[159] 156 a 159

  • Autor wątku Autor wątku stiv88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stiv88

Guest
witam jestem posiadaczem alfy w dieselku 156 rok 2000 mam zamiar kupic alfe 159 oczywiscie tez na rope.Jakie sa najwieksze plusy tego modelu co ma takiego zajeb.. czego 156 nie ma ( nie wliczajac kozackiego wygladu ;p) jak z zawieszeniem dalej katastrofa ?
 
Z tego co wiem zawieszenie jest dużo lepsze niż w 156 i dużo mniej awaryjne:)
 
159 jest większa,ma dużo lepsze materiały wewnątrz, bezpieczeństwo bierne na dużo wyższym poziomie, wygląda na nowszą :)
 
Najkrócej: dzień do nocy.

Różnica pomiędzy 156 a 159 to właściwie przepaść. Poczynając od jakości (np. 3-4 krotnie trwalsze zawieszenie oraz milion innych rzeczy), kończąc na rozmiarach (więcej miejsca, większy bagażnik). Poza tym 156, szczególnie sprzed liftu, zdążyła się już mocno zestarzeć. 159 jeszcze długo to nie grozi - te samochody nadal wyglądają tak, jakby dopiero co miały wejść do sprzedaży !
 
Nie mowie, ze 156 to zle auto. Mialem dwie, robilem nimi srednio po 30-25k km rocznie i nie powiem zlego slowa ALE na dzien dzisiejszy nie kupilbym 156, nawet z konca produkcji.

Test zderzeniowy 156 ... lepiej nie ogladac i samemu nie testowac.
 
Jeździłem 156 po lifcie wnętrza z silnikiem 1.8 T.S. 140KM. Jeśli między 156, a 159 jest przepaść, to co jest między Polonezem, a BMW serii 7?
Nie przesadzajmy. Owszem, jest krok do przodu i to spory, ale o dniu wciągu nocy mówić chyba nie można. 159 urosła w stosunku do 156 zwłaszcza z zewnątrz, bo wnętrze nie jest proporcjonalnie przestronne do wymiarów zewnętrznych, o ile z przodu jest sporo miejsca, to z tyłu podobnie jak w 156. Poprawiła si wytrzymałość zawieszenia, chociaż nasze polskie drogi potrafią i tulejki wahaczy w czołgu uszkodzić, więc na cuda nie ma co liczyć, poza tym elementy zawieszenia w porównaniu do 156 są znacznie droższe.
Minusem 159 jest masa. Auto waży przynajmniej 150kg za dużo.
Materiały wykończeniowe są na wyższym poziomie, zwłaszcza w wersjach z prawdziwym aluminium.
Co do testu zderzeniowego 156 - nikt z nas nie wie przy jakiej prędkości został przeprowadzony. Co prawda 159 jest na pewno o wiele bezpieczniejsza niż 156, ale przecież i o wiele młodsza.
Generalnie mnie świetnie jeździło się 156. Przejechałem nią 100.000km i zawsze docierałem do celu. Nigdy mnie nie zawiodła i uważam, że 156 awaryjna jest tylko w stereotypach, które budują właściciele Alf kupionych za przysłowiowe śrubki.
159 też ma swoje bolączki o których możesz poczytać na forum.
Porównanie 156 do 159 zawsze będzie na korzyść tej młodszej, z racji wieku chociażby.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Ostatnia edycja:
Hej. Ja też byłem właścicielem 156 a wcześniej 146. teraz mam 159 i może powiedzieć, że różnica jest. Ale tak jak koledzy piszą 159 jest młodszym samochodem wiec i wykonanie jest lepsze i sama klasa samochodu jest inna. Na poprzednie samochody nie mogę narzekać. Nigdy większych problemów nie miałem chociaż może i dlatego ze mój roczny przebieg to ok max 15000 ale w każdym miałem frajdę z jazdy. Nigdy mnie nie zawiodły. Ja generalnie to stosuję zasadę: dbasz o samochód on dba o ciebie. Zawsze staram się likwidować problemy z miejsca. Czy bym wybrał dzisiaj 156?? hm.. ciężko powiedzieć może wystarczy spojrzeć na przód który w 159 wywołuje u mnie dreszcze (no może trochę przesadzam). Kwestia ile pieniędzy można przeznaczyć na zakup. Udało mi się okazjonalnie kupić 159 ale gdyby to nie wypaliło miałem na oku 156 z 2004 roku.
 
@stawu: Hehhe, dreszcze wywołuje nie tylko u Ciebie. Ładnych parę razy mnie strąbili jak na światłach się zapatrzyłem na 159 jadącą z naprzeciwka bądź zaparkowaną obok. :D
 
Jeździłem swoją 156 prawie 3 lata. Auto super się sprawowało. Minusy ? Na pewno bardzo delikatne zawieszenie...Natomiast frajda z jady, wygląd, wyposażenie jest na wysokim poziomie. Co do 159 - auto jest o niebo lepiej wykonane, zawieszenie trwałe, w kabinie nic nie piszczy/trzeszczy. Wygląd jak dla mnie jest obłędny !! Wysiadając z auta oglądam się za tym "ryjem" kilka razy :D Co do masy auta to wiadomo że będzie większa niż w przypadku 156, auto jest bezpieczniejsze, masywniejsze, ma więcej bajerów itp. Ogólnie porównując te dwa modele widać jak wielki skok jakościowy Alfa Romeo przeprowadziła wraz z premierą modelu 159.
 
Poza tym 156, szczególnie sprzed liftu, zdążyła się już mocno zestarzeć

Mocno zestarzec? To dobre, bo mając jeszcze a4 (oba auta z 2002r.), widze które sie szybciej zestarzało wyglądem:)

- - - Updated - - -

(np. 3-4 krotnie trwalsze zawieszenie oraz milion innych rzeczy)

Już nie przesadzaj, górne w 159 wymienialem przed 100tkm po naszych drogach, a w 156 która bardziej dostawała w dupe poszły tulejki w górnych po 60tkm. O dziwo sworznie były ok. Wszystko robione na TRW. Za to cena wahaczy do 159, znajomu wychudziła portfel:)

Miałem dwie 156 i nigdy w żadnej nic mi nie skrzypiało, zawsze dowiozły do celu, w obu siedziały te same niezawodne silniki 1.9jtd 116km. Z elektryką nigdy nic sie nie działo. Pierwszą miałem 3 lata, zrobiłem 60tkm. jak kupiłem od włocha to miała niecałe 100tkm. Wahacze dolne oryginały miały w momencie wypadku 160tkm i nic im nie było, takze dół jest mocny, przynajmniej orginal.
159 jakis czas temu zakupił kuzyn silnik 1.9jtd 16v 150km i w sumie poza dwoma górnymi wahaczami, kolektorem dolotowym, egr nic raczej robic nie musi - auto oglądalem sam, jedynie coś korekty wtryskiwaczy zaczynaja sie rozchodzic, ale to będzie sprawdzane.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra