[166] Linka ręcznego

  • Autor wątku Autor wątku Stanley
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stanley

Guest
Panowie kto mi podpowie gdzie jest newralgiczny punkt jeżeli chodzi o linki ręcznego , gdzie noże sie dostawac woda najszybciej i zamarzac bo nie mam ochoty narazie wymieniac linek a co chwile mi zamarzają, wiec może te miejsca potraktuję jakimś WD 40 lub czymś w tym stylu?
 
Bo w zimie to się ręcznego nie zaciąga. Na popękane pancerze nie pomoże WD40
 
Jak to nie zaciąga?? A bokami to kto będzie latał?? Wymień te linki i po kłopocie, półśrodków w Alfie nie stosujemy. Migałeś mi dzisiaj czy mi się wydawało? :D
 
Już miałem dość smarowania i zamarzania linek więc je wymieniłem - koszt niewielki tylko wymiana upierdliwa. U mnie zamarzały ( i zacierały się) na końcówkach tu przy zaciskach w tych metalowych końcówkach, smarowałem je najczęściej terpentyną lub olejem transformatorowym ale pomagało na krótko.
 
Dzięki Bedboys , tak myślałem , że tam ale chyba trzeba wymienic linkę ,do wiosny jakoś przeżeję , powiem żonce że drążek ręcznego kopie i po kłopocie. Cromik to ja Ci migałem na Zaciszu. Na tych szprychach lepiej wygląda niż na tych co jeździsz teraz :mrgreen:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra