2.0 JTS problem z wałkiem rozrządu

Rejestracja
Lut 27, 2017
Postów
24
Auto
Alfa 156 sportwagon 2.0 JTS
Witam wszystkich serdecznie.
Jakieś dwa tygodnie temu kupiłem swoją wymarzoną Alfę.Po auto pojechałem,obejrzałem,przejechałem się i wszystko ładnie i pięknie aż do podjazdu pod dom.
Auto zaczęło klekotać jak diesel,google i padło na wariator,rozrząd nie był dawno wymieniony więc przypuszczałem i liczyłem się z kosztami iż będę musiał go zrobić.
Dzisiaj mechanik rozebrał auto i jestem po prostu załamany do tego stopnia że chce mi się płakać.Okazało się iż wałek rozrządu,wydechowy ma wytarte krzywki i trzeba go wymienić.
Pytanie do was koledzy bo szukam w necie takiego wałka ale nie ma.5 kawa,4 godzina szukania i nic.Proszę mi napisać czy podejdzie wałek od innego silnika ?

Alfa 156 sportwagon 166km,motor 2.0 JTS.
 
Może w autoryzowanej stacji obsługi zamówić z montażem? To ważny element, lepiej kupić nowy.
 
Kolego trafiłeś w 10 ;-) wałek zamówiony.Chyba w tych nerwach przeoczyłem aukcję.
 
Witam Ponownie.

Koledzy kolejny raz proszę o waszą pomoc.Potrzebuje jeszcze koło zębate wału korbowego-wałka wyrównoważającego (etc),macie może jakieś namiary na taką część ?
 
Ostatnia edycja:
Witam.
Koło dostałem na aledrogo za 120zł dla przyszłych rozbieraczy napiszę iż koło rozrządu łączące wałki pośrednie i koło rozrządu na wał to jedno i to samo.Auto stoi nadal u mechanika.Jakiś debil bo inaczej tego nazwać nie można ukręcił gwint od korka spustowego oleju,zapytacie i co ? A no to że postanowił ten ktoś zdjąć miskę oleju,do jej środka włożył nakrętkę a w miejsce korka wkręcił śrubę fi 18 o gwincie 1,5mm.Ogólnie wymieniłem już: rozrząd,pompę wody,wałek wydechowy,koło wspomniane wyżej i zatrzymałem się na misce.Ludzi którzy tak naprawiają auta powinno się wieszać bez procesu albo obcinać łapy.
 
Witam.Czy ktoś z forumowiczów może mi napisać jak nazywa się ta część zaznaczona czerwonym kółkiem na zdjęciu ? Z góry bardzo dziękuję
foto1.jpg
 
Kolego też to wymieniałem w JTSie ;) Szukaj kolektor wody. Ogólnie bardzo ciężko ten element znaleźć. W ASO chcieli za ten kawałek plastiku ponad 500zł
 
Przez kolektor wody w JTS także przechodziłem. Ciekła mi woda spod uszczelki, błacha, tania rzecz, tylko żeby ściągnąć ten kolektor wody trzeba odkręcić pół silnika.
 
Auto od wczoraj znów tkwi na warsztacie,prawda jest taka że kupiłem ulepa z silikonu i szczerze to mam już dosyć tego samochodu.W 1 dzień jeździ w 2 albo coś zaczyna ciec albo zapala się check bez żadnego powodu.Co do części to fakt,używki ze świecą szukać , natomiast z nowymi nie ma problemu ale te ceny ,,kosmiczne,,.
 
Podobno tak się dzieje jak niewłaściwy olej się stosuje, gdzieś wyczytałem że 10w50 czy 60 ale nie 40 bo właśnie ten olej wpływa na jego zużycie.
 
Oczywiście macie rację ma być 10W60 i basta.Po wymianie tych wszystkich części,zalałem jej motul-a 10W60 ,którego zamówiłem z niemiec. Za sam wałek dałem 500zł,za napawanie jedni nie chcieli się podjąć (wyniki w google) 2-dzy zaśpiewali jak dobrze pamiętam 600zł i to jeszcze trzeba sprawdzić z jakiego stopu jest wykonany ów wałek,jeżeli jest żeliwny to lipa. W jednym ze sklepów za wałek z włoch 800zł. Wracając do napraw to wyciek został zlikwidowany,pozostało jeszcze szarpanie ale do tego już sam dojdę bo póki co wypłukałem się z kasy do cna. Ogólnie wygląda to tak że przed sprzedażą silnik miał wytrzymać jazdę próbną i to tyle. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie !

Muszę jeszcze zajrzeć do starego wariatora albo wysłać go do chłopaków którzy się tym zajmują,na allegro znalazłem firmę która zajmuje się regeneracją tej części (naprawa podobno nie polega tylko na wymianie sprężynki) . Sam wariator nowy to koszt 550 zł,taki najtańszy udało mi się znaleźć.

Tak jeszcze na marginesie czy mechaniką tak ciężko jest odpalić internet i zobaczyć jaki olej lać do danego pojazdu ? Nie rozumiem filozofii ich myślenia,gdyby to było usa połowa warsztatów do końca życia spłacała by komorników ;-)
 
Ostatnia edycja:
napawanie jedni nie chcieli się podjąć (wyniki w google) 2-dzy zaśpiewali jak dobrze pamiętam 600zł i to jeszcze trzeba sprawdzić z jakiego stopu jest wykonany ów wałek,jeżeli jest żeliwny to lipa. W jednym ze sklepów za wałek z włoch 800zł.

Można zapytać, jakie są. Cena jest taka jest == 1/3 wałka ricambi... ale to i tak chyba taniej niż regeneracja.
http://sklepswiatek.pl/alfa-romeo-20-16v-jts-seria-ex-p-8309.html

Tyle, że to nic nie da:
popychacze.jpg
 
Witam.

Z tym przerywaniem to taki dziwny objaw.Czasem zapali się żółta kontrolka silnika co według instrukcji oznacza gdzieś błąd układu elektrycznego.Czasami po odpalaniu pracuje normalnie (na jałowym) a po chwili już słychać i czuć poszarpywanie.Spróbuję na sam początek podmienić cewki ,świece oraz przepływomierz.Tak jak pisałem wcześniej auto po przyjeździe do domu,terkotało jak diesel,obecnie już tego nie ma i chodzi jak na benzyniaka przystało.Teraz pytanko,jak sprawdzić układ wtryskowy paliwa ? o czym kolega Dariusz156 napisał.Z dołu jest szarpanie,później już 4 i 5 bieg,4,5 i 5 tysięcy obrotów idzie normalnie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra