• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

147 bose [opinie]

Nie wszystkich stać na porządne audio dlatego Audi oferuje jeszcze BOSE ;]

Ano właśnie nie w tym rzecz. Jak zaglądniesz na zachodnie fora, to opinie o tych sprzętach są różne. Od "B&O jest dla tych co wolą porządny wygląd zamiast porządnego dźwięku", po "B&O to taki skandynawski odpowiednik BOSE". To wszystko zależy od tego co kto woli, czyli od gustu, a z tym się nie dyskutuje. Stąd moja wcześniejsza analogia.

Pierwsze lepsze forum car audio często w porównaniach odtwarzaczy w nizszej pólki cenowej <500zł ludzie wybierają wlaśnie kenwooda.

Ja prosiłem cię o jakieś techniczne, potwierdzalne argumenty, porównania, bo to co powyżej napisałeś jest w stylu "Jedzmy gówno, bo miliardy much nie mogą się mylić."

Gruba krecha i wracamy do przedmiotu sprawy
_________________________________________________________________
Co do bezpośredniego porównania to u mnie po wsadzeniu Kenwooda na seryjnych głośnikach sporo poprawiło się brzmienie, co do samego odtwarzacza to kolejną przewagą jest odczyt z płyt nawet w kiepskim stanie oraz bufor co jest wielkim plusem jak ktoś ma sztywny zawias.

Ano widzisz ! W seryjnym testowałeś, a my mówimy tutaj o BOSE.
Ja mam Eibach Pro System na 17-tkach. Jedzie się jak na taborecie, a w okolicy ulice to istny kanion Kolorado i jakoś nie narzekam. http://www.alfaclub.pl/forum/viewtopic.php?t=33163&postdays=0&postorder=asc&start=0
Szczerze powiem, że sprzęt w moim byłym bolidzie za ponad 9 stówek (samo radio) był pod tym względem gorszy. Mimo, że mogłem sobie wybierać kilka wielkości bufora (nie wiem po jakiego ch...ja. Wystarczyło ustawić max-a ;))

Ciekaw jestem ile by kosztował ten zestaw BOSE bez tego fajnego znaczka i czy też by tak super grał ;]

Zdecydowanie tak.

Pisałem wyżej...

Czyli masz standard. Raz na jakiś czas może słyszałeś BOSE. Nie jeździsz samochodem słuchając BOSE codziennie. Jak możesz więc opiniować tą rzecz ? Powielając zasłyszane opinie i dodając do nich trochę goryczy z sobie wiadomych względów ?
Boże ! To jak rozmowa sytego z głodnym o jedzeniu !
Jesteś skazany na Kenwooda, a wystarczyło trochę dołożyć przy zakupie samochodu ;)

Podsumowując...jeśli kolega witek-tarnów kupi dobry zestaw odseparowany na przód, wzmak i dobre radio to na pewno ...

Kolega witek-tarnów pytał o:
"Mam pytenie odnośnie BOSE.
Watro kupić taki zestaw do
147... za około 500-600zl ... Chce pozostać przy oryginalnym CD."

Reasumując - tak. Gra to zdecydowanie lepiej niż seria i w tej cenie jest to doba sprawa. Gro ludzi nie narzeka i nie ma zamiaru tego zmieniać. Wiele osób właśnie dla tego poszukuje wersji Distinctive aby mieć od razu BOSE. Mi tak doradzano jak szukałem dla siebie samochodu i się nie zawiodłem.


---------- Post added at 21:08 ---------- Previous post was at 21:06 ----------

tak więc myślę, że jak kupi zestawik BOSE za 500 zł podłączy pod seryjne radio nie psując wyglądu deski będzie zadowolony. Za te pieniądze nie powinien żałować i krótka piłka ;) co by nie mówić przepaść jest dość solidna między serią a alfoskim BOSE i to jest fakt - także kolega witek będzie pewnie zadowolony z zainwestowanych stosunkowo niedużych pieniędzy. Najważniejsze, że już będzie miał wszystko dograne do alfy, i skrzynia w bagażniku i kable itd itd.

I to jest właściwe i dobre podsumowanie.
 
Ano właśnie nie w tym rzecz. Jak zaglądniesz na zachodnie fora, to opinie o tych sprzętach są różne. Od "B&O jest dla tych co wolą porządny wygląd zamiast porządnego dźwięku", po "B&O to taki skandynawski odpowiednik BOSE". To wszystko zależy od tego co kto woli, czyli od gustu, a z tym się nie dyskutuje. Stąd moja wcześniejsza analogia.
Nie twierdze, ze G&O to szczyt jakości dźwięku wręcz przeciwnie za taki pieniądz jaki woła sobie za ten system Audi jestem przekonany, ze można by zrobić coś grającego lepiej jednak nie zmienia to faktu, ze w przypadku Audi G&O to wyższa półka niż BOSE.


Ja prosiłem cię o jakieś techniczne, potwierdzalne argumenty, porównania, bo to co powyżej napisałeś jest w stylu "Jedzmy gówno, bo miliardy much nie mogą się mylić."
Mógłbym Ci wkleić cytaty ze strony kenwooda tak jak Ty mi z BOSE ale po co jak była by to tylko marketingowa papka. Techniczny konkret tez maiłeś podany większy bufor i lepszy laser...

Ano widzisz ! W seryjnym testowałeś, a my mówimy tutaj o BOSE.
Dlatego zapytałem czym się różni ten Blaupunkt BOSE od tego bez BOSE bo jeśli niczym to skoro na zwykłych głośnikach była różnica na BOSE będzie tym bardziej.
Ja mam Eibach Pro System na 17-tkach. Jedzie się jak na taborecie, a w okolicy ulice to istny kanion Kolorado i jakoś nie narzekam. http://www.alfaclub.pl/forum/viewtopic.php?t=33163&postdays=0&postorder=asc&start=0
Szczerze powiem, że sprzęt w moim byłym bolidzie za ponad 9 stówek (samo radio) był pod tym względem gorszy. Mimo, że mogłem sobie wybierać kilka wielkości bufora (nie wiem po jakiego ch...ja. Wystarczyło ustawić max-a ;))
Widzisz ja też mam sportowe amory i spręzyny -30mm plus 18" i u mnie na seryjnym radiu często przerywa...

Czyli masz standard. Raz na jakiś czas może słyszałeś BOSE. Nie jeździsz samochodem słuchając BOSE codziennie. Jak możesz więc opiniować tą rzecz ? Powielając zasłyszane opinie i dodając do nich trochę goryczy z sobie wiadomych względów ?
Tak bardzo lubisz analogie więc może teraz coś ode mnie: Nie muszę wąchać gówna codziennie żeby wiedzieć, ze śmierdzi ;) Szukajac alfy w kliku egzemplarzach słuchałem BOSE i nie musiałem spędzić w niej n godzin, żeby wiedzieć czy dźwięk mi odpowiada czy nie. Wsadziłem płytę ze swojego auta i już wiedziałem, że tak czy owak w koncu bym i tak zmienił nagłośnienie więc nie miało dla mnie żadnego znaczenia czy kupuje auto z tym systemem czy bez.

Jesteś skazany na Kenwooda, a wystarczyło trochę dołożyć przy zakupie samochodu ;)
Na nic nie jestem skazany jak byś wykazał chociaż trochę chęci doczytał byś, że kenwood w Alfie nie był mój, a jedynie wsadzony na testy. To, ze nie kupiłem BOSE w niczym mi nie przeszkadza bo jak wyzej wspomniałem i tak bym go zmienił wiec jaki sensu szukania egzemplarza z BOSE skoro miałem okazje słuchać i nie spełniał moich oczekiwań? Za audio u siebie zabieram się niebawem i na pewno nie będę kombinował z wkładaniem BOSE, a raczej pójdę w kierunku radia Alipne serii CDA, głośników Rainbow/Hertz czy coś podobnej klasy, wzmacniacza oraz porządnego wygłuszenia drzwi. Ty za to kupiłeś BOSE i nie dopuszczasz do siebie myśli, ze nie trzeba wydać majątku aby zrobić lepiej grający zestaw i kto tu jest na co skazany ;]
 
Ostatnia edycja:
raczej pójdę w kierunku radia Alipne serii CDA, głośników Rainbow/Hertz czy coś podobnej klasy, wzmacniacza oraz porządnego wygłuszenia drzwi...


no w takim przypadku pewnie powinno Ci dobrze grać. Porządne wygłuszenie drzwi zrobi tu dużą robotę, jak nie kluczową i może niepozorną. Przeważnie to właśnie wygłuszenie drzwi ma kolosalne znaczenie. Bo można wsadzić dobre głośniki grające pod dobrym sprzętem obojętnie jakim a nie będzie ciekawego dźwięku bo po prostu drzwi będą dzwonić, strzelać, dudnić itd itd nie będzie odpowiedniej komory do powstania dźwięku - miałem porównanie identycznego sprzętu bez wygłuszenia i później po wyklejeniu matami drzwi. Taka różnica jakby posłuchać dobrych kolumn od kina domowego czy systemu stereo a potem wyjąć głośniki położyć luzem na biurko i puścić tą samą muzykę ;) ale to jasna sprawa wszystko taka mała dygresja tylko:D
 
Nie twierdze, ze G&O to szczyt jakości dźwięku wręcz przeciwnie za taki pieniądz jaki woła sobie za ten system Audi jestem przekonany, ze można by zrobić coś grającego lepiej jednak nie zmienia to faktu, ze w przypadku Audi G&O to wyższa półka niż BOSE.

B&O, a nie G&O chyba, że ty piszesz o czymś innym. B&O to skrót od Bang & Olufsen. Więcej na ten temat możesz poczytać na http://www.bang-olufsen.com/
Rozumiem, że według ciebie każdy system jest do dupy i zawsze domowym sposobem można zrobić lepszy. A, ch...j tam z jakimiś pomiarami, analizami. Nie ma to jak na ucho :)
Rozumiem, że jak większość polaków jesteś też fachowcem z niepodważalną opinią na temat skoków narciarskich, porad lekarskich i idealnego systemu politycznego :D

Mógłbym Ci wkleić cytaty ze strony kenwooda tak jak Ty mi z BOSE ale po co jak była by to tylko marketingowa papka. Techniczny konkret tez maiłeś podany większy bufor i lepszy laser...

To były cytaty ze stron audio car porównujące te dwa systemy. Wszystko dla ciebie niemylnego i jedynego bossa audio jest papką marketingową. Najlepiej jakby firmy nie chwaliły się swoimi osiągnięciami, bo to już wzbudza podejrzenie w twoich oczach.
Podaj wreszcie te konkretne dane techniczne i porównania, bo "większy bufor", "lepszy laser" to zwykły populizm.
Czekam na dokładne dane. Masz szanse się wykazać.

Dlatego zapytałem czym się różni ten Blaupunkt BOSE od tego bez BOSE bo jeśli niczym to skoro na zwykłych głośnikach była różnica na BOSE będzie tym bardziej.

Skąd wiesz ? Robiłeś jakieś pomiary, analizy ? Skąd wiesz jak się zachowa w konkretnym połączeniu ? Czy mi się tylko wydaje czy jest to faktem, że do czego podłączałeś, to wa różne systemy ? Czy mi się wydaje czy jednak BOSE dobierał odtwarzacz, do reszty sprzętu analizując i mierząc ? Ale co tam, jak wystarczy analiza "na ucho" Kowalskiego z Polski. Powinni cię zatrudnić. Pstryk i jest idealny system :D I to za parę euro pensji dla ciebie, a nie za tysiące na badania.

Tak bardzo lubisz analogie więc może teraz coś ode mnie: Nie muszę wąchać gówna codziennie żeby wiedzieć, ze śmierdzi ;) Szukajac alfy w kliku egzemplarzach słuchałem BOSE i nie musiałem spędzić w niej n godzin, żeby wiedzieć czy dźwięk mi odpowiada czy nie. Wsadziłem płytę ze swojego auta i już wiedziałem, że tak czy owak w koncu bym i tak zmienił nagłośnienie więc nie miało dla mnie żadnego znaczenia czy kupuje auto z tym systemem czy bez.

Pod warunkiem, że owe gówno nie jest owinięte w złotko. Z zamysłem napis Kenwood i gromada fanów Golfów i "Ałdi". Powiem ci, że w tym momencie ci zazdroszczę , bo wielu znawców i to nie tylko musi poświęcić naprawdę dużo czasu aby coś dokładnie ocenić. A tobie wystarczy "po jednej nutce" z jednej twojej płyty :D Ale to już pisałem.

a raczej pójdę w kierunku radia Alipne serii CDA, głośników Rainbow/Hertz czy coś podobnej klasy, wzmacniacza oraz porządnego wygłuszenia drzwi.

To czemu nie założysz Kenwooda za 300-400 zł. tak jak tu doradzasz koledze ? Pytam, bo nie zmieścisz się w kwocie 1000 zł. Za samo radio wybulisz tyle :D

Ty za to kupiłeś BOSE i nie dopuszczasz do siebie myśli, ze nie trzeba wydać majątku aby zrobić lepiej grający zestaw i kto tu jest na co skazany ;]

Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to wielokrotnie doczytałbyś, że nie jestem specjalnym znawcą tematu. I nie mam zamiaru za takiego uchodzić. A ponieważ tak jest, to opieram się na tych co w tym temacie mają znaczną wiedzę. Ale nie domorosłych dłubaczy, którzy twierdzą, że za 1000 zł. stworzą super system. To jest po prostu niedorzeczne. I faktem jest, masz oczywistą rację, że nie dopuszczam do siebie myśli, że bez wydawania dużej kwoty można stworzyć dobry system audio. Chyba,że ktoś stosuje druciarstwo. Ciułanie podzespół po podzespole. Może jakoś do siebie to będzie pasowało. Jedynym pomiarem i analizatorem jest ucho druciarza. W efekcie powstaje twór znany nam z plażowych "umcy, umcy" mający za zadanie wyrywanie blachar.
Lepszym zatem jest być skazanym na dopracowany system firmowy niż domorosłe druciarstwo.

Ale może się co do twoich umiejętności mylę. Podaj mi więc jak i czym mierzysz w samochodzie punktowe i funkcyjne parametry sygnału akustycznego. Chodzi mi o wartości poziomu chwilowego, poziomy równoważne, gęstości skumulowanej, poziomy w oktawowych pasmach częstotliwości. Czym na przykład analizujesz widmo ? Wiesz pewno jako specjalista o co chodzi, więc podziel się wiedzą i sprzętem jaki do tego posiadasz.

---------- Post added at 08:33 ---------- Previous post was at 08:32 ----------

Nie, nie tak szybko ;)
 
B&O, a nie G&O chyba, że ty piszesz o czymś innym. B&O to skrót od Bang & Olufsen. Więcej na ten temat możesz poczytać na http://www.bang-olufsen.com/
Jak nie ma się do czego przyczepić to można do literówki....

Rozumiem, że według ciebie każdy system jest do dupy i zawsze domowym sposobem można zrobić lepszy. A, ch...j tam z jakimiś pomiarami, analizami. Nie ma to jak na ucho :)
Pomiary proszę bardzo Alpine w wyższych modelach ma możliwość dokładnej kalibracji za pomocą specjalnego zestawu już nie wspomnę o tym, ze w każdej chwili możemy sobie indywidualnie wysterować radio tak aby brzmienie odpowiadało nam. Ale rozumiem BOSE jest dokładnie wyliczone szkoda tylko, ze jednostka sterująca jest seryjna(jeszcze nikt mi nie odpisał więc przyjmuje, że seryjna), a zestaw nawet nie jest odseparowany tylko współosiowy. Wzmak w BOSE napędza wszystkie głośniki czy tylko to plastikowe coś w bagażniku?

Rozumiem, że jak większość polaków jesteś też fachowcem z niepodważalną opinią na temat skoków narciarskich, porad lekarskich i idealnego systemu politycznego :D
Tak samo jak większość polaków jak na coś wyda kasę uważa, ze ich sprzęt jest uber alles

Podaj wreszcie te konkretne dane techniczne i porównania, bo "większy bufor", "lepszy laser" to zwykły populizm.
Czekam na dokładne dane. Masz szanse się wykazać.
Sam mi zarzucasz linkami to sobie jeszcze poszukaj linka do strony kenwooda albo mam lepszy pomysł podjedź do pierwszego lepszego sklepu CA weź Kenwooda, Clariona czy Alpine w granicach 400zł podłącz i posłuchaj może faktycznie brzmienie seryjnego radia będzie Ci odpowiadać ale wtedy dalsza dyskusja traci sens. Oczekujesz ode mnie konkretnych danych, a jedyne co potrafisz przedstawić to cytaty ze strony BOSE


Skąd wiesz ? Robiłeś jakieś pomiary, analizy ? Skąd wiesz jak się zachowa w konkretnym połączeniu ? Czy mi się tylko wydaje czy jest to faktem, że do czego podłączałeś, to wa różne systemy ? Czy mi się wydaje czy jednak BOSE dobierał odtwarzacz, do reszty sprzętu analizując i mierząc ? Ale co tam, jak wystarczy analiza "na ucho" Kowalskiego z Polski. Powinni cię zatrudnić. Pstryk i jest idealny system :D I to za parę euro pensji dla ciebie, a nie za tysiące na badania.
Dobierał co dobierał? Kolejny raz pytam czy w systemie BOSE jest ten sam odtwarzacz co w systemie bez BOSE? Po za tym skąd wiesz jak wyglądało projektowanie audio do 147?

Pod warunkiem, że owe gówno nie jest owinięte w złotko. Z zamysłem napis Kenwood i gromada fanów Golfów i "Ałdi". Powiem ci, że w tym momencie ci zazdroszczę , bo wielu znawców i to nie tylko musi poświęcić naprawdę dużo czasu aby coś dokładnie ocenić. A tobie wystarczy "po jednej nutce" z jednej twojej płyty :D Ale to już pisałem.
Większym lansem niż Kenwood jest zaślepka z napisem BOSE zamiast głośnika wysokotonowego...


To czemu nie założysz Kenwooda za 300-400 zł. tak jak tu doradzasz koledze ? Pytam, bo nie zmieścisz się w kwocie 1000 zł. Za samo radio wybulisz tyle :D
Gdzieś napisałem, ze ma brać nówkę kenwooda czy tylko swoje porównaie Blaupunkt vs Kenwood. Równie dobrze za 400zł może wyrwać używanego Kenwooda z wyższej półki, a jak dobrze poszuka to może trafi Alpine CDA, do tego Hertz HSK jakiś wzmacniacz i jeszcze zostanie na maty wygłuszające i dystanse z MDF żeby to miało ręce i nogi. Mamy dobrze grający zestaw plus bazę do dalszego rozwoju



Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to wielokrotnie doczytałbyś, że nie jestem specjalnym znawcą tematu.
Przecież już to stwierdziłem może ironii nie wyłapałeś...

Ale nie domorosłych dłubaczy, którzy twierdzą, że za 1000 zł. stworzą super system.
Nie super ale dobrze grający zestaw z możliwością dalszego rozwoju...

Ale może się co do twoich umiejętności mylę. Podaj mi więc jak i czym mierzysz w samochodzie punktowe i funkcyjne parametry sygnału akustycznego. Chodzi mi o wartości poziomu chwilowego, poziomy równoważne, gęstości skumulowanej, poziomy w oktawowych pasmach częstotliwości. Czym na przykład analizujesz widmo ? Wiesz pewno jako specjalista o co chodzi, więc podziel się wiedzą i sprzętem jaki do tego posiadasz
Rozumiem, że przy BOSE jest to wszystko pomierzone, a ten Blaupunkt ma możliwośc kalibracji dokałdnej? Chyba będe musiał wrzucić na jakieś forum car audio dobrą wiadomośc, ze zamiast kupować radia z procesorem z czasówkami,aktywną zwrotnicą niech kupują radio od Alfy bo kosztuje tylko 200zł, a też ma możliwość dokałdnej kalibracji

Z mojej strony EOT dalsza dyskusja nie ma sensu na tym forum już sporo osób stwierdziło, że BOSE gra bez rewelacji i na tym zostańmy jak ktoś jest zadowolony znaczy, ze jego wymagania są małe i taki zestaw mu starcza. Każdy inny będzie robił jak to nazwałeś "druciarstwo" i kompletował sobie zestaw sam...

 
Ostatnia edycja:
Pływak..., dobra, bo to jest mówienie po próżnicy z twojej strony.

Pierwsza sprawa:
To ty tutaj występujesz w postaci specjalisty proponując sprzęt i określając co jest lepsze, a co nie. Umotywuj to odpowiednimi danymi, bo o to cię proszę jako już od kilku postów i nie otrzymałem odpowiedzi oprócz wykrętów. A to nie przystoi specjaliście w danym temacie.
Po prostupodaj te wyniki porównań, bo to ty zarzucasz, że Kenwood jest lepszy, a nie ja. Ja stwierdziłem, że jestem laikiem w tym temacie i chciałbym się coś nauczyć od specjalisty. Nie logiczne jest więc abym to ja szukał danych dla tego, że ty stwierdzasz, że jest tak, a nie inaczej. Wiesz, twierdzisz na zasadzie "Konstrukcja rzeczy A jest lepsza od konstrukcji rzeczy B, a jak nie wierzysz, to sobie poszukaj."

Druga sprawa:
Podaj mi też w jaki sposób robisz pomiary fizyczne dźwięku w samochodzie przy projektowaniu. Twoja odpowiedź "Pomiary proszę bardzo Alpine w wyższych modelach ma możliwość dokładnej kalibracji za pomocą specjalnego zestawu już nie wspomnę o tym, ze w każdej chwili możemy sobie indywidualnie wysterować radio tak aby brzmienie odpowiadało nam." zupełnie nie wyczerpuje mojego pytanie. Jest tylko populistycznym frazesem i to w dodatku mówiącym o regulacji, a nie pomiarach.
Jeszcze raz pytam - Podaj mi jakim sprzętem dokonujesz pomiaru parametrów dźwięku w samochodzie ?
Jeśli tego nie robisz, to jest to na zasadzie "tjunera" zakładającego kupione w sklepie podzespoły i twierdzącego, że przyrost mocy jest 32 KM, bo tak pisze na etykietce podzespołów.

Czekam na KONKRETNE odpowiedzi.

P.S. Prędzej będę podejrzewał (właściwie uznaję to za pewnik), że BOSE czy b&O robią pomiary niż domorosły audiofil ;) To chyba oczywiste dla prawie każdego. Ale to na marginesie. Skupmy się na twoich odpowiedziach.

---------- Post added at 09:33 ---------- Previous post was at 09:31 ----------

czyli nie skończyli :D
ja mam oryginalne 8 głośniczków znam sie na tym jak świnia na pomarańczach i mi się podoba dźwięk :D chociaż myślałem o dołożeniu czegoś nisko tonowego w bagażnik ale czytając ten temat to się uja dowiem bo się dwóch takich dobrało załóżcie se temat nowy co a przy okazji doradzić coś :D dziękuje :D

Spoko Pływak zaraz nam tu konkretnie, jako specjalista odpowie i będzie po sprawie ;)
Z nadzieją na to czekam.
 
Witam, nie wiecie czasami czy w tylnych glosnikach w AR 147 mozna sciagnac sama maskownice zeby sie do nich dostac czy trzeba zdejmowac caly boczek?
 
chociaż myślałem o dołożeniu czegoś nisko tonowego w bagażnik ale czytając ten temat to się uja dowiem bo się dwóch takich dobrało załóżcie se temat nowy co a przy okazji doradzić coś :D dziękuje :D
To raczej Ty powinieneś założyć nowy temat, bo akurat my z @sdero dyskutujemy na temat :P
Umotywuj to odpowiednimi danymi, bo o to cię proszę jako już od kilku postów i nie otrzymałem odpowiedzi oprócz wykrętów. A to nie przystoi specjaliście w danym temacie.
Nigdzie na pisałem, ze jestem specjalistą więc zbędny sakrazm z twojej strony po drugie jesli tak bardzo chcesz porówananie "papierowych danych" przedstaw mi dane systemu BOSE, a ja skonfrontuje to z danymi na temat innego sprzętu bo chyba dysponujesz chociaż podstawowymi danymi na temat BOSE? Ja wystarczy, ze wejdę na stonę Alpine, Herzt i Ci wkleję takie dane ale żeby zrobić bezpośrednie porównanie muszę mieć odniesienie na temat BOSE nie wiem nic nawet pytany 4 krotnie nie udzieliłeś mi odpowiedzi czy radio jest to samo. Co bym nie napisał i jakich danych bym nie przedstawił po prostu nie mam się do czego odnieść dlatego odnoszę się do swoich wrażeń z odsłuchu bo w dokumentacje BOSE nie dane było mi zaglądać.
Hertz HSK niestety nowy model do starego na stronie producenta już nie ma danych http://www.hertzaudiovideo.com/Doc/Hertz_HiEnergy_HSK165.pdf
Tu dane w miarę dobrego Kenwooda http://www.kenwood-electronics.co.uk/products/car/cd_receivers/cd/KDC-BT6544U/details/ nawet nie będę dodawał, ze radio z DSP o czym w tym grajku z Alfy 147 można pomarzyć nówka już raczej nie do dostania ale na rynku wtórnym myślę, ze spokojnie można się zmieścić w tych 400zł...
Podaj mi jakim sprzętem dokonujesz pomiaru parametrów dźwięku w samochodzie ?
Przeciez pisałem niektóre modele Alpine CDA mają system do kalibracji dokładnie się nie zagłębiałem. Wiem jedynie, ze podpinasz ten sprzęt do lapka ustawiasz na miejscu kierowcy zamykasz auto i na podstawie pomiarów robiona jest kalibracja radia. Nie wiem jak to wygląda w efekcie końcowym ale podejrzewam, ze większość i tak robi korekcje ustawień według WŁASNYCH upodobań bo dlaczego niby mam się dostosowywać do odgórnie prztyjętych założeń jeśli odpowiada mi inna barwa dźwięku? To tak jak z domowym sprzętem spora część uważa za jedyne słuszne wzmacniacze lampowe dla innym dźwięk z takich wzmacniaczy nie odpowiada. Kolejna sprawa w dobrym radiu (tu akurat nie mówię o nowym kenwoodzie za 400zł chyba, ze o używce wtedy tak) z czasówkami ustawiasz sobie dźwięk pod siebie, nie pod pasażera z boku czy tych na tylnej kanapie po prostu ustawiasz tak aby jak najlepiej brzmiało z pozycji kierowcy. Ciekaw jestem czy BOSE skalibrowane jest osobno na wersje LHD i RHD
 
Ostatnia edycja:

Jeszcze raz pytam, bo nie odpowiedziałeś mi nawet w części na moje pytania. Twierdziłeś, że Kenwood jest super i widać to nawet po wyborze, sprzedaży. Podaj mi dane porównawcze, bo na razie jest to zwykłe puste "gdybactwo". To co podałeś, to dane techniczne jakiegoś Kenwooda. Nie zrozumiałeś pytania ?

Jeszcze raz pytam jakimi urządzeniami dokonujesz pomiarów fizycznych, bo opisujesz regulację a nie pomiar. Jeśli takich nie robisz jesteś domowym składaczem "może się uda". Takim samym jak ci, których co roku można oglądać nie daleko mnie, na targach o wspaniałej nazwie "Tuning show". Nawalone głośników, wzmacniaczy, lampek, podświetleń. Jeden łomot i syk.
Na pytanie jak to gra, goście podkręcają na full'a :D Tak właśnie wygląda fachowość :(

Oczekuję konkretnej odpowiedzi.
 
Raczej Ty nie zrozumiałeś odpowiedzi bo jeśli nie wiesz czym się różni radio z procesorem dźwięku od tego bez i to nie jest "konkret"to sorry winetou ale potwierdza się to co napisałem wcześniej, że dyskusja nie ma sensu bo co bym nie napisał nadal będziesz się upierał, ze BOSE jest lepsze ale sam nie wiesz tak naprawdę w czym.Tu masz czarno na białym dane techniczne zarówno głośników jak i odtwarzacza co Ci mam jeszcze napisać? Że radio ma DSP o czym już wspomniałem, że na pewno ma większy bufor i lepsza korekcję błędów o czym równiez już pisałem. Nie wiem czego oczekujesz może teraz Ty pochwal się danymi na temat BOSE jeśli chcesz danych porównawczych i może w koncu odpisz czym rózni się to radio bo może jednak ma procesor i się mylę? Bo to coś co siedzi u mnie na pewno nie ma a konfiguracja ogranicza się do regulacji tonów niskich wysokich oraz balansu czyli mnogość opcji porażająca... Co do pomiaru to jaki to jest niby pomiar jak nie fizyczny? Urządzenie wprowadza zmiany w ustawieniach na podstawie pomiarów wykonanych urzadzeniem które zamykamy w aucie i do którego podłączyny jest komputer. Natomiast BOSE ma tak zajebisty system pomiarów, ze nie potrzebowali lepszego radia, odseparowanego zestawu, ani nawet porządnego wygłuszenia drzwi. Normalne magicy....
 
Ostatnia edycja:
oj dajcie juz spokoj
jak wiadomo o cenie auta decyduja ksiegowi
Bose to nie jest szal ale tez nie jest tandeta
jak ktos chce to niech sobie to zmieni
a 80% ludzi i tak ma gumowe ucho i nie odrozni zestawu Bose od innego, a inny bedzie bliski orgazmu jak bedzie slychac innego zestawu
 
Twoje odpowiedzi bardzo dobrze zrozumiałem. W przeciwieństwie do ciebie i moich pytań. Ponieważ nie były to odpowiedzi na moje pytania, a jedynie papka, zlepek gdzieś zasłyszanej informacji plus twoje "widzi mi się", podsuwanie jakiś technicznych danych jakiegoś urządzenia w miejsce danych porównawczych, to zadałem je ponownie. Gdybyś mi powiedział podając właśnie dane porównawcze (potwierdzające twoje stwierdzenie), to przyznałbym ci racje i byłoby w tym pytaniu po sprawie. Tak, to by wystarczyło zamiast odwracać kota do góry ogonem i w miejsce odpowiedzi zadawać kontr pytania.

Przyznam, że pytania o pomiary były nie mojego autorstwa, bo ja najnormalniej w świecie się na tym nie znam. Pozwoliłem sobie jednak odświeżyć znajomość z jednym z moich klientów, który jest realizatorem dźwięku w jednym z oddziałów TV. To on po opisie o co chodzi naświetlił mi jak to wygląda jeśli chodzi m. in. o akustykę wnętrz. Co jest potrzebne aby zaopiniować czy jest źle czy dobrze i jak to jest konstruowane. Przede wszystkim czym różni się profesjonalna konstrukcja nawet gorszej jakości od "druciarstwa".

Jedyną zaletą tej dyskusji jest to, że dowiedziałem się wiele o tym jak bardzo skomplikowana jest profesjonalna akustyka. Dowiedziałem się od osób trzecich. Natomiast od ciebie się nic nie nauczyłem i nie nauczę. Więc próżna rozmowa z tobą.

Więc z mojej strony EOT, bo podejrzewam, że temat męczy czytających.
To pewno i ciebie ucieszy :D

---------- Post added at 12:56 ---------- Previous post was at 12:49 ----------

a 80% ludzi i tak ma gumowe ucho i nie odrozni zestawu Bose od innego, a inny bedzie bliski orgazmu jak bedzie slychac innego zestawu

Tak, i jest jeszcze jedna sprawa:
"Osoba w wieku “-nastu” lat słyszy dźwięki z przedziału około 30Hz – 18kHz.
Osoba w wieku “-dziestu” lat słyszy około 40Hz – 16kHz lub czasem 60Hz-14kHz.
Osoba w wieku “-dziesięciu” lat słyszy jedynie około 100Hz – 8kHz, potem zakres ten może się zawęzić nawet do 200Hz – 4kHz.
"
Należy więc się zastanowić nad uzależnieniem montowania wszelkiego rodzaju "syczków" itp. od naszego wieku ;)
 
Wykresy BOSE jakby ktoś chciał i dokładna specyfikacja są w eLearn, mogę przykleić tutaj jak będę w domu.

A teraz jako totalny laik, powiekm że dla mnie róznica między fabryką, a BOSE które ostatni domontowałem do siebie jest wręcz kolosalna. Cena 350zł powoduje że to był jedyny rozsądny wybór, łatwość montażu, konfiguracja pod auto, przystępna cena. Główne plusy. Są zestawy grające lepiej? Są. Ale nie za taka cenę i nie skonfigurowane pod konkretne auto. Trzeba się bawić.
 
Witam, nie wiecie czasami czy w tylnych glosnikach w AR 147 mozna sciagnac sama maskownice zeby sie do nich dostac czy trzeba zdejmowac caly boczek?
Trzeba ściągnąć cały boczek. Nie jest to trudna sprawa, parę śrubek, zatrzasków i do góry.
 
Wykresy BOSE jakby ktoś chciał i dokładna specyfikacja są w eLearn, mogę przykleić tutaj jak będę w domu.
Dzięki za info zajrzałem i mam odpowiedź której nikt mi tu nie udzielił, a mianowicie radio jest to samo. Jednego się dowiedziałem wzmacniacz jest na wszystkie kanały z wbudowanym equalizerem, który wysterowany jest pod auto. Jednak do DSP to mu raczej "troche" brakuje i nadal będę twierdził, że wspomniany Kenwood jest lepszy niż to coś co siedzi u mnie w aucie

A teraz jako totalny laik, powiekm że dla mnie róznica między fabryką, a BOSE które ostatni domontowałem do siebie jest wręcz kolosalna. Cena 350zł powoduje że to był jedyny rozsądny wybór, łatwość montażu, konfiguracja pod auto, przystępna cena. Główne plusy. Są zestawy grające lepiej? Są. Ale nie za taka cenę i nie skonfigurowane pod konkretne auto. Trzeba się bawić.
Nikt nie przeczy temu, ze gra lepiej niż seria musi grać lepiej inaczej nikt by do tego w salonie nie dopłacał kwestia taka, ze sa osoby, którym taki zestaw nie wystarcza więc bawią się w "druciarsto" jak to wyżej zostało nazwane. Za 350 to warto jednak wspomniane 600zł osobiście bym za to nie dał bo jak pisałem wole dopłacić i powoli kompletować lepsze audio
 
Koledzy @sdero i Pływak - dziękuję za pół godziny dobrej zabawy (w czytaniu waszych postów) :)
Jak miał bym (nie zainteresowanym) okiem wskazać zwycięzcę to był by to @sdero.

Z prostej przyczyny - niczego tu nie udawał i zadawał trafione pytania.
Pływak niestety "przegrał" bo za dużo udawał :) Coś na zasadzie "dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele" :)
Niestety (dla poziomu dyskusji) zdarzyło mu się też prostactwo w stylu "obrońca krzyża" co predysponuje bardziej na forum golfiarzy niż tutaj :|


Co do sedna sprawy - wydaje mi się, że najtrafniejsze były odpowiedzi z pierwszej strony tematu a ich podsumowaniem jest:

W CENIE DO 500 ZŁ (A TYLE KOSZTUJĄ ZESTAWY bose) NIE ZAKUPI SIĘ NIC LEPSZEGO !


I nie ma tu z czym dyskutować.
U mojej żony w jej byłym Puncie miałem sprzęt wart ok. 3000 zł - grało to lepiej ale tylko przy wysokiej głośności.
Przy niskiej nie udało się uzyskać takiej barwy dźwięku jaki ma BOSE w Alfie 147.
Dlatego też mimo znajomości tematu odpuściłem sobie zmienianie czegokolwiek w Alfie 147 ponieważ skala inwestycji musiała by obejmować ładnych kilka tysięcy złotych aby finalnie nie być zawiedzionym - koniec, kropka.

I można tu dywagować na poszczególnymi elementami zestawu i jego słabościami (jak jednostka sterująca Blaupunkta np. czy chińskie tweetery) jednak efektu całościowego (który głównie "robią" 2Ohm'owe głośniki średniotonowe, wzmacniacz i subwoofer) nie uzuska się małym nakładem finansowym w tradycjnym sprzęcie (4Ohm).
Z tego powodu też Twój Kenwood za 4 stówki Pływaku nie zagra lepiej z głośnikami z zestawu BOSE - radyjko nie pociągnie 2Ohm'owych głośników na odpowiednim poziomie ;)
 
Koledzy @sdero i Pływak - dziękuję za pół godziny dobrej zabawy (w czytaniu waszych postów) :)
Jak miał bym (nie zainteresowanym) okiem wskazać zwycięzcę to był by to @sdero.

Z prostej przyczyny - niczego tu nie udawał i zadawał trafione pytania.
Pływak niestety "przegrał" bo za dużo udawał :) Coś na zasadzie "dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele" :)
Niestety (dla poziomu dyskusji) zdarzyło mu się też prostactwo w stylu "obrońca krzyża" co predysponuje bardziej na forum golfiarzy niż tutaj :|


Co do sedna sprawy - wydaje mi się, że najtrafniejsze były odpowiedzi z pierwszej strony tematu a ich podsumowaniem jest:

W CENIE DO 500 ZŁ (A TYLE KOSZTUJĄ ZESTAWY bose) NIE ZAKUPI SIĘ NIC LEPSZEGO !


I nie ma tu z czym dyskutować.
U mojej żony w jej byłym Puncie miałem sprzęt wart ok. 3000 zł - grało to lepiej ale tylko przy wysokiej głośności.
Przy niskiej nie udało się uzyskać takiej barwy dźwięku jaki ma BOSE w Alfie 147.
Dlatego też mimo znajomości tematu odpuściłem sobie zmienianie czegokolwiek w Alfie 147 ponieważ skala inwestycji musiała by obejmować ładnych kilka tysięcy złotych aby finalnie nie być zawiedzionym - koniec, kropka.

I można tu dywagować na poszczególnymi elementami zestawu i jego słabościami (jak jednostka sterująca Blaupunkta np. czy chińskie tweetery) jednak efektu całościowego (który głównie "robią" 2Ohm'owe głośniki średniotonowe, wzmacniacz i subwoofer) nie uzuska się małym nakładem finansowym w tradycjnym sprzęcie (4Ohm).
Z tego powodu też Twój Kenwood za 4 stówki Pływaku nie zagra lepiej z głośnikami z zestawu BOSE - radyjko nie pociągnie 2Ohm'owych głośników na odpowiednim poziomie ;)

I to jest dokładnie taka odpowiedź jaka powinien przeczytać każdy zastanawijący się czy dokupować BOSE. Nie zależnie czy to 147, czy 156. Jak juz pisałem ja swoje kupiłem za 350zł, sam zamontowałem i jestem mega zadowolony z wyniku w tej cenie.
 
Przepraszam za OT - Pływak ma u mnie piwo, bo zmusił mnie do zgłębienia wiedzy w temacie nagłośnienia. Po przeczytaniu trzech książek i kilku poważniejszych artykułów w necie dowiedziałem się jak skomplikowaną sprawą jest nagłośnienie (nie tylko w samochodach). Od czysto fizycznych parametrów po psychoakustykę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra