Pozwolę zaporzyc sobie cytat kolegi z forum ' Koledzy, widać nie wiecie, jak działa climatronik w samochodzie (u nas niepełny, bo sprężarkę i obieg zamknięty trzeba ręcznie włączać). Temperatura zawsze jest sterowana automatycznie, niezależnie od ustawienia pokrętła siły nawiewu. System jest tak zaprogramowany, żeby po nagrzaniu się silnika do określonej temperatury włączyć nawiew najcieplejszego powietrza tak, aby najszybciej nagrzać wnętrze. Moment odpalenia grzania na max widać dobrze po ustawieniu pokrętła nawiewu na auto,w pewnym momencie zaczyna mocno dmuchać. Moment ten jest uzależniony od temperatury zewnętrznej, temperatury w aucie i temperatury silnika - generalnie chodzi o to, żeby silnik jak najkrócej działał na tzw. ssaniu, czyli żeby szybko osiągnął temperaturę roboczą. Potem dopiero grzejemy w środku
Słowem - tak ma być, że silniczek nie rusza się co krok, ale w pewnym momencie jedzie na max. Układ ma za zadanie jak najszybciej nagrzać wnętrze auta, dlatego wieje gorącym powietrzem. Odnośnie "za gorąco" - dajcie nawiew na szybę i na nogi, otwórzcie jedną kratkę nawiewu z tyłu. Temperatura będzie się rozkładać po aucie i będzie ok. Uczucie gorąca jest przy włączeniu nawiewu na "twarz", największe przy otwarciu dodatkowo dużej środkowej kratki w "domku" xD'
Ogólnie chodzi o to ze w trybie auto niezależne od tego jaką sobie tam ustawisz temperaturę, czy na połowę skali, czy tylko na jeden ząbek czyli 18 stopni, to układ będzie dążył do jak najszybszego wyrównania temperatury wnętrza auta względem temperatury zewnętrznej i temperatury roboczej silnika. Sprawny układ powinien działać w ten sposób ze przy temperaturze zewnętrznej 10 stopni i temperatury silnika 80 stopni, układ będzie chciał jak najszybciej ogrzać wnętrze auta i nie Dotykajac pokrętła, z każdą chwilą gdy w aucie temperatura będzie wzrastać, z nawiewu powinno lecieć chłodniejsze powietrze. Jeżeli u Ciebie jest inaczej to szukalbym problemu w czujniku temperatury wewnętrznej lub samym silniczku sterującym klapami.pozdrawiam