• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[147] Woda wylewa się z progu

  • Autor wątku Autor wątku Mordoos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziś w akcie załamki wykonałem następujący test: zaparkowałem na płaskim terenie, wziąłem wiadro z wodą i zacząłem lać po aucie, najpierw test szyberdachu 1 wiadro wylane na szyber i w środku sucho, drugim oblałem dokładnie drzwi pasażera i ponownie nic ani kropla wody nie pociekła, na trzeci ogień poszło podszybie i cóż po chwili woda pojawiła się w miejscu oznaczonym nr 1 i zaraz potem 2.
attachment.php


na pewno woda nie dostaje się przez filtr ba nad nim zamontowana jest oryginalna rynienka odprowadzająca wodę na boki, dodatkowo nie wiem co to za "blaszka" w kółku zaznaczonym 1 wygląda mi to na odprowadzenie wody na zewnątrz ale nie ma przejścia pod spód auta. Jakieś sugestie?
 

Załączniki

  • WP_20140503_003.jpg
    WP_20140503_003.jpg
    133 KB · Wyświetleń: 1,120
To juz cos poszukiwania zakrojone do podszybia i odplywu wody z niego ktory znajduje sie w komorze silnika za gniazdem amortyzatora pod gumowa wkladka z tamtad wylatuje w nadkolu

przeczytales to co zamiescilem wczesniej?
 
No i chyba znalazłem. Pod plastikowym podszybiem jest łączenie blach i oryginalne uszczelnienie wygląda na pęknięte. Wlałem tam ok. wiaderka wody i wypłynęła w kabinie.
attachment.php

Jak tylko otworzą Castoramę to kupię jakąś masę uszczelniającą i zobaczymy. Trzymajcie kciuki :P
 

Załączniki

  • WP_20140504_001.jpg
    WP_20140504_001.jpg
    47.7 KB · Wyświetleń: 713
Ostatnia edycja:
niestety nie pomogło, ale... zdjąłem nadkole i okazało się że woda dostaje się do progu na 75% przez ten owalny otwór u mnie brakowało korka w ogóle więc na szybko zakleiłem silikonem i kawałkiem foli budowlanej, dziś okazało się że korek puszcza a za nim jest woda, jak wlałem trochę wody przez ten otwór wyszła w kabinie dokładnie tam gdzie za każdym razem. Całość dokładnie osuszyłem, odtłuściłem i wykonałem korek ciut bardziej profesjonalnie, jak teraz puści pozostaje dokupić gdzieś takowy korek lub dorobić z kawałka blachy+wkręty+silikon. Mam nadzieję że to co zrobiłem wytrzyma.
Pozdrawiam
 
Kup fabryczny w ASO, przeciez to bedzie kilka zl.

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
 
Powiem tak... :mad: właśnie się poddałem, korek wykonany wczoraj trzyma idealnie, a ta cholerna woda wciąż leci i leci do cholernego wnętrza, mam do w nosie przy najbliższej chwili wolnego wykonam przy użyciu wiertarki dodatkowy odpływ bo nie widzę szans znalezienia przyczyny przecieku. Kolejna opcja jest taka że autem będę jeździł jak nie będzie padać.
 
Gdyby to była moja Alfa i miałbym takie problemy, zdjąłbym błotnik po stronie po której leci woda. Może coś wtedy bym wymyślił, podpatrzył którędy spływa.
 
może i masz rację, próbuję właśnie znaleźć zdjęcie alfy bez błotnika i podpatrzeć gdzie może zaciekać, a przy demontażu błotnika dużo roboty?
 
Nie wiem, nie zdejmowałem ;) Z tego co zauważyłem to ze 3-4 śruby w komorze silnika tuż przy rancie klapy i jedna od spodu w progu. Chyba torxy. Jak masz zdjęte nadkole to polukaj czy tam nie ma śrub.
 
widze ze slabo czytasz i nerwy masz slabe wez zdejmij kolo i opusc samochod do poziomu tak jakby stal na kole otworz maske i w miejsce gdzie jest odplyw wlewaj powoli wode nie wiadrem wystarczy kubkiem i obserwuj jak splywa w nadkolu powinna splywac przed amortyzatorem tam gdzie konczy sie nadkole jest takie wywiniecie z blachy w formie rynienki teraz zdejmij nadkole i sprawdz czy na na calej dlugosci tego jest fabryczne uszczelnienie przyda ci sie latarka bo widocznosc ograniczona w moim przypadku brakowalo go na odcinku 1 cm i woda wplywajac wyplywala w punktach jakie oznaczyles na swoim zdjeciu po str kierowcy do naprawy tego uzylem pasty gumy do polaczen blacharskich takich jak w fabryce problem wyeliminowamy
 
załatwione, ciekło obok odpływu z szyberdachu, jakiś 1mm szerokości i 2 cm długości szparka, pękło oryginalne uszczelnienie aż dziw że przez taką małą szparkę tyle wody lało się do auta.
Dzięki wszystkim za cenne uwagi i pomoc.
 
:lol: Ludzie posiadający w Alfach szyberdachy często mają problemy z cieknącą wodą.
 
Odświeżę trochę temat,u mnie wszystkie dywaniki suche oprócz dywanika pasażera za kierowcą,ale wody jest sporo.Jak nacisnąłem palcem dywanik to tak pół centymetra wody na palcu było.Zaznaczę,że auto od soboty stało,trochę u nas ostatnio padało gdzieś 2-3 dni.
 
na pewno musisz zdemontować wszystkie plastiki z progów i podnieść dywaniki, potem próba wodna :) tylko zaparkuj na płaskim terenie inaczej ciężko będzie znaleźć gdzie woda się dostaje, ja prawie wylewu dostałem ale znalazłem.
PS jak auto stało pod górkę to też z tyłu za pasażerem wody było znacznie więcej niż z przodu. powodzenia :)
 
Też sobie poradziłem - mam nadzieję.... w tym samym miejscu ciekło czyli spod progu do wewnątrz. Błotnika nie zdejmowałem, zdjąłem nadkole. Uszczelniłem uszczelnione korki raz jeszcze. Dokładna inspekcja latarką - zero pęknięć, uszkodzeń od góry jak i od dołu. Ale wynalazłem jedną ciekawą rzecz. U samej góry pod błotnikiem - na ścianie grodziowej wymacałem dość okrągły otwór w którym siedziała jakaś pianka czy gąbka. Nacisnąłem ją i wyleciał strumień wody. Otwór prowadził w dół i górę. Wydłubałem co mogłem, wsadziłem śrubokrętem papier i wyciągałem wilgoć (gorąco było i szybko też parowało). Na koniec wcisnąłem na maxa masę uszczelniającą Wurtha. Robiłem to w czerwcu, całe lato aż ostatniego weekendu, ani kropli wody - po deszczu, laniu z węża czy po myjni. W końcu mogłem założyć próg, gdyż po każdym zmoczeniu auta wodą sprawdzałem czy nie leci.

Storna pasażera.

:)
 
I znowu to samo... woda w progu. Jedyna wada tego auta. Ktoś poradził sobie z tym? Zrobiłęm to co wyżej. Zdjąłem podszybie i nawaliłem kleju na łączenie błotnika z grodzią (jak u antenki na fotach).... Zasmarowałem co było możliwe w tym miejscu. No kur**, gdzie to cieknie? W sierpniu zdejmuję jeszcze błotnik, wkurzyłem się. Woda wlewa sie tylko na postoju.
 
Ja u siebie miałem zawalone silikonem łączenie błotnika z progiem u dołu,wywaliłem szczeliwo i wysikało wodę wprost na ziemię.
 
Hm, czyli tam bylby jakiś otwor czy zaślepka? Znaczy pod ta częścią blotnika zachodzącego na próg. Teraz bede lal wodę zaczynając z tamtego miejsca i bede szedl ku górze. Dzięki za wskazówkę :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra