[156] objawy zużycia gum stabilizatora

  • Autor wątku Autor wątku mrutyś
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mrutyś

Guest
Mam takie pytanie.
Wymieniłem zawieszenie z przodu a konkretnie to:
-wahacz górny prawy
-wahacz dolny prawy
-łączniki stabilizatora prawy i lewy
wszystko fajnie przestało tak bardzo walić na kilka dni ale po kilku dniach znowu zaczęło.
Nie wymieniłem gum stabilizatora i stad moje pytanie.
Jakie są objawy zużycia tych gum :?:
czy możliwe jest że to one są tak już wyeksploatowane ze to stabilizator w nich tak wali :?:
z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
zaznaczam że z lewej strony wahacze są dobre bo byłem na serwisie i powiedzieli że tylko jedna strona do wymiany.
 
Tak to moze byc obiaw stabilizatora,jesli juz wymieniasz gumy to zmien dwie ,bo nie dlugo bedziesz powtarzal akcje,a jest przesrana robota ze stabilizatorem.

pozdrawiam
 
damian3619 napisał:
Tak to moze byc obiaw stabilizatora,jesli juz wymieniasz gumy to zmien dwie ,bo nie dlugo bedziesz powtarzal akcje,a jest przesrana robota ze stabilizatorem.

pozdrawiam
wiem wiem że dwie. Tylko przed zmianą wahaczy ciszej sie tłukło niż teraz dlatego trochę mnie to zaskoczyło. W takim razie zakupiłem dwie gumy i zabieram się za pracę.
 
gumy stabilizatora mogą stukać, ale również mogą walić zużyte gumy na amortyzatorze
jak usztywniłeś zawieszenie to tak się dzieje z gumami stabilizatora że zaraz się wybijają
 
piotr_tk napisał:
gumy stabilizatora mogą stukać, ale również mogą walić zużyte gumy na amortyzatorze
jak usztywniłeś zawieszenie to tak się dzieje z gumami stabilizatora że zaraz się wybijają
a gdzie są te gumy amortyzatora?
 
Ja jetem po wymianie obu gum na drazku i przestalo tluc...
Ale pieknie teraz skrzypi jak w żuku (gumy kupilem z płotnem)...
 
wiesz co skrzypią to gumy na wahaczach górnych :) wiem bo sam teraz wymieniałem i z prawej strony jest cichutko a z lewej mi skrzypi mimo tego że próbowałem to posmarować silikonem w sprayu. Chyba wymienię też lewą stronę jak już będę robił gumy stabilizatora...
 
mrutyna napisał:
Chyba wymienię też lewą stronę jak już będę robił gumy stabilizatora...

Pewnie mrutyna ...ja jestem własnie po wymianie komplety wahaczy z przodu w swojej...trzeszczało jak cholera i tłukło na poprzecznych nierównościach...

Wydaje mi sie ze za jedną robota zawsze warto wymienic komplecik mimo ze ktoś ci mówi ze druga strona jest OK...wiesz jedna strona sie usztywnia druga wyrobiona to może źle robić na zbieżność, a i tak wkońcu druga strona sie wybije i tak wkoło bedziesz remontował stronami...szkoda kasy i nerwów...

a gumy stabilizatora porafią walić nieziemsko...

Pozdrawiam
 
mrutyna napisał:
piotr_tk napisał:
gumy stabilizatora mogą stukać, ale również mogą walić zużyte gumy na amortyzatorze
jak usztywniłeś zawieszenie to tak się dzieje z gumami stabilizatora że zaraz się wybijają
a gdzie są te gumy amortyzatora?
na górze amortyzatora przy mocowaniu do nadwozia, tak mi na temat stuków mówił mechanik ( no, chyba że się nie zna :) )
 
byłem w kilku serwisach i dowiedziałem się kilka rzeczy a mianowicie:
stabilizator jepiej zostawić stary a wymienic same gumy ze względu na to że w nowym stabilizatorze (takim, który nie był jeszcze regenerowany) te gumy są jakoś tak tam zamontowane że aby je wymienic trzeba ciąć obejmy mocujące te gumy bo obejmy te są podobno zespawane. i wymiana takich gum to 200zł w stabilizatorze co nie był rozbierany a 80zł w takim, który był już raz rozbierany.
Więc ok wymieniam same gumy a nie cały drążek. Ale nie jest łatwo pojawił się kolejny dylemat.
Gumy kupiłem oryginalne wraz z innymi gramotami do zawiechy. Pojechałem do jednego serwisu, i powiedzieli że oczywiście oni mi to zalożą nie ma problemu i spokojnie te gumy mają podobno wytrzymać ponad 40tys. Wydało mi się to całkiem możliwe i dobre. Jednak podjechałem do innego serwisu, ul. saska i tam mi mówi mechanik, że oni mi moga zamontować te gumy jednak nie mam na nie gwarancji, po chwili rozmowy powiedział że na swoje oni daja gwarancję DOŻYWOTNIĄ, uśmiechnąłem się i mówię: "no tak do końca żywotnosci gumy" a on mi na to że jak przyjadę za 4 lata to oni mi to zrobią na gwarancji, tłumacząc że nie przyjadę bo oryginalne gumy się starzeją i eksploatując a to co oni tam wsadzą nie jest podatne na czas i eksploatację.
I teraz pytanie warte piwo :D o czym mówił mechanik z ul. saskiej i czy to jest możliwe?
 
Bardzo chciałbym zobaczyć takie gumy, które nigdy się nie wyrobią.
To jest właściwie paranoja, żeby metalowy pręt obracał się w gumie. To się musi wcześniej lub później wyrobić. Nie rozumiem konstruktorów samochodów - dlaczego nie dają w tym miejscu łożysk osadzonych w pierścieniach gumowych - wtedy taka konstrukcja byłaby wieczna - no chyba, że chodzi o sprzedaż całych stabilizatorów po 400 zł/szt :mrgreen:
 
Slyszalem o czyms takim jak PowerFlex. Zamiast gumy stosuja specjalna mieszanke, ktora jest duzo trwalsza od gumy. Poniewaz jest twardsza powoduje to z jednej strony lepsze prowadzenie, ale z drugiej strony zmniejszenie komfortu jazdy.
 
SG0240 napisał:
Bardzo chciałbym zobaczyć takie gumy, które nigdy się nie wyrobią.
To jest właściwie paranoja, żeby metalowy pręt obracał się w gumie. To się musi wcześniej lub później wyrobić. Nie rozumiem konstruktorów samochodów - dlaczego nie dają w tym miejscu łożysk osadzonych w pierścieniach gumowych - wtedy taka konstrukcja byłaby wieczna - no chyba, że chodzi o sprzedaż całych stabilizatorów po 400 zł/szt :mrgreen:
\
bo lozysko by szybciej siadlo niz stabilizator
 
mar77 napisał:
Slyszalem o czyms takim jak PowerFlex. Zamiast gumy stosuja specjalna mieszanke, ktora jest duzo trwalsza od gumy. Poniewaz jest twardsza powoduje to z jednej strony lepsze prowadzenie, ale z drugiej strony zmniejszenie komfortu jazdy.

"Poliuretanowe elementy maja znacznie dluzsza zywotnosc co pozwala w dluzszym okresie na oszczednosc" dostepne w firmie Powerflex badz http://carhard.pl/

:arrow: http://carhard.pl/wlasciwosci.html

pasuja idealnie ,czas oczekiwania 2-3dni

Pozdro Marcin
 
Skoro Tak Adamie mówisz niech tak będzie :)
skuszę sie na to i zobaczymy jak to działa :)
 
piotr_tk napisał:
mrutyna napisał:
piotr_tk napisał:
gumy stabilizatora mogą stukać, ale również mogą walić zużyte gumy na amortyzatorze
jak usztywniłeś zawieszenie to tak się dzieje z gumami stabilizatora że zaraz się wybijają
a gdzie są te gumy amortyzatora?
na górze amortyzatora przy mocowaniu do nadwozia, tak mi na temat stuków mówił mechanik ( no, chyba że się nie zna :) )

Chodzi Ci o gumy u gory w kielichu ?
Hmmm... to sama juz nie mam pojecia co moze byc przyczyna skrzypienia w mojej alfie. Kurcze od wczoraj zaczelo mi cos skrzypicz z prawej strony gdzies z okolic prawego kola. Bardzo wyrazne skrzypienie slychac przy otwartym oknie podczas jazdy i nawet kiedy skrecam kierownica w jedna i gruga strone tez slychac jak cos skrzypi. Dolne i gorne wahacze wymienialam juz w zeszlym roku latem. Czyzby znow je szlak trafil? A moze to cos innego? Tylko co?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra