• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[155] bierze olej

salatin

Nowy
Rejestracja
Kwi 28, 2007
Postów
1,321
Wiek
46
Lokalizacja
ALBA
Auto
Alfa Romeo 166 3.0 V6 Q2 2003,Giulia 2.9 V6 Bi Turbo.
sprawa sie tyczy silnika 2.0 16v alfa 155 .Robilem remont silnika poniewaz mialem problem z pierscieniami tzn jeden mi peknol ,przed peknieciem alfa brala 1litr oleju na 10tys .Wymienilem pierscienie na nowe przy okazji zrobilem glowice ,gniazda zaworowe i uszczelniacze zaworowe wymienilem na nowe .Mechanik ktory to robil ogladal caly silnik i stwierdzil ze nie bylo potrzeby szlifowania cylindrow i stwierdzil ze wystarczy wymienic pierscienie zrobic glowice i uszczeniacze zaworowe .Problem jest w tym ze znika olej 1litr na 1tys kilometrow motul 15w 50 ,zaznaczam ze auto chodzi idealnie nie dymi ,sprezanie idealne po prostu igla .Moje pytanie jest takie gdzie znika ten olej .rozmawialem z mechanikiem i mowi zeby jezdzic i dolewac ze pierscienie sa nowe i musza sie dotrzec i przestanie brac olej,moje pytanie kiedy?przejechalem po remoncie 4tys , czy np. olej przedostaje sie przez uszczelniacze zaworowe np pozsuwaly sie lub rozmiekly przy wysokiej temp ale jakie byly by wtedy objawy np. w pracy silnika zaznaczam ze chodzi extra .Wielkie dzieki za konkretne podpowiedzi co z tym fantem robic czy jezdzic dalej dolewac olej czy rozbierac silnik ponownie .Pozdr
 
To jest niemożliwe żeby brał tyle oleju i to Motula 15W50 musisz mieć wyciek lub zwalony remont silnika
 
tez jest to dla mnie dziwne ze znika tyle i to jeszcze motula .Co do remontu jestem pewny ze zostal zrobiony dobrze zwlaszcza ze pilotowal to moj tata w naszym garazu ,jedynie moge miec watpliwosci co do glowicy bo tego juz nie widzial nikt ,tylko dalem i odebralem zrobiona zaznaczam ze auto ma 140tys przebiegu
 
Testuje oleje Motula już prawie 20 lat i nigdy nie było problemu z jego braniem a zwłaszcza jeśli chodzi o 15W50 no chyba że jest coś nie tak z silnikiem
 
napisz mi co bys robil w takiej sytuacji czas na dotarcie tych pierscieni ,czy rozbiorka ponowna .Co do pracy silnika nie mam zadnych zastrzezen mimo ze wiem jak kaprysne sa te motory .Co robic
 
Napewno trzeba sprawdzić dokładnie ile oleju bierze silnik , pomiary robić na zimnym silniku najlepiej rano . Mam dziwne podejrzenie co do pierścieni dlaczego je wymieniał ? Pierścienie wymienia się tylko wtedy gdy są pękniete lub cylinder tłoka jest wytarty i idzie do szlifu
 
mialem awarje peknol mi pierscien pod domem ,zrobil sie siwy dym i dlatego je wymienialem i przy okazji zrobilem glowice ,mam przypuszczenia ze puszcza na uszczelniaczach ,bylem dzisiaj w aso i kupilem uszczelniacza wymienie je jeszcze raz i wtedy bede mial pewnosc ,czy puszcza gora czy dul
 
salatin napisał:
mialem awarje peknol mi pierscien pod domem ,zrobil sie siwy dym i dlatego je wymienialem i przy okazji zrobilem glowice ,mam przypuszczenia ze puszcza na uszczelniaczach ,bylem dzisiaj w aso i kupilem uszczelniacza wymienie je jeszcze raz i wtedy bede mial pewnosc ,czy puszcza gora czy dul
peknol mi pierscien pod domem???pierscienie nie pekaja ot tak sobie.skad wiedziales ze to niby sie stalo??litr na 1000 km to trabant mniej potrzebowal.przy takim zuzyciu musi przydymiac...no chyba ze wycieka...
 
wydaje mi sie ,ze wkladanie nowych pierscieni do bloku bez szlifu wiaze sia z ryzykiem duzego apetytu na olej w czasie docierania.druga mozliwosc to zle zalozone olejowe pierscienie
 
Jeśli tuleje nie były wytarte, to mechanik miał rację.Zapewne sprawdził to palcem, badając gładz tulei w miejscu, do którego dochodzi tłok z pierścieniem. Oczyścił nagar i nie stwierdził znacznego ubytku. uznając tym samym że wystarczy wymienić pierścienie, bo tylko one są wytarte. Szkopuł w tym, czy na peno podszedł do tego solidnie. Możliwe ze nie chciało mu się wymieniać tulei, gdyż jest sporo pracy przy wyciskaniu, a często pieniądze za pracę i tak te same.
 
tomkap napisał:
Jeśli tuleje nie były wytarte, to mechanik miał rację.Zapewne sprawdził to palcem, badając gładz tulei w miejscu, do którego dochodzi tłok z pierścieniem. Oczyścił nagar i nie stwierdził znacznego ubytku. uznając tym samym że wystarczy wymienić pierścienie, bo tylko one są wytarte. Szkopuł w tym, czy na peno podszedł do tego solidnie. Możliwe ze nie chciało mu się wymieniać tulei, gdyż jest sporo pracy przy wyciskaniu, a często pieniądze za pracę i tak te same.
tulei to raczej mechanik nie wymieni...do tego trzeba rozwiercic blok i dopiero wciskac tuleje(najlepsze polskie z krotoszyna)to robota dla szlifierza.co do wymiany samych pierscieni to jesli tuleje nie sa mocno podjechane to wymiana samych pierscieni oczywiscie ma sens.
 
palcem to sobie moze skorke naciagnac !! powinno sie zmierzyc owalizacje mikrometrem, sam prog lub jego brak nie jest miarodajny
 
Amortyzatory
Powrót
Góra