• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[147] Woda wylewa się z progu

  • Autor wątku Autor wątku Mordoos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mordoos

Guest
Witam,

Jakieś dwa tygodnie temu zauważyłem wilgoć pod nogami kierowcy.
Postanowiłem zdjąć dywany żeby zobaczyć skąd leje się woda do auta.

Po zdjęciu dywanu i wygłuszeń okazało się, że pod nogami kierowcy jest bardzo dużo wody.

Powycierałem to i czekałem bez dywanów na ulewę. Polska pogoda mnie nie zawiodła i już kilka dni później lało na Alficzkę jak scebra. Po wejściu do auta sucho. Ruszyłem w drogę do pracy, miasto zostało doszczętnie zalane - można powiedzieć idealny 'water test'.

Jak zajechałem do pracy pod nogami kierowcy kałuża i rownież po stronie pasażera pojawiła się woda.
Załączam zdjęcia widać na nich strużki z miejsca z którego leci woda. Czy może mi ktoś podpowiedzieć jak u diabła woda mogła się dostać do środka progu i wlewać się do auta? Gdzie mam szukać wlotu tej wody lub braku ujścia?

woda.jpg
Na ostatnim zdjęciu jest posypane mąką poznańską ;)

Pozdrawiam
 
A czy te progi nie powinny byc jednolite??? Tam sa jakies laczenia nie wiem dlaczego...
 
moim zdaniem auto było stuknięte, albo przodem albo tyłem i na łączeiach zostało rozszczelnione, patrzałem na moją i w tych miejscach od zewnątrz i wewnątrz, mam ten taki Kit tobie go odziwo brakuje,, u mnie nie wiać w ogóle łączenia...
 
a mógłbyś strzelić szybką fotkę tego miejsca? bylbym wdzieczny, mówiąc o Kicie masz na myśli jakieś uszczelnienie?

co się działo z tym autem w Niemczech to tylko oni wiedzą, ale dziwnym jest, że rok temu nie było tam wody oraz jak odkurzałem w tym roku po zimie również nie było tam wody, a teraz nagle się pojawiła, a żadnego zdarzenia nie było w owym czasie.
 
a wiecie może czy z tych progów powinno być jakieś odprowadzenie wody czy poprostu woda tam się niepowinna dostawać?? jedyne podejrzenie jakie mi się nasuwa to albo przez błotniki albo przez szczeliny od dołu (połączenie między blotnikiem, a progiem)

ciekawy jestem co by było gdybym poprostu zakleił te miejsca silikonem skoro kolega ma tam jakiś kit ale czy wtedy woda odpływała by na zewnątrz auta czy poprostu nalało by się do progów tyle, że woda wlewałaby się otworem, który jest z 10 cm nad podłogą wewnątrz auta?

a odnośnie łączenia to wydaje mi się, że jakieś łaczenie musi być bo jest widoczne od zewnątrz auta więc od wewnątrz też musi coś gdzieś być(połączenie między progiem, a przodem - błotnikami) na innej alfie też widziałem połączenie z przodu kilka centymetrów za kołem więc jakieś połączenie wewnątrz też musi być w każdej

 
Ostatnia edycja:
A sprawdzałeś odpływy w drzwiach?? Może się wylewać pod tapicerką i spływać tam i będzie to wyglądało podobnie jak się nie przyjrzysz. U mnie odpływy u pasażera były zapchane i po deszczu woda przelewała się z drzwi do środka pod nogi.
 
ale wydaje mi się, że wtedy by się lało od góry progu i w dodatku po deszczu też by było mokro, a tymczasem jeśli pada i nie jeżdżę jest sucho, a dopiero podczas jazdy pojawia się woda
 
To zmienia postać rzeczy. W takim razie wjechał bym na kanał i grzebał od dołu w tym miejscu.
 
Zdejmijcie sobie te plastiki w nadkolach przednich kół, albo chociaż odchylcie w miejscu od strony progów. Tam są owalne otwory, które powinny byc zamknięte gumowym korkiem. Pewnie Wam te korki spadły (moze jeszcze sa za nadkolem). Też tak mialem - woda się wlewa tylko podczas jazdy po kałużach. Trzeba oczyścic te otwory, przesmarowac najlepiej jakimś elastycznym klejem i wsadzic korki i bedzie spokój:)
 
Dziś znalazłem chwilę wolnego czasu i sprawdziłem korki w progach, faktycznie od strony pasożyta korka brak i po deszczu powódź od strony kierowcy jest korek i suchutko. Na szybko skleciłem korek zastępczy z kawałka cienkiej gumy którą solidnie przykleiłem silikonem, próba szczelności po pierwszym deszczu :)
 
no i...... dupa, dziś papadało i po przejechaniu paru kilometrów woda sączy się nadal faktycznie mniej niż wcześniej ale jednak. Macie jakieś pomysły?
 
no i...... dupa, dziś papadało i po przejechaniu paru kilometrów woda sączy się nadal faktycznie mniej niż wcześniej ale jednak. Macie jakieś pomysły?

1. sprawdzic czy korek nie wypadł, nie poluzował się (prowizoryczny to nie to samo co oryginalny).

2. jeśli korek jest ok, to musi woda się dostawac przez inny otwór - podobne korki są na całej długości pod progiem i nie wiem czy nie w tylnym nadkolu. trzeba zobaczyc po kolei czy wszystkie sa na miejscu.

aa i mam na myśli tylko te korki chroniące wnetrze auta przed woda od zewnątrz - nie w środku.
 
Ostatnia edycja:
Witam, wczoraj zlokalizowałem i "zaczopowałem" kolejny otwór a właściwie szczelinę za amortyzatorem, czekam na deszcz. Dam znać co i jak po pierwszych opadach.
Modlę się aby było sucho. :P
 
Wydaje mi się że jest ciut lepiej, chociaż niewiele padało i nie było możliwości porządnie przetestować, Sprawa wygląda tak że woda podczas jazdy wlewa sie do podłużnicy i z niej wędruje do progu a następnie do kabiny. Czy orientuje się ktoś czy nie powinno być po drodze jakiegoś uszczelnienia? znalazłem taką oto fotkę na której jest jakiś kit uszczelniający. Ostatecznym rozwiązaniem jest użycie pianki montażowej ale myślałem jeszcze aby od wewnątrz załatać połączenie pomiędzy progami i podłogą za pomocą oltkitu lub silikonu. Co wy na to?
 
wlewa sie do podłużnicy i z niej wędruje do progu a następnie do kabiny

Walczę z tym samym,z tym że u mnie zbiera się dużo wody też podczas postoju.Kupiłem szczeliwo i zapaćkałem wewnątrz progu,rozebrałem nadkole i na nowo wkleiłem owalną zaślepkę,poleciałem szczeliwem nawet miejsca gdzie lewy błotnik styka się z grodzią (spawy od samej góry gdzie jest zawias maski aż po dół do progu).I wyszła lipa....po ostatnich deszczach ciurkiem leciało dalej pod dywanik.Z tą różnicą że w progu już nie było miejsca przez moje uszczelnienie i woda nie zbierała się w takiej ilości w progu.Wpadłem na inny pomysł - lepiej od drugiej strony to zrobić tzn nie uszczelniać bo tak czy siak woda się będzie zbierała.Lepiej upuścić.Na foto w kółku widać gdzie próg się łączy z błotnikiem.Dokładnie sobie obejrzałem to miejsce od spodu i znalazłem tam jakiś kit-szczeliwo.Na pewno nie moje dzieło :). Wydziobałem je śrubokrętem i no cóż....wysikało wodę z progu - tą co się zbierała i gdy nie było już miejsca wlewało do kabiny.Szczerze wątpię żeby to był fabryczny odpływ.Osuszyłem auto i pojechałem na myjkę ręczną,lałem wodę na szybę około 4min,w taki sposób żeby leciała po stronie felernego progu.Wylatywała u dołu (widać plamę) i nie zbierała się,nie wlatywała też pod dywanik.Mam nadzieję że to koniec mojej walki ale wyjdzie wszystko jak popada ze 3 dni.
attachment.php
 

Załączniki

  • próg.jpg
    próg.jpg
    61.7 KB · Wyświetleń: 1,320
dzięki za radę, po długim weekendzie jadę na warsztat i zacznę dłubać mam nadzieję że Twój patent rozwiąże problem, szczerze mówiąc jest to dużo lepszy pomysł niż piankowanie czy uszczelnianie silikonem bo wtedy woziłoby się wodę w progach i wiadomo że szybko by zgniły. Miałem podobny pomysł ale kombinowałem aby wywiercić kilka niewielkich otworów przy miejscach w których woda się wlewa tak aby od razu wylewała się na zewnątrz :)
Dzięki dam znać jak wykonam operację i przetestuję :)


No cóż :( u mnie nie było w tym miejscu żadnego uszczelnienia, po weekendzie wjadę na kanał i wywalę tam otwór powiedzmy 8-10mm może to pomoże
 
Ostatnia edycja:
Nowe fakty, wczorajszej nocy zdrowo popadało i rano podłoga pasażera zalana wp...u!
Tracę siły do tego auta!
 
[h=2]AR 147 - wymiana wyciszenia podłogi przejzyj ten temat[/h]

Dodano po 7 minutes:

ja mam auto od nowosci kupione w salonie i mam takie same laczenie progu z podloga z takim otworem z ktorego tobie wydodywa sie woda odradzam zalepianie tego sylikonem lub uszczelnianie pianka do obsadzania okien mija sie z celem woda i tak sie dostanie nie wyplynie przez zalepione otwory i bedzie stala w progu lub przegrodzie po czasie zasmiergnie i doprowadzi do korozji elementu
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra