• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] RDZA RDZA RDZA RDZA

  • Autor wątku Autor wątku nfear
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
panowie wiec i jasie wypowiem w temacie. Moja bezwypadkowa alfa sprowadzona w 2006 z niemiec z zwenatrz nie ma wcale korozji - po prostu midzio, ale podłoga i wneki nadkoli (zwłaszcze za kolumna resorujacą)to juz inna bajka. Ogladałem nie jedna alfe przed kupnem i wiele z nich pozostawiało duzo do zyczenia (nawet od 1 włsciciela który kupił w polskim salonie - dzióry w podłodze)
mi to wyglada tak jakby ocynkowane było poszycie zewnatrzne a podwozie juz ocynku chyba nie widziało. wystarczy np zobaczyc wspornik przedniego błotnika na samym dole - w miejscu w którym jest przykrecany do niego zderzak - nawet jest w anglikach pordzewiały czesto
Do tych którzy mysla ze nie maja grana rdzy na swoich alfach 156 - sa trzy wyjscia :
* albo nigdy nie widzieliscie swojego podwozia i jego zakamarków
* alobo wasza alfa jest swiezakiem z "włoch" itp
*albo jestescie wielkimi szczesciarzami :)

własnie walcze z ruda w nadkolu ;)
moze ktos sie wypowie czy rdza atakuje tylne nadkola- bo tam jeszcze nie zagladałem...
 
moja jest z 2000/2001 i też nie ma ani grama rdzy - najlepsze jest to, że podwozie również jest w rewelacyjnym stanie. Ostatnio miałem okazję zobaczyć nadkole i tam także nie ma śladu rdzy. Kiedy nie jest u mechanika to się zachwyca, że podwozie wygląda jakby miało z dwa lata.
 
Ostatnia edycja:
Podłogi w Alfach nie mają ocynku, jedynie 1.5mm kremowa powłoka antykorozyjna, która zabezpiecza tylko od zewnątrz. Niestety podłogi nie są zabezpieczone od wewnątrz i to właśnie tam zaczyna się proces korozji. Pod nogami kierowcy szczególnie zimą, woda z solą zbiera się pod wykładziną i tam dostaje się do rynienek odpływowych znajdując ujście w poszyciu podłogi które nie są zabezpieczone od środka. Dodatkowo podłoga składa się z warstw cienkiej blachy która łapie rdzę jak kartka papieru wodę. Moja Alfa nie jest bita a przednie dolne wsporniki do połowy już zniknęły od rdzy- element najczęściej korodujący u większości. W podłodze ostro korodują otwory ujścia wody i od tych otworów rdza rozprzestrzenia się dalej na resztę podłogi.
 
słyszę nie raz zdania że 156 po 2000 roku są mniej podatne na rdzę. Przed kupnem swojej trochę się ich naoglądałem i muszę powiedzieć że trochę w tym prawdy jest. NIe które były naprawdę skorodowane, ranty tylnych błotników - w miejscach gdzie się schodzą ze zderzakiem, drzwi, dach zaraz nad szybą. Moja jest z 2001 , prócz właśnie tych wzmocnień przednich błotników rdza mi nie atakuje nigdzie. Posiadacze 156 jesli myslicie żę alfy gniją i żę są zrobione ze słabych materiałów to mylicie się, popatrzcie na E klasy z przełomu 1996 do jakoś 2001 rok, te auta to gniją. Bolączki alf to mały problem przy tak postępującej korozji na mercedesach.

Wracając do wzmocnień błotników to można kupić jakieś repera turki czy trzeba samemu rzeźbić ?
 
Powiedzcie mi co mogło być powodem tak dużego ataku rdzy? Dodam, że nic nie wskazuje na to aby auto miało wypadek. Nie było widać żadnych śladów napraw.

Pamietaj ze w polsce sporo powodzi bylo ostatnimi czasy. To moze byc jeden z powodow, choc niekoniecznie.
Zalezy gdzie kupiles Alfe? Choc to nie jest wazne bo sam rozumiesz ...handlarze to zmora wszystkich!!!
W kazdym razie zycze powodzenia w doprowadzeniu autka do stanu uzywalnosci.
 
a mi sie wydaje ze problemem rdzy moga miec posiadacze alf produkowanych w polsce

moja z 2000 roku podloge ma straszna, progi do wymiany, a na 100% bezwypadkowa i bez powodzi bo od poczatku w rodzinie

obok stoi alfa z 2001 tez z polski i tez zaczyna wychodzic rdza
 
Moja jest z 99r wyprodukowana we Włoszech, sprawdzone po numerze VIN, w zeszłym roku sprowadzona dopiero do Polski. Z podłogą nie jest jeszcze źle, rdzewieją dopiero odpływy wody w podłodze i przednie wsporniki. Jest jakaś dziurka w prawym progu, nadkola zdrowe.
 
Moja jest z 99r wyprodukowana we Włoszech, sprawdzone po numerze VIN, w zeszłym roku sprowadzona dopiero do Polski. Z podłogą nie jest jeszcze źle, rdzewieją dopiero odpływy wody w podłodze i przednie wsporniki. Jest jakaś dziurka w prawym progu, nadkola zdrowe.

Ja moja oddałem do lakiernika przed tygodniem, miał 2 elementy pomalować kilka małych zapraweczek i popatrzeć na zabezpieczenie antykorozyjne, no i niby całe gówno, ale jaz zaczęli grzebać to okazało się ze po zimie będę jak Fred Flinston latał- chociaż to akurat mi nie grozi, bo w zimie będę ja garażował i śniegu nie zobaczy.
Tak w ogóle ile może kosztować wymiana podłogi??????????????
Nie mam zamiaru bawić się w łatanie tylko wszystko wymienić i mieć z bani przez jakiś czas
 
Panowie wy w alfach rdzy nie widzicie bo siedzi pod tym gumowym zabezpieczenim podłogi
Weźcie lampe warsztatowa i pod katem przejzyjcie podwozie W miejscu gdzie widac delikatny babelek/ wzgórek wbijcie srubokret a waszym oczom ukaże sie to czego szukacie :)
Obejzyjcie tez dokladnie te miejsca

image00011b.jpg

Shot at 2011-08-17

Znajduje sie to dokladnie pod fotelami kierowcy i pasazera

Radze zajzec tez do progów - Po demontazu listw drzwiowych i odpieciu tapicerki zobaczycie duze otwory zaslepione gumowymi zatyczkami - radze wsadzic tam nocha
Nadkola - umyjcie je pozadnie i zajzyjcie za amortyzator i w kielich
Mozna tez odkrecic tlumik koncowy i zobaczyc co sie nad nim dzieje na takim pionowym odcinku belki :)

Zabezpieczeni antykorozyjne AR to chyba rzecz umowna a ten ocynk po za elementami karoserii mozna wsadzic miedzy bajki
 
Masz racje to jest normalnie parodia, na domiar złego podłoga jest z warstw cienkiej blachy i z tego co u siebie widzę to nie zaczyna od doły gnić tylko od wewnątrz też potrafi, u mnie wygląda dobrze, ale po dokładnym obejrzeniu jest tragedia- na progach od zewnątrz nic nie ma, bo o to stary włąściciel dbał, ale pod spód w ogóle nikt chyba od nowości nie zaglądał- poza barankiem, który ktoś nałożył jakiś czas temu, ale dużo za późno
 
1.
ja mam alfe z 98roku z polskiego salonu i od spodu pognita. te dziurki (blaszki) w podlodze odprowadzajace wode niektore mam calkiem zaspane. w niektorych miejscach gumowe zabezpieczenie platami odchodzilo... . jesli chodzi ogolnie o blache to spoko, nawet jak jest ubytek lakieru do golej blachy to jej nie bierze.

2.
pol roku temu przywiozlem z niemiec druga alfe na czesci 99rok. ta z kolei bez porownania jest cala zdrowa . napewno nie byla narazona na sol.
na mysl tez mi przyszlo ze moze na niemiecki rynek szly lepsze egzemlarze niz na polske w tych latach.
 
na mysl tez mi przyszlo ze moze na niemiecki rynek szly lepsze egzemlarze niz na polske w tych latach.

Niekoniecznie ;) Ja mam Alfę z 98' sprowadzoną z Niemiec w 2008, i mam dziurę w podłodze od strony kierowcy, ale niewielką(przynajmniej na taką wygląda), a tych mocowań nadkoli z przodu to już dołu praktycznie nie ma. Choć rdzę mogło spowodować to, że auto było eksploatowane w górach, a wiadomo jak tam sypia solą... ale we wrześniu jadę do znajomego lakiernika/blacharza i mi to ogarnie.
 
U mnie standard przednie wsporniki, w podłodze otworki odpływowe skorodowane, prawy tylni próg skorodowany.
 
To nie wiedziałeś że w 156 ocynk to ściema?

Procedura wyłączenia klimatyzacji (aby się nie włączała automatycznie):

-ustaw kluczyk w pozycji Stop (włóż do stacyjki);
-ustaw pokrętło temperatury na max;
-ustaw pokrętło nawiewu w pozycji zero;
-ustaw pokrętło strumienia powietrza w pozycji pierwszej, na wprost pasażerów;
-ustaw kluczyk w stacyjce w pozycję MAR (o jeden stopień do przodu bez uruchamiania silnika);
-pokrętłem siły nawiewu wykonaj sekwencję: Auto-0-Auto-0;
-przekręć kluczyk w stacyjce w pozycję Stop.

A jak zrobić, aby z powrotem włączała się klima automatycznie? :D
 
Ja ostatnio konserwowałem cały spód swojej alfy tak jak było mówione trzeba dobrze przeskrobać oryginalna powłokę antykorozyjną bo pod nią znajduje się dużo ognisk rdzy i zajrzeć dokładnie pod wszystkie osłonki przewodów.
Ja swoją sprowadziłem rok temu ze Szwajcarii i spód wyglądał idealnie ale po Polskiej zimie to się zmieniło parę grud pod spodem przeleciało i porysowało podwozie. Ja swoją będę dokładnie mył po każdej zimie i konserwował podwozie bo to tylko jeden dzień a człowiek jest spokojniejszy i wie co się dzieje na bierząco.
 
Panowie o czym mowa, ocynk to na blachy zewnętrzne, w miarę spełnia swoją rolę choć często 156 widziałem z ogniskami rdzy na dachu przy łączeniu z szybą.
Podwozie co kilka lat, ja zakładam 5 należy oczyścić i nową warstwę zabezpieczenia położyć. Kanały odprowadzające wodę udrożnić. także oczyścic i problemów unikniemy. Na zimę stosować wycieraczki gumowe z rantem i także po podróży wodę z nich wylać. Wiele problemów można ominąć, tylko trochę czasu trzeba na to.
 
Witam. Miesiąc temu przyprowadziłem 156 rocznik 1999 z południa Włoch i po dokładnych oględzinach miejsc szczególnie narażonych na korozję w modelu AR, nic nie widać-zero rdzy! Myślę, to za sprawą sycylijskiego klimatu, danego egzemplarza oraz jakości ewentualnych napraw blacharskich. Aby nie dopuścić do korozji jeszcze przed jesienią zlecę porządną konserwację profili i podwozia. Do niedawna jeździłem Volvo V40 z 98 roku i jeżeli chodzi o korozję - to była zgroza. Po prostu nie miał progów i nadkoli, a i z drzwiami nie było lepiej.
 
Alfa rdzewieje jak każdy inny samochód, nawet bym powiedział że szybciej niż Astra F, bo chociaż w Astrze miałem zdrową podłogę- można było młotkiem tłuc. Mówi się że jeśli rdzewieje to była bita, nie prawda. Przednie wsporniki nie muszą być bite a korodują równo. Otwory odpływowe wody w podłodze jak u każdego tak i u mnie- ruda. Ci co mówią że ich 156 nie rdzewieje to kwestia czasu, albo po prostu jeszcze nie znaleźli ogniska. Podłoga w Alfie na zewnątrz dobrze zabezpieczona, ale co z tego jak koroduje od środka- WTF?! Zabezpieczenie ocynkowe w tych samochodach to chyba sprawa na papierze. Z drugiej strony znajomy lakiernik powiedział, że nawet blacha z ocynkiem rdzewieje ponieważ jak powiedział, blacha pod ocynkiem też potrafi się utleniać. Kiedyś wydawało mi się że Alfy nie korodują i że w końcu kupiłem zdrowy samochód po Astrze F, ale kiedy pojechałem na myjnię, a tam pod progiem odpadł mi kawałek lakieru a pod nim ruda to myślałem że padnę na zawał, zacząłem się przyglądać lepiej i wyszło więcej miejsc. Panowie i panie, Alfa ma oryginalnie powłokę fabryczną bitumiczną która zabezpiecza przed kamykami i rdzą. Nie ma potrzeby konserwować. Jedynie profile, nad końcówką wydechu, przy progach, przednie wsporniki, to są miejsca nie zabezpieczone- czemu tego nie wiem, może oszczędność na materiale? Z grubsza mówiąc, jak miałem Astrę, dbałem, chuchałem, całowałem, pieściłem jak mogłem, ale ruda mi zjadła auto i ch*j całą pielęgnacje samochodu strzelił- kiedy ją sprzedawałem nie miała progów, przedniego błotnika i wlewu paliwa. Nigdy już nie będę się bawił w usuwanie rudej, bo to walka z wiatrakami, a może jak syzyfowa praca. Jak rdza ma wpierd***ć to wpierd**i i rady nie ma. W ogóle ta podłoga z kilku warstw blachy to szczyt wszystkiego.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra