[156] Eibach+Bilstein vs Koni

  • Autor wątku Autor wątku djnero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

djnero

Guest
Jak uważacie w co lepiej zainwestować

Sprężyny Eibach -30mm i do tego Bilstein B8 (600+2000=2600zł + robocizna)

czy może zestaw koni sport kit 1130 -35mm (około 2000zł + robocizna)

Dodam tylko że auto stać będzie na felgach 17'
Za pierwszym zestawem przemawia to, że amorki można regenerować z kolei zestaw koni ma możliwość regulacji twardości i dodatkowo zostaje około 600zł w kieszeni
 
to bardzo tanio masz ten zestaw koni, z tego co pamietam to były w okolicach 2500zł.
Ja ma sprezyny eibacha i amory B6 i jest dosyć twardo, ale komfort wzgledny jest, auto prowadzi sie bardzo dobrze, na B8 bedzie na pewno bardzo twardo-zrobi sie jak w gokarcie, ja bym wybrał koni.
 
a powiedz dlaczego akurat koni?

z tą cena racja - źle popatrzyłem :D
 
Ja mam u siebie w ibizie Koni 1130

Widzę, że jesteś z Rzeszowa także jak chcesz możemy się kiedyś spotkac gdzieś na mieście, przejedziesz się ibizą i zobaczysz czy pasuje Ci takie zawieszenie :wink:

Pozdrawiam
 
To jak sie zachowuje Ibiza nie oznacza że podobnie będzie jeździć alfa ... gdzie logika :?:
 
Techno napisał:
To jak sie zachowuje Ibiza nie oznacza że podobnie będzie jeździć alfa ... gdzie logika :?:

Zgadza się, ale zawsze przed zakupem lepiej jest sprawdzic sobie zawieszenie chocby w innym aucie. Ja uważam, że zawieszenie Koni 1130 jest naprawdę fajne, a mój kolega po tym jak go przewiozłem stwierdził że nigdy takiego zawieszenia nie zamontuje w aucie bo jest zdecydowanie za twarde. Uwierz mi, że co innego jest czytac opinie w internecie a co innego gdy mamy możliwosc sprawdzenia konkretnego produktu w praktyce.

Zresztą myślę, że jakiego zawieszenia by nie wybrac do Alfy 156/166 to i tak będzie ono dosyc komfortowe ze względu na mase tych samochodów.

Pozdrawiam
 
Re: Eibach+Bilstein vs Koni

djnero napisał:
Jak uważacie w co lepiej zainwestować

Sprężyny Eibach -30mm i do tego Bilstein B8 (600+2000=2600zł + robocizna)

czy może zestaw koni sport kit 1130 -35mm (około 2000zł + robocizna)

Dodam tylko że auto stać będzie na felgach 17'
Za pierwszym zestawem przemawia to, że amorki można regenerować z kolei zestaw koni ma możliwość regulacji twardości i dodatkowo zostaje około 600zł w kieszeni

mam takie pytanie - do czego to ma służyć? do jazdy po mieście? chyba nie lubisz swojego zawieszenia a jeszcze bardziej swojego kręgosłupa... :? pytanie jeszcze jaki profil opony?
ja do swojej GTA ostatnio wstawiłem B6, zawieszenie w standardzie jest twarde i nie ma komfortu ale da się jeszcze żyć - na codzień nie wyobrażam sobie czegoś twardszego
owszem coś za coś - trzymanie się drogi jest rewelacyjne
z koni będziesz długo szukał właściwego ustawienia
 
właśnie tak słyszałem że ciężko ustawić to koni dobrze, poza tym możliwość regeneracji amorka przemawia jakoś do mnie :)
Auto będzie jeździć tak 50/50 miasto-trasa. Więc przyda się lepsze trzymanie się drogi.

Jak myślicie lepiej najpierw kupić sprężyny eibacha i dojeździć standardowe amorki czy od razu lepiej kupić te Bilsteiny?

Dodam że będą to jak piszecie B6 (skoro B8 są za twarde - ale na tronie przedstawiciela pisze że są one dla pojazdów z zawieszeniem sportowym a te B6 dla pojazdów z podwyższonym dop. obciążeniem osi - hmm?)
Dodam jeszcze opis ze strony bilstein.net.pl: Amortyzator sportowy tył B6 Bilstein. Amortyzatory posiadają 2-letnią gwarancję bez limitu kilometrów. Amortyzator jest stosowany w sportowym utwardzonym zawieszeniu o standartowej wysokości. Strona prawa i lewa. Nr. kat. VE3-4720
Mocno zastanawia mnie szczególnie w tym opisie: o standartowej wysokości
 
moim zdaniem jak masz jeszcze dobre amory to wcale nie jest złym pomysłem zmienic tylko sprezyny... eibach naprawde wie co robi tylko koniecznie numer kat sprezyn musi byc dokladnie do JTD..
 
Alfista a nie myślisz że pojawi się jakieś 'bujanie' albo coś takiego, niektórzy opisują że odczuwają coś takiego. W końcu sprężyny będą krótsze a więc amortyzatory oryginalne nie będą pracować w pełnym zakresie.

No i co później po wymianie sprężyn. Które amroki będę musiał kiedyś założyć.
 
no wlasnie dlatego napisalem ze musisz kupic dokladnie sprezyny do swojego silnika.. bujanie i piłeczka pingpongowa jest wtedy jakbys zalozyl sprezyny od tsa do jtd - samochod bedzie nie do jazdy...

ja mam sprezyny eibach od nieco ciezszej 155Q4 + seryjne amory Boge i samochod sie obnizyl tylko o jakies 15mm i jest piekne prowadzenie ktore mi akurat odpowiada, czyt. nie za twardo z jakims tam komfortem ale sztywno w zakretach.. co prawda nie tak sztywno jak wczesniej gdzie mialem amory na grubej rurze (chyba bilsteina).. wtedy to samochod sie az kleił w zakretach no i ta gruba rura gdzie jest inne przenoszenie sił ale niestety moim zdaniem byly za twarde (albo poprostu źle doregulowane)..
 
a jak sądzisz bo tu ludzie mówią jedno a w sklepie co innego, te sprężyny eibach -30mm to z B6 czy B8 powinny być ?
 
Do obniżanych sprężyn Bilstein zaleca model B8, amortyzator B6 przeznaczony jest do seryjnych sprężyn. Zresztą B6 i B8 to jeden amortyzator z tą różnicą że ten drugi ma skrócony skok tłoczyska :wink:
 
djnero napisał:
a jak sądzisz bo tu ludzie mówią jedno a w sklepie co innego, te sprężyny eibach -30mm to z B6 czy B8 powinny być

Paweł156 nie tak dawno wymieniał amory na B6 i jest bardzo zadowolony, wcześniej miał KYB i sprężyny eibacha, efekt był taki że przy hamowaniu lub ciasnych zakrętach autko nurkowało przodem.Obecnie bardzo dobrze się prowadzi, a na komforcie nie straciło.Myślę że do codziennej jazdy w zupełności wystarczą B6 Bilsteina, co innego jeśli chcesz mieć samochód przygotowany do jazdy sportowej. Dodam, że Paweł również ma JTD (2.4). :)
 
nie no do jazdy sportowej nie potrzebuję (nie twierdze że nie lubie depnąć ale nie na torze tylko czasem jak mnie jakiś burak podkusi :D)

chyba pozostanę przy eibach-30 i do tego bilstein B6

A co myślicie czy założyć te sprężyny i dojechać standardowe amorki czy lepiej od razu zakładać B6?

I tu pytanie do Pawła156 - napisałeś że wybrałbyś zawieszenie Koni. Mógłbyś coś więcej napisać? Chodzi mi dlaczego akurat Koni :)
 
djnero napisał:
A co myślicie czy założyć te sprężyny i dojechać standardowe amorki czy lepiej od razu zakładać B6?
nie rówb tego, fatalnie sie jezdzi

djnero napisał:
I tu pytanie do Pawła156 - napisałeś że wybrałbyś zawieszenie Koni. Mógłbyś coś więcej napisać? Chodzi mi dlaczego akurat Koni
jesli miałbym wybór tak jak napisałes miedzy B8+eibach a koni to tak wybrałbym koni, mając nadzieje ze przy odpowiednich ustawieniach bedzie sie dało jezdzić wzglednie komfortowo.
jesli porównywac b6+eibach a koni to nie wiem co bym wybrał, ja wybrałem b6 bo juz mialem sprezyny.
 
heh właśnie chodzi mi między B6+Eibach a Koni - B8 sobie odpuszczam
 
wkleję jeszcze wypowiedź Admina z forum na stronie strefatuningu.pl:
To w końcu można czy nie można stosować obniżających sprężyn do seryjnych amortyzatorów?
Można, pod pewnym warunkami:
-Wartość obniżenia powinna mieścić się w 40mm. Najlepiej gdy jest to 30-35mm max. Spęzyny -50, 60mm wymagają już krótszych amortyzatorów.
-Powinno być zachowane 10% tak zwanego napięcia wstępnego, gwarantuje to prawidłową pracę sprężyny z amortyzatorem i zapobiega wypadaniu sprężyny. Dobrzy producenci sprężyn zapewniają Ci spokój w tym temacie.
-amortyzatory powinny być dobrej jakości, nie zużyte i najlepiej o ciut twardszej charakterystyce-jak gazowe. Niektórzy producenci produkują amorki o standardowym skoku ale lekko usportowionej charakterystyce. Na przykład Koni w modelu Sport. Co ciekawe słynne zestawy Koni Sport Kit 1130 składają się ze sprężyn -30mm i standardowych amortyzatorów Koni Sport o seryjnym, nie skróconym skoku. Czyli można, i jeszcze dobrze to działa. Jeszcze jedna ważna kwestia: ze prowadzenie samochodu odpowiada w największej części amortyzator! Dlatego, jeśli zależy Ci na dobrym prowadzeniu samochodu, to zacząć należy od amortyzatorów, a nie od sprężyn.

Troszkę mnie to uspokoiło jeśli chodzi o stosowanie B6 z Eibachem-30mm.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra