[164] Głośny rozrząd w V6

lupo7

Nowy
Rejestracja
Lut 20, 2007
Postów
150
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Witam
Chciałem Wam pokazać rezultat mojej walki z klepaniem zaworów
w mojej 2.0 V6 TB.
Na fotce przedstawiłem szklakę zużytą i nową :)
Masakra co się z nią stało...
To już druga którą wymieniam.
Objawy to oczywiście klepanie zaworów na ciepłym silniku.
Po wymianie znowu ciisza :).
Mieliście coś podobnego w swoich maszynach??
Pozdrawiam Wojtek
 
To jest efekt zbyt dużych luzów zaworowych Majkielowi napisałem jak ustawić luzy zaworów . W mojej V6 było prawie tak samo , trzeba pamiętać że luzy się zwiększają i wyklepanie szklanek jest tego efektem
 
Zgodnie z zaleceniami Andrzeja ustawiłem ssące na 0.4 i wydechowe na 0.3.
 
Trzeba było nie pisać bo wszyscy rzucą sie do kasowania luzów i zrobią karambol tłoków z zaworami :lol:
 
Moze nie odrazu karambol :wink: Ale ja będą za ciasno to zawór będzie cały czas podparty i wkońcu sie wypali :)
 
Nie ma strachu do podparcia im bardzo daleko 0.3 i 0.4 to prawie kilometr luzu :lol:
 
z luzem zawsze można zejść z 10 % szczególnie dla płytek.
Majkel - polerka czy chrom? pytałem kiedyś i tak za dwie pokrywy wyjdzie ze 700 zł w chromie....
 
To narazie jest wypolerowane. Jednak nie wiem czym to zabezpieczyć. Jako, że jest to aluminium to będzie się utleniało i szarzało. Może pomaluje jakąś żaroodporną imitacją chromu, lub też stalą szlachetną.
 
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal/ a zwiekszanie luzu przy naturalnym zuzyciu metalu nie jest az takie duze aby z tym zchodzeniem w dol przesadzac.majkel pisal ze te szklanki sa z zeliwa wiec na moje oko jest to normalny proces starzenia sie materialu .swoje wychodzilo i juz.gdyby to nastapilo po powiedzmy 30000 km no to jest problem ale po 180000 ? moim zdaniem norma i tyle nic nie jest wieczne.gdyby te szklanki byly odlewane jak w fabryce ferrari to napewno wytrzymaly by 500000 km a ze to masowka to co wymagac cudow.a na pocieszenie powiem wam ,ze w audi w silniku 2,5 zuzywaja sie walki przy tym przebiegu
 
piotriix napisał:
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal
Zwiększa się luz przerabiałem ten problem nie raz i wiem co piszę rozszerzanie się metalu przy temperaturze (płytki szklanki wałek rozrządu) jest prawie nie możliwe . Ja miałem szklanki kilka sztuk tylko wybite więc jak to jest jedne się szybciej starzeją inne wolniej :wink:Po prostu się wycieraja ze względu na ustawione różne przerwy luzu i tyle im większy luz szklaneczka jest mocniej tłuczona przez krzywkę wałka rozrządu i szybciej się zużywa
 
bo produkt masowy i nie trzymaja okreslanej jakosci.niestety metal sie rozszerza i dlatego musi byc luz
 
piotriix napisał:
bo produkt masowy i nie trzymaja okreslanej jakosci.niestety metal sie rozszerza i dlatego musi byc luz
Oczywiście że musi ja wcale nietwierdżę że nie ale wiem że ten luz może być piczy włosek mniejszy niż podaje to instrukcja i jest lepiej , sprawdziłem 8)
 
[164] Problem z ustawieniem zaworów...

Witam. Dzis ustawilem wraz z kumplem zawory wydechowe.Te na zwykla regulacje bo klepały. Ustawilismy na 0,30 jak pisze w focie i autodacie.Ku naszemu zdziwieniu po uruchomieniu i rozgrzaniu sie silnika okazalo sie ze klepia duuuuzo bardziej.Dodam ze jak sprawdzalismy przed regulacja to bylo na bardzo ciasno 0,25 nie wchodzilo i chyba 0,20 tez. No i w sumie niewiemy co z tym fantem zrobic. Szklanki sie skończyły czy co...??? Prosze o porade i z góry dziekuje za pomoc...Pozdrawiam
 
Sprawdziliscie stan szklanek czy nie są wytłuczone a krzywki wałka starte ???? Im mniejszy luz na zaworach tym mniejsze klepanie no ale 0.30 powinno być dobrze i jeszcze jedna sprawa , jaki olej jest zalany ?
 
Witam. zalany jest LOTOSem polsyntetyk. Krzywki na walku sa dobre.Co do szklanek bedziemy patrzec.Dowiem sie za 2 godziny...Pozdro
 
No Lotosem taki silnik zalewasz :shock:
 
No jakos tak wyszlo z tym LOTOSEM :oops: Taaaanio odkupilem. Szklanka jedna jest jak na zdjeciu powyzej i krzywka troche obtarta ale tragedii nie ma. Co nie zmienia faktu ze zawory na 0,30 klepia wszystkie jak oszalale.... Olej mozna zmienic ale chyba same nie ucichna...
 
Nie wiem jak długo masz ten silnik ale jeśli krótko to pogódź się z tym że w dwunastozaworowych v6 rozrząd chodzi głośno, taka jego uroda, nic na to nie poradzisz. Pod żadnym pozorem nie ustawiaj luzów za ciasno bo źle to się skończy dla rozrządu.
I jaki olej lejesz w jakiej specyfikacji?
Min 10w50 albo lepiej 10w60,



no i nie lotos...
 
PietereQ napisał:
Nie wiem jak długo masz ten silnik ale jeśli krótko to pogódź się z tym że w dwunastozaworowych v6 rozrząd chodzi głośno, taka jego uroda, nic na to nie poradzisz. Pod żadnym pozorem nie ustawiaj luzów za ciasno bo źle to się skończy dla rozrządu.
I jaki olej lejesz w jakiej specyfikacji?
Min 10w50 albo lepiej 10w60,



no i nie lotos...
No fakt 12 v chodzą głośniej niż 24v ze względu na budowę rozrządu i to prawda z tym pomniejszaniem luzów bo można załatwić zawory a olej 15W50 też jest odpowiedni
 
Amortyzatory
Powrót
Góra