[156] Problem AR 156 1.6 TS

  • Autor wątku Autor wątku krzych20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzych20

Guest
mam pytanko ... przy ruszaniu na 1, 2 , i czasem 3 biegu zarywa raz delikatnie raz mocniej i nie wiem co to moze być i czy to cos powaznego?? a cha i jeszcze jedno klima włancza mi sie za kazdym razem gdy odpalam auto... da sie ją wyłaczyc tak abym to ja kontrolował kiedy ma sie włanczać??? prosze o rade...
 
Co do klimy to ja też tak mam. Była nawet za to dopłata w salonie, tj. za automatyczne włączenie klimy i pakiet sportowy - 3 tys. zł.
Zwalczyłem ten problem przecinając kabel zasilający sprzęgło elektromagnetyczne sprężarki i robiąc dodatkowy wyłącznik w kabinie.
Co do zrywania to tak na odległość trudno powiedzieć, ale może sprawdź zawieszenie układu napędowego, bo może są wybite jakieś poduszki.
 
a moze to być wina swiec albo cos takiego ?? bo to niezawsze tak jest ... zauwazyłem nawet a raczej wydaje mi sie ze jak zatankuje conajmniej 0,5 baku to niezarywa wsumie ale jak sie juz zaczyna konczyc to przerywa choc kilka litrów jeszcze jest ....
 
jeżeli tylko na prawie pustym baku masz ten objaw to może być pompa paliwa - miałem tak w moim fordzie probe 2.2 turbo - wymieniłem i po kłopocie było
nie wiem jak jest w alfie ale może powinieneś iść tym tropem?? może się wypowiedzą jacyś starsi użytkownicy poczekaj troszkę na pewno Ci ktoś pomoże
i nie klonuj postów
 
Zwalczyłem ten problem przecinając kabel zasilający sprzęgło elektromagnetyczne sprężarki i robiąc dodatkowy wyłącznik w kabinie.

Ale mnie tym rozbawiłes :D
Panowie da sie zrobic tak by po zapalaniu silnika ,klima nie robiła.
kazdy moze to samemu zrobic w 2 mninutki czasu max.-jutro powiem jak:)
 
ile kosztuje przepływomierz z wymianą tak mniejwiecej ?????
 


a zanim kupisz nowy możesz zrobić test z wypięciem wtyczki od przepływki albo przepiąć na chwilę od kogoś kto ma na 100% sprawną
 
ok ide sprawdzić . tylko ze jak wypne wtyczke przepływki to co sie bedzie działo?? jak mam to przetestować????
 
kaiowas napisał:
Zwalczyłem ten problem przecinając kabel zasilający sprzęgło elektromagnetyczne sprężarki i robiąc dodatkowy wyłącznik w kabinie.

Ale mnie tym rozbawiłes :D
Panowie da sie zrobic tak by po zapalaniu silnika ,klima nie robiła.
kazdy moze to samemu zrobic w 2 mninutki czasu max.-jutro powiem jak:)

No to bardzo jestem ciekaw co to za metoda - tylko nie pisz mi o kombinacji pokręteł typu 0-AUTO-0-AUTO, bo to już przerabiałem. U mnie tak to wygląda, że po ok. 30 sek od uruchomienia samochodu włącza się sprężarka klimy i nie można jej wyłączyć żadnym przyciskiem - tak więc bez względu na to, czy chcę żeby chłodziło czy nie, to sprężarka i tak pompuje gaz. System ten przestaje działać dopiero, kiedy na dworze robi się zimno, tak na moje oko około 5°C, wtedy sprężarka się nie włącza. Jak pojechałem z tym do warsztatu od klimy, to faceci robili wielkie oczy, bo jeszcze czegoś takiego nie widzieli.
Dlatego zdecydowałem się przeciąć kabel i zrobić dodatkowy wyłącznik, żebym to ja, a nie samochód, mógł decydować kiedy sprężarka ma pracować.
Jeżeli to dla Ciebie takie zabawne, to bardzo proszę, zdraź mi tajemnicę innego rozwiązania tego problemu.
 
Spoko,spoko- nie napisałes w pierwszym poscie tych objawów i dlatego mnie to rozbawiło-sorki-masz racje miałem na mysli metode pokreteł.A powiedz czy miałes examiner podłaczony?i czy klima ma jakies błedy?bo wydaje mi sie ,ze beda.A co do tych ponizej +5 stopni to klimy w 156 nie działaja-co chyba nie do konca jest przemyslanym rozwiazaniem :?
Pozdro.
 
Klima nie ma żadnych błędów. To pewnie układ elektroniczny, ten dokładany za dopłatą, jest tak skonstruowany, żeby kierowca nie musiał już wcale myśleć, czy włączać sprężarkę, czy też nie - wystarczy żeby pokrętło było ustawione na zadaną temperaturę, a samochód już sam sobie wszystko reguluje. To takie rozwiązanie dobre dla blondynek, typu "idiotenklima". :DDD
 
nie wymieniałem przepływki tylko zaczołem od świec bo dzis rano poczułem jak bym tylko na 7 jezdził. odkreciłem panel z fajkami co sie okazało? w 2-ch tunelach ze świecami było z centymetr wody i dostawała sie pewnie do fajek ztąd te zarwania przedmuchałem pistoletem poządnie popsykałem odrdzewiaczem bo zaczeło świece zjadać , załozyłem i jak reka odjoł nic juz nie zarywa:):)
 
No to właśnie nie jesteś pierwszy co ma wodę w gniazdach świec. Miałem to samo, tyle że we wszystkich gniazdach. Jeżeli chcesz mieć spokój z tym problemem, to zrób nacięcia na kołnierzykach fajek uszczelniających te gniazda, tak aby umożliwić odparowanie zbierającej się wody- ja wyciąłem takie ząbki naprzemianlegle zwykłymi nożyczkami od paznokci.
A prpops - sprawdzałeś może, co ze świecami i czy dają się łatwo wykręcić, bo jak chwyci korozja to może być różnie i uważaj żeby nie ukręcić świecy.
 
naszczescie swieca była tylko lekko przybrazowawa i dała sie odkrecić :) powieccie mi jeszcze zkąd tam sie ta woda bierze jak to raczej wszystko zabudowane jest ?????
 
Woda bierze się niewątpliwie z powietrza, natomiast dla mnie zagadką pozostaje, dlaczego nie odparowuje po nagrzaniu silnika. Przesież skoro jest wymiana powietrza (mimo gumowych kołnierzy uszczelniających gniazdo), z którego wykrapla się woda, to para wodna powinna uchodzić. Widać tak się niestety nie dzieje i tej wody ciągle przybywa - to poważny błąd konstrukcyjny. :|?:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra