[156] Walka z mocą w 156SW2,4jtd

  • Autor wątku Autor wątku goldek76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

goldek76

Guest
witam ponownie
Mimo iż zaczynam powoli wymiękać to cały czas walczę z brakiem mocy w mojej AR 156SW 2,4jtd 2000r. Wymieniona mam turbine (na nową), przepływomierz, zaślepiony zawór EGR.
Cały czasy przy osiagnięciu 2500 obrotów jakby coś ja nagle złapało za tyłek a potem puszczało. Szczególnie czuć to na 3 biegu. Zastanawiałem sie nad wymianą opisywanego na forum czujnika położenia wału, bo w sumie nie jest to wielki koszt. Jest jednak problem gdyz mechanik nie wie jaki zamówic bo wystepuje kilka czujników w tym silniku:
1.generator impulsów wału korbowego
2.czujnik obrotów koła zamachowego
(1 i 2 to niby to samo bo mają te same numery katalogowe)
3.czujnik położenia wałka rozrządu
4.czujniki wałka rozrządu
(3 i 4 to tez to samo )

Czekam na odpowiedź
 
wstawiłem oryginalna przepływke bosha............także to nie to.
 
Zainteresuj się elektromagnetycznym zaworkiem (mocowanym na pasie przednim), który steruje zmienną geometrią turbiny
 
śledzę ten temat i podobne, bo mam to samo... Jak sprawdzić ten elektrozawór?
 
Niestety nie mam żadnego zaworku sterowania turbiną. O ile sie nie mylę pojawiły się pod koniec 2000 roku. U mnie turbina sterowana jest podciśnieniowo
 
widzę Panowie że niestety nie macie żadnych pomysłów :?
Dodam jedynie ze KTS wyświetla dwa błędy
1. zawór EGR (zaślepiony)
2. czujnik położenia pedału sprzęgła
 
a sprawdzałeś może ten cieniutki wężyk od podciśnienia który steruje zmienną geometrią turbiny?ja miałem bardzo małą dziurke i też brakowało jej mocy a po przejechaniu 5km przełączała się w tryb awaryjny.
 
turbina jest nówka sztuka (ma miesiąc czasu) , więc i wężyk musi być szczelny
 
Amortyzatory
Powrót
Góra