[156] Gumy drążka stabilizatora - problem

chybol

Nowy
Rejestracja
Lis 4, 2011
Postów
14
Lokalizacja
Skierniewice
Auto
Alfa Romeo 156 1.9JTD SW 2002r.
Witam,

Jakieś 7 miesięcy temu wymieniony gumy stabilizatora przód. Kupione droższe (miały być lepsze). Po przejechaniu 500km znów napier**** że aż głowa boli. Co zrobić aby to ustrojstwo chociaż rok wytrzymało ? bo nie widzi mi się wymiana co 2 tygodnie gum. Jeszcze jeden problem z dobraniem średnicy. Brać średnice gum taką samą jak średnicę drążka czy jak niektóry mówią ze 2mm mniejsze gumy niż średnica drążka.:(
 
Brać średnice gum taką samą jak średnicę drążka czy jak niektóry mówią ze 2mm mniejsze gumy niż średnica drążka.

O 1mm mniejsze na średnicy będą dobre :)

Może spróbuj poliuretanu, na pewno wytrzyma dłużej. Jak dobrze nasmarujesz, to i nie będzie skrzypiał (smar w zestawie).
 
No tak tylko że zwykłe gumy są cięte i bez problemu założy się je bez wyciągania drążka a poliuretan trzeba wciskać na drążek
 
ja u siebie podłożyłem pod gumy podkładki wycięte ze starego dywanika gumowego grubosci ok 3mm i nastała błoga cisza już od ok 15 tys.km
 
na pewno poliuretany trzeba wciskać ? z tego co mi się kojarzy tam jest zgrubienie (taki pierścień) na stabilizatorze przez który nic o średnicy tylkostabilizatora nie przejdzie. Chodź może mi się źle kojarzy, bo robiłem to już jakiś czas temu.
 
Co zrobić aby to ustrojstwo chociaż rok wytrzymało ?
Wymienić na te tańsze :) Ja u siebie założyłem Impergom i maja się 3 rok bardzo dobrze a jeżdzę dość sporo. Jako że przetestowane, gdzie indziej też te same zakładałem i nikt nie narzeka.
 
michal_lc4 a gdzie kupowałeś te gumy i o jakiej średnicy?
 
Ja zmieniałem u siebie na Impergum, taki fajny ze znaczkiem AR :) Ok 10tyś spokoju, poprzednie to były prawdopodobnie OEM, bo mocowania trzeba było dopiero rozbijać... Obstawiam, że ma średnicę 22mm.
 
Niech kolega idzie do IC i weźmie 21, 22, 23mm, się odda :P Na "szczęście" to nie będzie pierwsza wymiana przez chybol-a, tak że poradzi sobie :D
 
U mnie drążek ma 22mm ale widać, że spod starych gum złazi farba z drążka a więc zapewne trzeba 21mm a takich firmy impergom nie widziałem.
 
chybol, to są Impergum-y :) Mają znaczek, dobre jakościowo, z tą "siatką" w środku. Sam takie właśnie mam.
 
michal_lc4 a gdzie kupowałeś te gumy i o jakiej średnicy?
Ja kupowałem w zaprzyjaźnionym, bardzo dobrym sklepie w Łodzi z częściami do Fiat'a "Euro Fiat". Gumy kupiłem takie, jakiej średnicy mam stabilizator, nie cudowałem z mniejszym rozmiarem a gumy były i tak bardzo ciasne. Miały też właśnie to płutno zatopione w wewnętrznej stronie żeby drążek jej nie wycierał przedwcześnie (jak w oryginale). Widziałem sporo zwykłych gum gdzie tego płótna nie ma.
 
Będę wymianiał gumy. Dziś mierzyłem, drążek ma 22mm. Patrząc na cenę Impergum, doszedłem do wniosku, że zakupię PU.
http://allegro.pl/tuleja-guma-stabilizatora-alfa-147-156-poliuretan-i3166567350.html
Napisałem do sprzedawcy maila z pytaniem czy są cięte, bo mam te pierścienie.
Czy to dobry pomysł, żeby PU brać 21mm zamiast 22mm??
A może ktoś podeśle mi link do innych gum? najlepiej z jakąś merytoryczną wzmianką, że stosował, albo wie, że ktoś zamontował i pukanie ustało na dłuższy czas nie te 500km :)
 
Miałem te Pu StrongFlex brałem pod wymiar drążka i była lipa zaczeły pukać skrzypieć po ok 6 tys dlatego warto brać mniejsze bo drążek sie wyciera.
 
Witam kolega Malin ma rację ja też drążek zmierzyłem miarką i dobrałem gumy. Kupiłem z poliuretanu
 
Ja na impergumach ,na razie 30 tyś. Może Ci poduszka amora stuka podobny odgłos
 
Amortyzatory
Powrót
Góra