twardy napisał:
łeee, to może sobie zmienię na wiosnę, bo i tak więcej jak 80tkm nie zamierzam pojeździć.
Jeszcze takie pytanko: przy jakim przebiegu zrobiłeś wymianę? Maciek-156 pisał w innym temacie że JTDm przy 80tkm, instrukcja podaje dumne 120tkm. Mój plan jest taki, żeby na 100 tysiącach wymienić...
W moim nowym super hiper jtdm pasek sam sobie strzelil przy 97 tys. km.
Troche sie pogielo zaworow i zniszczylo innych dupereli.
Alfa uznala gwarancje i wymieniono mi bezplatnie wszystkie zniszczone elementy, dostalem caly nowy rozrzad i caly nowy komplet napedu osprzetu.
Przy okazji dodam, ze panowie w serwisie byli mocno zdziwieni, ze pasek pekl przy tym przebiegu. Wygladal na taki w super stanie, rozerwany w jednym miejscu (bylem przesluchiwany na okolicznosc odpalania na pych). Z tego co zrozumialem do zerwania moglo dojsc przez awarie kompensatora luzow (???). Inna sprawa, ze wtedy podkusilo mnie na przetestowanie nowego castrola edge. Aha, dodam, ze historia miala miejsce w jednym z poludniowych krajow, a reklamacje przyjal i uznal fiat italia. W PL to chyba by tak rozowo nie bylo.
Wnioski:
-juz mi przeszlo z testowaniem olejow, od tamtej pory tylko selenia WR
-jednak mozna wymienic rozrzad na gwarancji. Dodam, ze na nowy rozrzad dostalem gwarancje na 5 lat i nowe 120 tys. km
-serwis stweirdzil, ze nie widzi powodu, zeby wczesniej zmieniac rozrzad (ale i tak zrobie to wkrotce, po kolejnych 80 tys. km)
-pompe wody wymienia sie co druga wymiane rozrzadu,
-instrukcja serwisowa zaklada wymiane napedu osprzetu razem z rozrzadem.
-mechanik z mojego serwisu (uznanie dla aso fiata) twierdzi, ze warto przy duzym mrozie odpalic auto na 5 minut i w tym czasie odniezyc samochod. To wystarczy dla odmrozenia odmy i lekkiego nagrzania paska rozrzadu. Najwieksze zniszczenia w strukturze jego materialu powoduje praca przy ujemnych temperaturach.