• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] [159] Rozrząd

D

DanielK

Guest
Witam, to mój pierwszy wpis i od razu mam pytanie - co ile km zaleca się wymianę rozrządu w 159 (2,4 JTDm, 210KM). Spotkałem się z różnymi opiniami, każdy serwis radzi inaczej: jeden że co 100 tyś. drugi, że 120 tyś. a trzeci, że 150 tyś. Spora rozbieżność między tym przebiegiem, więc może ktoś z Was będzie w stanie mi pomóc. Pozdrawiam.
 
Ja mam auto z Belgii. Jak do mnie przyjechało to miało 143 tys. kilometrów i rozrząd nie było zrobiony. Od razu wymieniłem po sprowadzeniu. Ale prawda jest taka, że aktualne interwały wymiany rozrządu silników 1.9 JTDm (nie wiem, czy to dotyczy również 2.4 JTDm) zostały wydłużone do 150 tys. kilometrów... Co nie znaczy, że każdorazowo trzeba z tym czekać aż tak długo :)
 
Ja mam auto z Belgii. Jak do mnie przyjechało to miało 143 tys. kilometrów i rozrząd nie było zrobiony. Od razu wymieniłem po sprowadzeniu. Ale prawda jest taka, że aktualne interwały wymiany rozrządu silników 1.9 JTDm (nie wiem, czy to dotyczy również 2.4 JTDm) zostały wydłużone do 150 tys. kilometrów... Co nie znaczy, że każdorazowo trzeba z tym czekać aż tak długo :)
moja Alfinka też jest z Belgii i przy 149 tkm rozrząd nie był wymieniony. Jak odbierałem samochód od mechanika po wymianie rozrządu to powiedział że pompa wody była już praktycznie padnięta, reszta taka sobie więc to był najwyższy czas na wymianę.
 
Czyli myślę, że przy moich 97tys. jeszcze trochę pośmiga. Jak ktoś ma inne zdanie niech piszę. Pozdro
 
Powiem tak. Ja nie doradzałbym Ci bardzo mocno niewymieniana tego rozrządu przy 97 tys. Z tego co piszesz, to auto dopiero co kupiłeś. Jesteś pewien w jakich warunkach było eksploatowane i przez kogo ? To zawsze jest loteria.
 
ja bym się nawet nie zastanawiał...wymieniaj i będziesz mieć spokój na kolejne 100tyś km
 
ja właśnie też miałem ten problem po kupnie samochodu z przebiegiem 90 000 i radze wymienić, popieram w/w słowa
 
Czyli myślę, że przy moich 97tys. jeszcze trochę pośmiga. Jak ktoś ma inne zdanie niech piszę. Pozdro

wydatek na oryginalnych czesciach to 1k zl, a sen bezcenny. 60k km to duzo a Ty masz prawie 100, znajac zycie poprzedni wlasciciel go nie wymienial.
 
A zna ktoś jakiś porządny warsztat w okolicach Szczecina lub Stargardu, gdzie można zostawić Alfę? W serwisie poinformowali mnie, że wymiana zajmie cały dzień i będzie kosztować 1300zł za samą robociznę. W Krakowskim serwisie gość powiedział, że robocizna kosztuje ok. 400zł, więc sam nie wiem. Ktoś się orientuje w cenach?
 
Jak jest gwarancja to 150, jak nie ma co się zastanawiać
 
A zna ktoś jakiś porządny warsztat w okolicach Szczecina lub Stargardu, gdzie można zostawić Alfę? W serwisie poinformowali mnie, że wymiana zajmie cały dzień i będzie kosztować 1300zł za samą robociznę. W Krakowskim serwisie gość powiedział, że robocizna kosztuje ok. 400zł, więc sam nie wiem. Ktoś się orientuje w cenach?

A pytałeś u Mozgi na Wrocławskiej w Sz-cinie?
 
Zapytaj też na Chmielewskiego w Szczecinie,TomCAR robiłem tam parę rzeczy i polecam.
 
Zapytaj też na Chmielewskiego w Szczecinie,TomCAR robiłem tam parę rzeczy i polecam.

Z premedytacją nie podałem koledze tego warsztatu... Już mówię dlaczego.
Kolega z forum, który także śmiga 159, był u nich na wymianie wahacza (górny, przedni). Sprawę zje***li, więc skoro nie znają 159-tki na tyle dobrze, aby wymienić w niej bądź co bądź podstawową część jaką jest wahacz, to nie mam pewności co do kwalifikacji w zakresie rozrządu w tym aucie (chociaż sam robiłem u nich rozrząd w 147 1,9 JTD 8V). Co więcej, kolega ma motor 2,4, który jest zdecydowanie rzadziej spotykany, więc istnieje ryzyko "uczenia się" na nim wymiany rozrządu...:/

PS. Żeby była jasność - Mozga też nie jest taki super...
Jedyne co go w tej partykularnej sytuacji "ratuje" to dostęp do profesjonalnej dokumentacji technicznej (jako ASO Fiata, bo m.in. w Cromie też występował silnik 2,4 JTDm 20V).
 
Ja robiłem na Chmielewskiego rozrząd zarówno w 2,4 JTD i V6, zrobili wszystko dobrze, dobry kontakt konkretny termin z którego się wywiązali, także złego słowa o nich nie powiem. Nie wiem jakie mają doświadczenia w AR159 z silnikiem 2,4 JTDm ale nie wydaje mi się żeby była im obca. Decyzja należy do DanielK gdzie zaprowadzi auto, prawda jest taka że ile ludzi tyle opinii o warsztacie, jaki póki co nie mam powodu by ich nie polecać.
 
Ja tez nie jestem przeciwko nim - do sprawdzonych konstrukcji nadaja sie bardzo dobrze. Sam u nich wiele rzeczy robilem w 147.
Jednak do nieco bardziej skomplikowanych zagadnien (jak np. silnik 2,4 JTDm po 2008 roku, ktory jest u kolegi) lepiej wybrac kogos bardziej doswiadczonego - wynika to z prostego faktu ze nie maja tak szerokiego dostepu do materialow producenta jak ASO i ich wiedza jest bardziej oparta na praktycznym doswiadczeniu - w przypadku silnikow JTD, JTD M-jet, TS czy V6 maja go zapewne sporo - jednak moze byc go troche mniej w przypadku silnika 2,4 JTDm (210KM), bo mniej tych aut jest na rynku a tym samym mniej ich sie serwisuje.

Ale tak jak mowiles - wybor nalezy do kolegi ze Stargardu;)

PS. Sory za brak polskich liter - nadaje z mobilka.
 
Nie ma żadnej filozofii przy wymianie rozrządu w JTD-kach. Nie potrzeba blokad, o których na forum dużo można poczytać jeśli chodzi o TS'y. Zrób po prostu na rachunek/fakturę u mechanika z dobrą opinią i tyle...
 
Dzięki za info chłopaki. Ale dalej nie wiem skąd taka rozbieżność cenowa (1300zł a 400zł). Czy ktoś wymieniał rozrząd w serwisie? A jeżeli chodzi o warsztat to jak to wygląda cenowo?
 
Nie ma żadnej filozofii przy wymianie rozrządu w JTD-kach. Nie potrzeba blokad, o których na forum dużo można poczytać jeśli chodzi o TS'y. Zrób po prostu na rachunek/fakturę u mechanika z dobrą opinią i tyle...

blokady nie sa konieczne jesli mechanik posiada podstawowa wiedze, wystarczy czujnik zegarowy z długą koncówka, i cos co zablokuje wałek rozrzadu
nie polecam wymiany "na flamaster" choc pewnie wiele takich silników mozna spotkac na forum.

pzd.
 
rozrzad

Witam, odnosnie wymiany w warsztacie, to ostatnio wymienialem rozrzad w swojej belli w katowickim Italauto (polecam ślonzokom ;-), komplet SKF z robocizna 900 zl. Obsluga fachowa i konkretna, poki co smiga az milo.
 
Zadzwoniłem do Mozgi - cena w granicach 400 za robociznę. Wniosek taki, że wcześniej chcieli mnie naciąć na grubą kasę, niestety nie pamiętam, który to był serwis, bo obdzwoniłem kilka. We wtorek jadę na wymianę, później zdam relację :) Dzięki za porady.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra