[155] 155 2.5 td dziwny dym

navc21

Nowy
Rejestracja
Kwi 19, 2008
Postów
81
Wiek
38
Lokalizacja
Poznan, Kołobrzeg, Poland
Auto
Alfa Romeo 166 v6 Blue Ontario
Witam,

Dzis rano odpalilem auto i z rury przed dlugi czas (5KM) lecial mi bardzo intensywny siwy/bialy dym przy przyspieszaniu.robilem zaslone dymna wieksza od autobusa.
Nie bylo czuc spalanego oleju. po ponownym uruchomieniu, 2 godziny pozniej auto normalnie juz dzialalo zednego dymienia.

Wie ktos o co tu chodzi. Ssanie tak dlugo moglo dzialac??
 
mój 1,9 TD też bymi jak smok na poczatku przy takiej pogodzie, nic dziwnego.
 
pierwszy raz tak mam, i torche mnie to zaniepokoilo. szczegolnie ze przyspieszajac wiecej dymu od autobusu robilem, w pewnym momencie auta z tylu nie widzialem.
 
obserwuj poziom oleju, czy nie zjada nadmiernie, ale wydaje mi sie ze przy takich warunkach wszystko jest mozliwe. A jak ci motor pali?
 
pali jak zwykle w zime troche ciezko ale odpala i przez chwile nie rowno, troche porzuca silnikiem ale po chwili jest normalnie tylko ze glosno jak to na zimnym. no i dymu duzo idzie ale siwego nie czuc oleju wogole.
 
Kumpel tak wlasnie mial i skonczylo sie wymiana wtryskiwacza sterujacego. Do dzis alfa smiga, choc wydawalo sie ze to juz jej koniec. Najlepiej znajdz dobrego fachowca od VN.
 
Nie wiem ale dopytam. Z tego co sie orientuje to mechanik mial nosa.
 
Koledzy nie piszcie głupot, żeby się nie przejmować jak ktoś zostawia za sobą taką chmurę, że sam nie widzi nic w lusterku... Przecież to trochę inna chmura niż normalny efekt odpalania i niedogrzania silnika w takich temperaturach..

Osobiście doglądałbym cały czas poziomu oleju, spalania ropy i zobaczysz, czy dzieje się coś złego czy nie. Ale jak piszesz, że stawiasz za sobą zasłonę dymną większą niż 50'cio letni Ikarus to raczej jest coś na rzeczy. A masz tak od początku mrozów czy nagle w trakcie tej pięknej srogiej zimy?
 
Wczoraj mi to sie stalo. Odpalilem auto troche pohodzilo nierowno(jak zawsze na mrozie) i jadac zobaczylem ze dosc duzo dymu zostawia za soba-moze nie jak ikaruz ale neoplany i scanie mniej dawaly dymu.
znow jak odpalilem po raz drugi wszystko do normy wrocilo. A spala takie same ilosci ropy jak zawsze
 
Długo auto stało przed ta przygodą?(wilgoć w wydechu)
Przy tych mrozach wiele dziwnych rzeczy się może dziać.Coś przymarzło,zatkało się i jak silnik się rozgrzał to wróciło do normy.
Poczekaj do końca mrozów,jak się jej nie poprawi to wtedy zaczniemy się zastanawiać
 
Ostatnia edycja:
Kopcił na biało ponieważ podczas spalania ropy powstaje dużo więcej pary wodnej niż podczas spalania benzyny, a nierozgrzany silnik dostaje większą dawkę paliwa niż potrzebuje przez co wyrzuca jej w raz z parą sporo w wydech. Inna sprawa jeśli dym byłby błękitnawy, oznaczało by to, że spala olej. Co więcej diesla należy przez każdym wyjazdem w takich warunkach tzn. ponad - 10 cokolwiek rozgrzać chociażby pozwolić mu się pokręcić na luzie parę minut, a nie wsiadać i but.
 
no juz normalnie chodzi.
Auto ostalo 2 dni
iRozgrzewalo sie z 5 minut i powoli jechalem, nie przekraczajac 1800 obrotow
 
Amortyzatory
Powrót
Góra