[155] 155 2.0 Super TS RossoProteo

  • Autor wątku Autor wątku Ciups
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Ciups

Nowy
Rejestracja
Lut 20, 2016
Postów
72
Wiek
45
Lokalizacja
Krosno
Auto
155 2.0 super TS 16V
Przyszedł czas i na mnie. Sunia z 96 r . 2.0 TS - 150 km. Wersja Super z drewnem w środku i kierownicą momo. Bezproblemowy użytek przez 6 lat.
Dużo rudej pojawiło się na podłodze (ratujemy przed wakacjami) Blacha jak to przy normalnym użytkowaniu tu ryska , tam odprysk ( może w przyszłym roku całe malowanie) . Ostatnio pojawiło się delikatne ściąganie w lewo ( opisane w osobnym temacie) ale jeszcze nie panikuje, bo czas na wymiane amorków. Silnik o dziwo bez jakichkolwiek problemów przez 50 tysi i na razie nic nie zapowiada tragedii. Zalany Motulem, wymieniany co roku ( jakieś 5-6 tyś ). Jak to bywa były problemy z elektryką to szybka, to podświetlenie, ale oczywiście wszelkie usterki usuwane na bieżąco. No i skaczące wycieraczki jeszcze do zrobienia ( jak ktoś ma jakieś rady to byłbym wdzięczny) Ostatnio podpieszczona wyciszeniem drzwi , stalowymi klamkami zewnętrznymi ( też osobny temat ) , mocnym pucowaniem wnętrza, no i renowacją felg ( sam, samiutki w garażu. Dostały polerkę rantów i kameleona w środek) Siadła klima na jesień , ale tym zajmiemy się koło czerwca.
Proszę o to foto :


DSC00131.jpgDSC00133.jpgDSC00143.jpgIMAG0421.jpgIMAG0427.jpgIMAG0429.jpgIMAG0433.jpgIMAG0436.jpgIMAG0437.jpgIMAG0438.jpgIMAG0439.jpgIMAG0440.jpg
 
Ostatnia edycja:
Bardzo fajny kanciak. W szczególności podoba mi się środek - mega. Pracuj nad nią, dbaj a będzie miód.
 
fajna fura :)
o ile się nie mylę to ta 155 to była fura użytkownika z Krosna o nicku: Grzelutek , nawet felgi te same :D
 
dokładnie ta sama :-) Już 6 rok w moich rękach . I chwała Grzelutkowi za wcześniejszą opiekę . Mam teraz łatwiej :-) Kompletnie bez niespodzianek przez cały czas . Oczywiście pojawiły się problemy wieku późnego, ale co tam, poradzimy.
A tak na marginesie, Grzelutek obecny jeszcze na Forum?
 
Ostatnia edycja:
1.jpg2.jpg3.jpg
Taka sytuacja. Zaczynamy renowację od spodu. Jakieś dziurki się pojawiły ale nie ma tragedii. Od wnętrza poszło spawanko, podkład epoksyd, konserwacja ( jakaś breja) , maty bitumiczne wygłuszające i gąbka. Potem standard wykładzina i wio. Oczywiście jak wszytko wybebeszone , to pranie tapicerki i odgrzybianie przewodów wentylacyjnych. Chodzi o te prowadzące na tył.
W przyszłym tygodniu czekają od spodu progi w dwóch miejscach( oczywiście na łączeniu ) Dziury co widać na fotce , połątanie co wyjdzie i konserwacja.

Plan jest taki . Od spodu na gołą blachę APP-RStop, dwa razy podkład epoksyd i konserwacja.
Dobry plan ?
 
Teraz będę zazdrościł. Myślałem o zakupie 155 i akurat jak wyjechałem na urlop to się rzut beretem ode mnie sprzedala 155, którą widywalem od jakichś 9 lat.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Panowie pytanko. Sunia stoi trochę jak koza. Stanowczo za wysoko. Nie jestem zwolennikiem kładzenia na glebie do spodu ale kilka cm by się przydało .

Kolega kasztelan poleca taki zestaw :

Przód: Monroe Reflex, Eibach Pro-Kit
Tył: KYB Gas-a-Just, Eibach Pro-Kit
macie jakieś inne propozycje może? 4 cm maks. Bo w planach są felgi 17 na przyszły sezon.


 
No oglądałem je. Ale nie mam kompletnie pojęcia czy ktoś na tym jeździ. Cena prawie przez pół . I sam nie wiem .
 
No oglądałem je. Ale nie mam kompletnie pojęcia czy ktoś na tym jeździ. Cena prawie przez pół . I sam nie wiem .
na zwykłych amorach te obniżenie nie jest widoczne ale auto jest sztywniejsze, żeby obniżyć auto trzeba kupić sportowe amory o krótkim skoku
 
Vogtland to dobra firma, więc śmiało bierz, szczególnie za taką cenę. Amorki te co kasztelan zaproponował to dobry wybór.
Obniżenie będzie widoczne, bo sprężyna odpowiada za wysokość, a nie amortyzator.
 
niestety amortyzator ma w przypadku obniżania znaczenie. przerobiłem -40mm i -35 i -20. 40 odpada, 35 akceptowalne, 20 optymalne. I taka uwaga do tego ile auto usiądzie - można przyjąc mniej więcej deklarację producenta jezeli cały zawias jest nowy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra