Dzięki za odpowiedzi-uściślę może dokładniej:Szukam benzyny a TBi poza moim budżetem.Wiem jakie opinie mają JTS, ale z drugiej strony 10 lat jeżdziłem TS w 156 i złego słowa na ten silnik nie powiem.Czyli JTD odpada i o ile ze strony silnikowej wybór wydawałoby się oczywisty (Busso vs JTS), tak zastanawiam się czy wybrać lepszą konstrukcję silnika, czy nowszą technologię, dlatego właśnie najbardziej zależy mi na porównaniu komfortu, wybierania nierówności, czy jakości wykończenia.Z jednej strony spogladam z zazdrością na te chromowane baranki i piękny dzwiek, z drugiej wnętrze i wygląd 159 przemawiają bardziej, chociaż 166 FL ma taką fajną dostojność i elegancję
Jak tak, to 166. O ile znajdziesz to brać, może już w przyszłości nie być szansy z takim motorerm pojeździć. Bo tak naprawdę to silnik to chyba jedyna zaleta.
Nie wiem o co chodzi z tym segmentem ? to miało znacznie przy zakupie - jak ktoś chce pokać że wydał 200tys a nie 100tys. W praktyce ? - wielkość ? tak, jest więcej miejsca z tyłu (nie pisałeś czy to istotne) fotele mięsiste, ale całe wnętrze to takie (z całym szacunkiem) rokokoko z tym durnym ICSem nieergonomiczym kompletnie, łuszczącymi się i lepiącymi niektórymi plastikami itd. No widaćżed stare i tyle. A i kierownica z gładką skórą jak we wspomnianym passacie na taxi brrr... Całe szczęście że 3-ramienna choć

W 166 też zdaje się niżej dach jest poprowadzony. No i wszystko będzie starsze, więc argument "wyższego segmentu" traci znaczenie. Co z segmentu jak stare wszystko . Segment to ma znacznie w nowym aucie, lub porównywalnych wiekokwo.
159tka w odpowiednim zestawieniu materiałów ma więcej "życia" czy młodości, energii w sobie. Stylistycznie ocvzywiście, bo jak się dotknie pedału gazu w 3.2 166, to można o tym ICS'ie itd zapomnieć

159 jest praktycznie współczesna, 166 to jakiś tam wstęp do youngtimerstwa.
Jak znajdziesz, to kup 166, ale raczej nie znajdziesz. 159 kupisz gdziekkolwiek później, może i w kiosku na rogu
Co do komfortu to ja 159 wiele nie jeździłem, ale pamiętam że jako wielki plus wyczuwalna jest świetna sztywność nadwozia, i izolacja od otoczenia (dla mnie to minus akurat, ale na długie przejazdhy może być plus) , zawieszenie fajne w jednej i drugiej, i ukł kierowniczy też, w obu hydraulicznie wspomagany i z czuciem wszystkiego. Hamulce Brembo w jednej i drugiej świetne, masy aut podobne. Manewrowanie na pewno w 159 wygodniejsze.