[156] Awaryjność

  • Autor wątku Autor wątku sivy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alfamaniak156 napisał:
tomek166 napisał/a:
Miałem do nie dawna AR 156 2.0 TS z 1998r i każdemu mogę polecać zakup tego samochodu. W miarę szybki nie awaryjny oprócz podstawowych rzeczy, które wymieniłem przy zakupie czyli pasek rozrządu z tulejami filtry oleje t5o jeździłem bez rzadnych problemów 2 lata i szprzedałem. POLECAM


Zgadzam się tym. Sam smigam AR 156 2.0TS i nie powiem złego słowa na to autko. W jednym z tematów kolega który miał ponoc informacje z "pierwszej ręki" twierdził ze roczniki 1998 były tymi na których jeszcze się nie oszczędzało w sposób conajmniej głupi...

popieram i ja:) mam u siebie tak samo:)
 
Rafik napisał:
Z tego co wiem to tylko w dieslach, a co do silnika to chyba bym bral 1.8 TS no chyba ze 1.9 jtd 16v , to wtedy dieselek. Ts-y sa dobrymi silnikami, szwagier od poltora roku wymienil sonde lambda i akumulator i szesc dni w tygodni do pracy dojezdza, wiec nie jest zle:)

Pozdr.

Dwumasówka jest tylko w JTD - co do TS. Jest taka jedna zasada której się trzymam i proponuję żeby też się jej trzymali - Jak dbasz to masz. Znam wielu userów TSów i jakoś żaden nie marudzi, że coś nie tak. Ja mam JTS i też jestem bardzo zadowolony ale... raz na miesiąc Bella zajeżdza na warsztacik co by Pan mechanik popatrzył. W chwili obecnej mam 3 elementy do wymiany - dolny wachacz po 64.000km i tylne amory też po 64.000 oraz sprzęgło (słychać docisk) sprzęgło pewnie jest ok ale wymieniam całość zgodnie ze sztuką naprawy tego elementu.
Ja nigdy nie zachwalam Alfy bo ludzie to w większości idioci i nie ma co sobie języka strzępić - On wie jedno Alfa to badziew za to 15 Golf (któryś tam z rzędu) to hoooooohooooooo - jak z saluna który nigdy serwisu nie widział - tutaj należy sie zgodzić że nie widział bo naprawiany jest w przy domowej szopie albo w NorAuto.
Każdy kto wymyslił sobie Alfę niech się 5 razy zastanowi zanim kupi. Ja dojrzewałem do Alfy 8 lat i jest naturalnym następcą Bravy JTD, która notabene była bezawaryjnym pojazdem a wszystko co się zepsuło to następstwa mojego działania.
 
Czy coś jeszcze do dodania w tym temacie , czy też inne powtarzające się usterki nie występują?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra