[156] Temperatura a falujące obroty

  • Autor wątku Autor wątku taif
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

taif

Nowy
Rejestracja
Mar 24, 2007
Postów
97
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
156
Witam.
Przedstawię swój przypadek , z którym walczę od dawna. Może ktoś z Was wsparty własnym doświadczeniem będzie mi mógł pomóc. Podobne tematy już były , ale nigdzie nie udało mi się znaleźć konkretnej odpowiedzi. Wiem że tak na odległość jest trudno znaleźć przyczynę błędu , ale zawsze można spróbować.
1.Otóż staram się walczyć z falującymi obrotami. Gdy auto jest zimnie wszystko jest OK. Problem powstaje po rozgrzaniu , wtedy najczęściej zaczyna się od tego , że na postoju obroty nie spadają do 800 , tylko utrzymują się tuż powyżej 1000. Potem po dalszej jeździe po zatrzymaniu potrafią wzrastać i spadać od 1000 do 1800. Czasem pomaga szybkie "stuknięcie " w pedał gazu. Wtedy stabilizują się , ale tylko do następnych świateł.

2.Obroty nie są też stabilne gdy np. toczę się na luzie do świateł. Gdy jest zimny, to po zatrzymaniu jest już OK. Gdy rozgrzany , dzieje się jak w punkcie 1.

Kiedyś myślałem , że poradziłem sobie z punktem 1. wymieniając silniczek krokowy. Było dobrze na ok. dwa miesiące. Niestety potem znów się "popsuło". Silniczek taki wymieniłem dwa razy , zawsze był używany ,ale z pewnego źródła. Efekt jest taki ,że mam teraz dwa w piwnicy. Myślałem o zakupie nowego , ale wydać 450 zł. na coś co może nie okazać się przyczyną błędu ? Na punkt 2. wymiana silniczka nic nie pomogła.
Zresztą wydaje mi się, że gdyby był uszkodzony krokowy , to obroty by falowały cały czas, a nie tylko wtedy gdy silnik jest ciepły.
Teraz kilka faktów.
AR 156 1.8 TS 1998 ( w zasadzie listopad 97 ) 157 tyś.
Wymienione :
-Krokowy ( używany ) dwa razy. Uszczeleczka w silniczku jest.
-Lambda Bosch .
-Przepływka Bosch.
-Świece NGK.
-Separator oleju.
-Rozrząd z wariatem też ( gdyby ktoś sugerował że to wariat ).
-Przepustnica czyszczona nie raz.
-Czyszczona odma i przewód od odmy olejowej ( niedługo przewód będzie zmieniony ).
-Brak katalizatora ( jest tłumik przelotowy ).
-Komputer nie pokazuje błędów ŻADNYCH. Pokazał błędy tylko gdy padła przepływka i nie dawało się uruchomić auta. Ale były to błędy wtrysków i czegoś jeszcze (nie pamiętam ).Po wymianie przepływki wszystko OK.
Jeśli przypomnę coś sobie jeszcze , dopisze :D
Większość tych napraw wykonuje w ASO. Diagnosta na przypadłość punktu 2. powiedział że może to być czujnik ciśnienia bewzględnego. Na punkt 1. obstawiał zawsze krokowy. Jednak ja na ich diagnostykę zawsze patrzę trochę przez palce.
Z rzeczy które jeszcze przychodzą mi na myśl, które mógłbym zrobić :
1.Zmienić oprogramowanie centralki na najnowsze ( ostatnio ASO powiedziało że nie mają :D )
2.Zmienić przewody WN.
3.Zmienić samochód :D

Trochę się rozpisałem , ale tylko tak można było ująć problem. Może ktoś kumaty ma jeszcze jakiś pomysł jak rozwiązać ten problem. Wpakowałem w auto przez 3 lata trochę pieniędzy i serca i oczekuje że będzie chodzić jak zegarek.

Pozdrawiam.
 
A próbowałeś czyścić przepustnicę i resetować parametry silnika krokowego poprzez złącze diagnostyczne?
Ja miałem podobny problem - wymiana silniczka krokowego tylko pogorszyła sprawę - wolne obroty szalały jeszcze bardziej.
Po wykonaniu resetu było jak ręką odjął. Niestety nie pomaga w tym przypadku odłączenie akumulatora - musisz pojechać na komputer- powinno pomóc, ale jedź do kogoś kto ma pojęcie o tych sprawach, a nie tylko umiejętność odczytywania błędów znajdujących się w pamięci ECU.
 
- pierwsze pytanie jakie w tej alfie jest oprogramowanie, coś w rodzaju
ECU 0 261 204 948 ver 103735 9651 0.24 jak masz wydruki z diagnostyki to tam jest.
- te dane sa także na sterowniku wtrysku ECU, puszka metalowa na przepustnicy.

- Jak zauwazył przedmówca, czy były robione resety parametrów adaptacyjnych, bez tych resetów to można wymienic 10 silników krokowych.
- jesli diagnostyka była robiona na examinerze, pojedz do kogos kto ma nowszy program diagnostyczny i od razu zadaj pytanie, czy potrafi określić TRA , FRA , czyli parametry średnio i długo terminowe, jak zrobi duże oczy szukaj dalej, szkoda forsy.
- a tak na marginesie to interfejs kosztuje 83 zł a program diagnostyczny jest darmowy, np. Unidiagkwp2000.
- jak masz garaż to podłaczamy interfejs diagnostyczny do stacjonarnego PC albo kupujemy lub mamy notebooka i robimy diagnostyke sami.
- jedyny kłopot że to rocznik 1998.
- a ztemperatura to dlatego sa takie problemy poniewaz ECU w temperaturze około +70 st C przełącza sterowanie.
- załaczam schemat sterownika ECU M1.5.5
- a wgranie nowej wersji softu to interfejs kwp 2000 lub kwp 2000 Plus lub galeto oraz nowe pliki i 5 minut roboty.
- 23 to sonda lambda, 15,16,17 to moduły przełączające.

 
Oczywiście reset był robiony za każdym razem.
Bubu321 wspomniałeś o mechanikach robiących "duże oczy ", mam wrażenie że w Olsztynie każdy mechanior takie niestety robi. Nawet panowie z ASO nie wiem czy do końca wiedzą co wgrywają.
Natomiast ja sam osobiście na pewno nie podejmę się jakiej kolwiek ingerencji w elektronikę auta. Widzę, że Ty jesteś obcykany w tych sprawach i nie stanowi to dla Ciebie problemu. Ja po prostu nie mam pojęcia zielonego.
Ale dzięki za odpowiedź , teraz wiem chociaż jaki program powinien być wgrany.
Teraz przypomniałem sobie o olsztyńskim warsztacie "BARAN " czy jakoś tak. Słyszałem że podobno są dobrzy. Czy ktoś z olsztyniaków miał z nimi doczynienia ?
 
czy ktos ci robil pomiar sondy ale na oscyloskopie?twoje objawy moga wskazywac ze nie dokonca jest obejetna sprawa braku katalizatora .pytanie jak dobrze jest zrobine zastepstwo,?sonde zalozyles uniwersalna ?
 
Jeśli chodzi o sondę , to nikt jej na oscyloskopie nie badał. Komputer tylko pokazał , że działa w odpowiednich przedziałach. Jest to sonda Boscha , dobrana po numerze VIN.
Ale jej wymiana nic nie dała , działo się tak zarówno na starej sondzie ( podejrzewam że fabrycznej ) jak i na nowej.
Co do kata , to został on usunięty bo podejrzenie było , że jest już przypchany i to on może powodować te objawy. Niestety to również nic nie dało.
Sondę mam jedną przed katalizatorem.
 
Re: Temperatura a falujące obroty

taif napisał:
...
-Brak katalizatora ( jest tłumik przelotowy ).
...
BRAK KATALIZATORA!!! - to jest przyczyna twoich kłopotów
 
Maciek przecież napisałem że nic się nie zmieniło od czasu gdy jeździłem z katem i teraz gdy go już nie ma.
 
Nie wiem jak jest przy silniku 1.8TS - ja sprawdziłbym czujnik położenia przepustnicy/położenia pedału gazu.
Miałem bardzo podobnie przy poprzednim aucie (renault 19). Uszkodzony był czujnik położenia przepustnicy - dokładnie mikroprzełącznik w tym czujniku. Nie zawsze komputer dostawał sygnał z tego czujnika o tym, że przepustnica jest zamknięta, tj. że nie przyciśnięty jest pedał gazu. Właśnie wtedy pomagało stuknięcie nogą w pedał gazu - czasami po prostu mikroprzełącznik załapał. Rozebrałem ten czujnik - wyciągnąłem mikroprzełącznik - podobny kupiłem w sklepie z częściami elektronicznymi za 2 zł.
Sprawdziłbym to przed kombinowaniem omomierzem - jak zachowuje się czujnik położenia pedału gazu - tj. czy ma odpowiednią rezystancję przy zamkniętej przepustnicy / nie przyciśniętym pedale gazu. No i czy zmienia się o odpowiednią wartość po przyciśnięciu gazu.
Niestety nie wiem jakie wartości rezystancji powinny być przy tym czujniku w twoim przypadku.
 
Wal_kon wydawało mi się ,że czujnik położenia przepustnicy/położenia gazu, że za to właśnie odpowiedzialny jest u mnie silniczek krokowy. I zgadzam się z Tobą , że objawy mogą wskazywać na jego uszkodzenie. Tylko że ja "testuje " już w sumie trzeci silniczek i wierzyć mi się nie chce , że każdy jest do dupy.
 
Taif - znalazłem na allegro coś takiego do twojego auta jak czujnik położenia pedału gazu - dlatego tak to opisałem. Nie jestem pewien ale wydaje mi się że w twoim aucie coś takiego jest - z tym jest mechanicznie połączony pedał gazu - nie wiem czy linką czy może jakimś cięgnem.
Do silniczka krokowego przecież nie dochodzi linka gazu (chyba że u Ciebie jest inaczej)?
Mam nadzieję że pomogłem. Ja też baaardzo długo szukałem przyczyny. U mnie to było to (oczywiście w innym aucie).
 
Wal_kon dzięki. Możesz przesłać linka, ile to kosztuje ciekawy jestem.
Ktoś z szanownego grona może to jeszcze potwierdzić.Cholera wie, może to jest przyczyną .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra