bikermarek
Nowy
- Rejestracja
- Mar 21, 2007
- Postów
- 708
- Wiek
- 58
- Lokalizacja
- Kampinos
- Auto
- Alfa Romeo 155 2,0 Twin Spark 16V 1995
[bikermarek] Alfa Romeo 155 1,8 ts 16v 1997
Po przeszło dwóch latach posiadania 155, wypadałoby ją w końcu pokazać.
Nie jest tak zadbana jakbym chciał - niestety, ograniczenia czasowe i brak funduszy nie pozwalają na realizację wszystkich zamierzeń, ale myślę, że kiedyś na pewno będzie wyglądać lepiej.
Do wymiany (bądź poprawek) są:
lewe lusterko: jakiś .... (tu proszę sobie wstawić odpowiednie słowo) połamał mi je na parkingu (na szczęście już mam fabrycznie nowe, muszę tylko oddać do lakiernika)
atrapka (po spotkaniu z bażantem jest w niej niewielka dziurka)
zderzak (źle był przygotowany i odłazi farba - wygląda to szpetnie), na szczęście lakiernik uznał reklamację i zrobi to razem z lusterkiem.
Ogólnie przydałaby się jakaś profesjonalna renowacja lakieru ale ja raczej się tego nie podejmę... Trzeba będzie kiedyś oddać w ręce fachowca.
Tu jeszcze na starych felgach - skończyły jako złom - były zbyt wyeksploatowane ;-)

A tu tegoroczne wakacje - zdjęcia robione w drodze do Trójmiasta


Tutaj w lutym tego roku z przyjaciółką z Gdańska:

I jeszcze ważny dodatek w środku (niektórzy pewnie już widzieli ale przypomnę). Moim zdaniem żaden inny fotelik do Alfy nie pasuje. W końcu Ferrari jest dzieckiem Alfy:

I właśnie z tego powodu fundusze na Alfę są mocno ograniczone... Takie życie ;-)
Po przeszło dwóch latach posiadania 155, wypadałoby ją w końcu pokazać.
Nie jest tak zadbana jakbym chciał - niestety, ograniczenia czasowe i brak funduszy nie pozwalają na realizację wszystkich zamierzeń, ale myślę, że kiedyś na pewno będzie wyglądać lepiej.
Do wymiany (bądź poprawek) są:
lewe lusterko: jakiś .... (tu proszę sobie wstawić odpowiednie słowo) połamał mi je na parkingu (na szczęście już mam fabrycznie nowe, muszę tylko oddać do lakiernika)
atrapka (po spotkaniu z bażantem jest w niej niewielka dziurka)
zderzak (źle był przygotowany i odłazi farba - wygląda to szpetnie), na szczęście lakiernik uznał reklamację i zrobi to razem z lusterkiem.
Ogólnie przydałaby się jakaś profesjonalna renowacja lakieru ale ja raczej się tego nie podejmę... Trzeba będzie kiedyś oddać w ręce fachowca.
Tu jeszcze na starych felgach - skończyły jako złom - były zbyt wyeksploatowane ;-)

A tu tegoroczne wakacje - zdjęcia robione w drodze do Trójmiasta


Tutaj w lutym tego roku z przyjaciółką z Gdańska:

I jeszcze ważny dodatek w środku (niektórzy pewnie już widzieli ale przypomnę). Moim zdaniem żaden inny fotelik do Alfy nie pasuje. W końcu Ferrari jest dzieckiem Alfy:

I właśnie z tego powodu fundusze na Alfę są mocno ograniczone... Takie życie ;-)
Ostatnia edycja:

