[156] 2.0TS + STAG + ALASKA + VALTEMARY = Gwarancja problemów?

minciu

Nowy
Rejestracja
Kwi 28, 2009
Postów
540
Wiek
41
Lokalizacja
Bolesławiec
Auto
156 2.4JTD 2002r 150KM CF3
Na początek pytanko ( jutro będzie film jak go skompresuję i zuploaduję ) czy dobrze patrzę w programie AC Gas Synchro na napięcie sondy lambda 1 podczas przyspieszania na gazie wskazuje 0.22V.. próg przełączania z LPG na PB gazior ustawił przy 6000rpm i w momencie przełączania na PB auto dostaje kopa w dupę i zasuwa lepiej (pasażer czuje to bez problemu) a sonda lambda wskazuje natychmiast 1.22V... Jaki jest próg napięcia, żeby można było mówić o ubogiej mieszance i szkodzeniu silnikowi? Dodam, że ciśnienie na reduktorze ustawione jest na 1.4bara i spada szybciutko do 1.1bara przy bucie... co by się działo powyżej 6000rpm na LPG nie wiadomo, instalacja jest na gwarancji więc nic nie przestawiałem:)

Dodatkowo można obejżeć informację o zapętlonych wtryskiwaczach:)

A w ECU alfy zapisane były dzisiaj błędy: P1173 oraz P0170.. zobaczymy czy powrócą na dniach..

przy okazji dodaje obrazek z map... kiepsko sie pokrywają:)
http://img62.imageshack.us/img62/446/beztytuuoe.png

Podsumowójąc:
- napięcie sondy 0.22V zamiast 1.22V?
- ciśnienie 1.1bara zamiast 1.4 bara (poniżej 6krpm)
- zapętlone wtryskiwacze
- 2 błędy ECU P1173 oraz P0170
 
Trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby do auta o 150KM ładować Alaskę. Nie mam nic do niej, to jest dobry reduktor, ale nie do takiego samochodu i nie o takiej mocy. Do takiego Punto pasuje jak ulał. Ludzie szukają jak założyć najniższym kosztem instalację, potem dziwią się że maja problemy z nią.
 
Sonda na LPG przy bucie ma się zachowywac jak na zasilaniu PB, czyli ma iść w okolice 1V, jak przy pelnych obciazeniach bedzie mniej to głowica powie papapa ;] Zapetlone wtryski to nastepstwo spadku ciśnienia ewentulanie za małych dysz ale mapka na to nie wskazuje, jedynie z mnoznikiem trzeba sie pobawic i pokryc mapy.
 
Więc zerknąłem i kategorycznie do wymiany reduktor, widac jak pod obciazeniem jedzie z cisnieniem ponizej 1bar z roboczego 1,4bar, druga sprawa, próg zrzucenia na PB bardzo nisko ustawiony na 0,3bar, ratuje to montera ale rozwala adaptacje sterownika PB, druga sprawa szkoda glowicy ;]

A i tak na przyszłość, zamiast tworzyć AVI, zapisz na koniec jazdy autem z podpietym lapkiem, zanim zgasisz silnik plik "osc", robisz to w oknie MAPA, przyciskiem w dolnym lewym rogu z symbolem zapisu. Wtedy wszystko dokladnie mozna przeanalizowac, dokladne spadki cisnienia, korekty sterownika, zachowanie sond itp.
 
OK:D zapomniałem na śmierć, że tam można nagrywać przejazd w programie:D na przyszłość będę pamiętać:)

Czyli to na przyszłość jak ktoś będzie montował LPG i będą mu wciskać reduktor: Tomasetto Alaska... to może zmieni zdanie za wczasu:D
 
Reduktor Alaska już skończył swoja karierę ze 156:) Zastąpił go Scorpion ST:) Niestety na alasce było 1.4bara, a Scorpion fabrycznie jest w okolicy 1.1 bara a nie mieliśmy takiego grubego imbusa aby podciągnąć do 1.4 z powrotem. Po krótkiej jeździe testowej wyszły nam takie mapki:

http://img198.imageshack.us/img198/9317/kopiaimgp1963.png

Mi się wydaje, czy są za małe dysze we wtryskach, dla tego gazownik rzucił ciśnienie 1.4 bara, bo mu się nie chciało poprawiać średnicy dysz? A teraz na 1.1 bara mnożniki są tak duże? Jaka powinna być prawidłowa średnica dysz dla TS 2.0 155KM?

Dla przypomnienia tu jest papa z alaski:
http://img62.imageshack.us/img62/446/beztytuuoe.png
 
Ostatnia edycja:
Za małe dysze, dla tego 2,0 TS wierć na 2.3-2,4mm. Co do cisnienia i calej reszty, jednak nawiercic bym wola dysze niz podnosic cisnienie, wtryski LPG sa kalibrowane pod prace przy cienieniu ok. 1,0bar, kazde wyzsze powoduje spowolnienie pracy wtryskiwacza, wydluza sie czas otwarcia, co przy juz i tak z samej kontrukcji nie za wspanialych Waltekow powoduje dodatkowe problemy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra