[159] 159 3.2 V6 instalacja LPG- kilka pytań

B3raht

Nowy
Rejestracja
Cze 1, 2020
Postów
5
Auto
159 3.2 v6 q4
Witam.

Od pewnego czasu rozważam LPG w mojej 159. Dzwoniłem po kilku stacjach i opinie są różne. Raz słyszę, że nie ma problemu, z drugiej strony, że nie ma opcji założyć tam gazu.

Pacjent to 159 3.2 v6 JTS 260km 2006 rok prod

Proszę o pomoc i odpowiedzi na kilka pytań:

1) Jest ktoś kto zna temat dokładnie? Najlepiej jest ktoś kto zakładał gaz w tym aucie?
2) Czy to się opłaca? Jeżdżę jakieś 15tys rocznie
3) Jak silnik znosi gaz?
4) Opcjonalnie koszty instalacji i jakiego producenta wybrać?
5) Może zna ktoś warsztat godny polecenia? Okolice Wrocławia/Świdnicy
 
Ostatnia edycja:
GZW ci wszystko ładnie wyłuszczy :)
 
https://www.forum.alfaholicy.org/lpg_zone/28491-lpg_jts.html
Tu masz sporo informacji.
Dodam tylko, że koszt przejechania 100 km to około 3 litry benzyny plus tyle LPG ile normalnie spala benzyny teraz. Tak mniej więcej oczywiście. Sam sobie przelicz czy to się opłaca i kiedy się zwróci.

Osobiście nie rozumiem osób, które kupują samochody z fajnymi silnikami i przerabiają je na LPG. To plaga np. w BMW ... kupię 3.0 i wrzucę gaz ... przecież to co najmniej obraza dla takich samochodów. Problem nie tkwi w spalaniu, problem tkwi w zarobkach :)
 
Problem w tkwi w przeświadczeniu, że założenie LPG do samochodu to jakakolwiek profanacja ;)
Nie zrozumiem przeciwników LPG, których jedynym argumentem jest profanacja i sugerowanie, że kogoś na paliwo nie stać...

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Osobiście nie rozumiem osób, które kupują samochody z fajnymi silnikami i przerabiają je na LPG. To plaga np. w BMW ... kupię 3.0 i wrzucę gaz ... przecież to co najmniej obraza dla takich samochodów. Problem nie tkwi w spalaniu, problem tkwi w zarobkach :)

Tylko głupi ludzi dobrowolnie wyrzucają pieniądze. Osoby mające dużo $$$, mają je dlatego że ich niepotrzebnie nie trwonią ;)
Jeśli to jest typowe daily to nie ma o czym rozmawiać, LPG i ogień na tłoki :)
Bardzo często sprawdza się powiedzonko: "LPG jest do kuchenek, powiedział z zazdrości właściciel 1.2 TSI do właściciela 6.4 Hemi w LPG"

Ja już wiem że moja 159 jest na 95% moim ostatnim dieslem jakim jeżdżę, następna będzie znów duża wolnossąca benzyna w LPG.
Z perspektywy czasu stwierdzam, że oddawanie mocy w TD jest po prostu tragiczne w stosunku do dużego wolnossaka.
 
Problem nie tkwi w spalaniu, problem tkwi w zarobkach :)

I dlatego kupiłeś JTDm...?:)

Jak nie możesz pomóc merytorycznie to nie przeszkadzaj.

- - - Updated - - -

Witam.

Od pewnego czasu rozważam LPG w mojej 159. Dzwoniłem po kilku stacjach i opinie są różne. Raz słyszę, że nie ma problemu, z drugiej strony, że nie ma opcji założyć tam gazu.

Pacjent to 159 3.2 v6 JTS 260km 2006 rok prod

Proszę o pomoc i odpowiedzi na kilka pytań:

1) Jest ktoś kto zna temat dokładnie? Najlepiej jest ktoś kto zakładał gaz w tym aucie?
2) Czy to się opłaca? Jeżdżę jakieś 15tys rocznie
3) Jak silnik znosi gaz?
4) Opcjonalnie koszty instalacji i jakiego producenta wybrać?
5) Może zna ktoś warsztat godny polecenia? Okolice Wrocławia/Świdnicy

Pierwsze i zasadnicze pytanie. Jaki przebieg masz zamiar robić rocznie? Bo dobra instalacja przy tym silniku nie zwróci się szybko i trzeba dobrze nabijać kilometry, żeby się to opłaciło.
 
Też jest istotne jak użytkujesz auto.

Mając ten silnik uważam, że to autostradowe 10-11 L/100 km (140 km/h + odrobina jazdy po mieście) jest ok i z tego powodu nie założyłbym instalacji gazowej.
Gorzej z jazdą po mieście, tutaj jeżdżąc tylko i wyłącznie praca-dom po Krakowie osiągnąłem ostatnio 22.3 L/100 km. Uwzględniając jakieś przejażdżki po okolicy około 18-19 L/100 km. W takich warunkach LPG miałoby sens.

Przejechawszy 16000 km przez lekko ponad rok mam całkowite średnie spalanie 12.8 L/100 km. Wydałem na paliwo około 9600 zł przez ten czas, zaczynając od czasów gdy benzyna była po ponad 5 zł/L, przez lockdown za poniżej 4 zł/L i teraz około 4.6 zł/L. Auto głównie w trasie, ale przez jakieś 6 miesięcy jeżdżone dzień w dzień do pracy.
Podaję to jako dane wejściowe jakbyś chciał jakieś odniesienie.

Mimo wszystko nie zainstaluję LPG. Nie chcę wiercenia w kolektorze, jedynie wykorzystanie benzynowych wtryskiwaczy wchodziłoby w grę. Są też inne aspekty z tym związane, takie jak brak koła zapasowego/bagażnik zawalony dojazdówką przez butlę - można powiedzieć że przecież jest assistance, ale w razie uszkodzenia opony to kosztuje czas i nie każdy może sobie na to pozwolić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra