. A zaraz po użyciu wyraźnie dało się odczuć lżejsze działania.
Nie pamiętam ile to kosztowało ale nie jest szczególnie drogie.


Dzieki! Dopieszczam teraz obie przed zlotem na Mondello to wymienie (jak trafie)! Pozdrawiam Wro 071! Moje miasto!:victory:
 
po odkręceniu przewodu z zaworem i wyczyszczeniu zaworka, w którym główna część to sprężynka i blaszka, brak efektów. pompa dalej wyje. może to wina przekładni jakiś nie odpowiednich ciśnień w układzie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
mam taki sam problem wyje mi tak samo jak u kolegow.dzis wlasnie wyjolem pompe i jutro mam zamiar zamontowac druga tylko zastanowilo mnie czy to przypadkiem alternator nie moze byc?
a i jechalem bez plynu do wspomagania jakies 100 km.doradzi ktos?
 
Ale o jaką radę prosisz? Jeśli jechałeś bez płynu, to raczej dobiłeś tę pompę, więc Twoje działania idą w bardzo dobrym kierunku, bo chcesz dać nową.
A alternator możesz sprawdzić pokręcając za koło pasowe - ma się obracać cicho, bez żadnych podejrzanych dźwięków.
 
o to mi wlasnie chodzilo chcialem sie upewnic czy pompa moze wydawac takie dzwieki.
 
hałas pompy

radzę sprawdzić czy to nie hałasuje rolka paska klinowego ta duża, u mnie to było przyczyną wycia a hałas się tak przenosił że byłem przekonany że to pompa (i nie tylko ja ale i mechanicy) nawet po zdjęciu paska i kręceniu rolka nie wydawała dziwnych dzwięków co mnie zmyliło dopiero jak się rozleciało w niej łożysko to sprawa się wyjaśniła.
 
radzę sprawdzić czy to nie hałasuje rolka paska klinowego ta duża, u mnie to było przyczyną wycia a hałas się tak przenosił że byłem przekonany że to pompa (i nie tylko ja ale i mechanicy) nawet po zdjęciu paska i kręceniu rolka nie wydawała dziwnych dzwięków co mnie zmyliło dopiero jak się rozleciało w niej łożysko to sprawa się wyjaśniła.

A jak mniej więcej było to u Ciebie słychać?? I w jakim zakresie obrotów silnika???
 
Amortyzatory
Powrót
Góra