[155] Elektryczny bunt Alfy... pomocy

  • Autor wątku Autor wątku Piotrek3006
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrek3006

Guest
Witam klubowiczów
Dziś przytrafiły mi się 2 przykre sytacje związane z elektryką mojej Alfy. Po pierwsze coś niewiarygodnego. Zmknałem samochód (centralny z kluczyka) wróciłem a on nic nie chciał się otworzyć kluczyki się obracały normalnie a zamki nic. od strony kierowcy kluczyk chodził bez oporów a z drugiej z wyczuwalnym oporem ale bez szansy na otworzenie samochodu... przez bagaznik i lufcik na długie przedmioty przy użyciu patenciarskich metod (nie powiem jakich bo pomogłbym złodziejom :) ) odało mi sie otworzyć tylne drzwi. Po otworzeniu drzwi przednich centalny znó zaczął działać z małym psikusem... nie da się otwierać samochodu z zewnątz od strony kierowcy... no i czasami nie otwierają sie tylne lewe drzwi... Pomóżcie koledzy bo bboję się nawet samochodu zamykać

Druga sprawa to juz 3 raz nie wyłącza sie po wyjęciu kluczyka wentylator i pracuje cały czas!! Wyłączam go przez rozpięcie i spięcie wtyczki przy kablach przy silniczku i kłapnięcie maską... śmieszne ale tylko tak działa...

proszę Was o pomoc i sygestie co tu robić

pozdrawiam
 
Dzięki ale gdzie ich szukać? Wstyd się przyznać ale z tych elektrycznych dupereli to ja nigdy nic nie czaje... :(
 
W skrzynce bezpieczników,pozdrawiam kolegę z Lbn
 
i to tylko wina tych przekaźników? jak tak to sie jutro tym zajmę :) mam nadzieje że dam sobie radę :) hehe a kolega Lesio na Ułanów mieszka? bo chyba tam widziałem belle :) jak tak to może jakieś piwko kiedyś? hehe pozdrawiam
 
Hehe na Ułanów mieszkam i Alfa rzeczywiscie tu stoi, narazie uziemiona bo coś sie uszkodziło w dolocie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra