• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] Hamulec ???

maniek2606

ZBANOWANY
Rejestracja
Lis 29, 2008
Postów
83
Lokalizacja
Paraguay
Auto
CharlesbenAV
Witam wszystki moja bella to bx 1,4 z 96r, mam problem z hamulcem i nie mam pojecia co może byc przyczyna. Pewnego dnia po przyjechanu z pracy a nawet w trakcie wracania zauważyłem że samochód jedzie tak jakby na hamulcu gdy sie zatrzymałem i podszedłem do przedniego prawego koła to było ono gorące, po wymianie klocków i tarcz efekt jest taki sam, nadal mi sie grzeje to koło, układ odpowietrzony. Jak wcisne pedał hamulca przy wyłaczonym silniku i go puszcze to nie moge upchac samochodu tak mi blokuje koło i to tylko to z prawej strony dopiero po pewnym czasie wszystko wraca do normy, co to może byc bo już mi ręce opadaja ???
 
Może to być stojący samoregulator ,takie dwie śrubki którymi przykręcasz zacisk hamulcowy one powinny być luźne i poruszać się w swojej obudowie w przód w i tył jeśli stoją musisz odkręcić od tarczy mocowanie zacisku i palnikiem rozgrzać te obudowę żeby śrubka wyszła wtedy wnętrze czyścisz jakaś benzynka z resztek starego smaru a samą śrubkę czyścisz papierem ściernym poczym delikatnie przesmaruj i włóż z powrotem wszystko zmontuj i śmigaj
 
To ja się podłącze - mi się tylne lewe koło blokuje - zaciągam ręczny, spuszczam i... Po kilometrze, czy dwóch już czuje smród, tak się nagrzewa, narazie ściągnałem koło popukałem co by "puściło" i ręcznego nie używam, ja stawiam na linke, ale... Pukałem w ten dzyndzel od ręcznego, co by się cofnął do tyłu, no i się cofnął, a klocki się nie odsunęły.

Hamując nożnym hamulcem wszystko odbija w miare okej, ale jeździłem teraz zimą bokami z ręcznym baaardzo często - dla frajdy - i od tego się pewnie coś tam stało, tak jak mówie - ja stawiam na linkę, spróbuje ją przesmarowac i zobaczyć co i jak, ale jak to nie poskutkuje to co?

Czyżby też samoregulator? A może ten złą sławą owiany "dzyndzel" do którego idzie linka od ręcznego nie odbija, poruszać nim mógłbym w sumie, ale... No nie odbiły mi klocki do jak go odsunałem (a było sporo miejsca żeby go cofnąć). Ma ktoś jakiś pomysł jeszcze, albo wie co mogło się stać?

Aha, ręczny mi się zepsuł kiedy to zostawiłem auto na ręcznym i biegu na jakieś 4 godziny w mrozie rzędu 3, 4 stopni poniżej zera.

Musze się zabrać za to bo głupio bez "łapy". :)

ps. Jak zwykle bardzo chaotycznie opisałem problem, ale nie umiem inaczej bo za dużo chce napisać naraz :D
 
alfasound_mania napisał:
Może to być stojący samoregulator ,takie dwie śrubki którymi przykręcasz zacisk hamulcowy one powinny być luźne i poruszać się w swojej obudowie w przód w i tył jeśli stoją musisz odkręcić od tarczy mocowanie zacisku i palnikiem rozgrzać te obudowę żeby śrubka wyszła wtedy wnętrze czyścisz jakaś benzynka z resztek starego smaru a samą śrubkę czyścisz papierem ściernym poczym delikatnie przesmaruj i włóż z powrotem wszystko zmontuj i śmigaj
OK spróbuje wszystkiego, mam nadzieje że pomoże :)
 
Re: Hamulec ???

maniek2606 napisał:
Witam wszystki moja bella to bx 1,4 z 96r, mam problem z hamulcem i nie mam pojecia co może byc przyczyna. Pewnego dnia po przyjechanu z pracy a nawet w trakcie wracania zauważyłem że samochód jedzie tak jakby na hamulcu gdy sie zatrzymałem i podszedłem do przedniego prawego koła to było ono gorące, po wymianie klocków i tarcz efekt jest taki sam, nadal mi sie grzeje to koło, układ odpowietrzony. Jak wcisne pedał hamulca przy wyłaczonym silniku i go puszcze to nie moge upchac samochodu tak mi blokuje koło i to tylko to z prawej strony dopiero po pewnym czasie wszystko wraca do normy, co to może byc bo już mi ręce opadaja ???

Witam.Ja miałem takie same objawy. Pół godziny czasu i 50 zł w kieszeni wystarczyło ! Nie bardzo wiem jak ale jednak zatkał się przewód hamulcowy elastyczny. Ostatni element przed zaciskiem hamulcowym. Wymiana tego przewodu na nowy i "ręką odjął". Około roku nie ma żadnych problemów. Hamulec jak żyleta. Polecam sprawdzić, bo niewiele kosztuje a może akurat tu jest przyczyna.
 
Dokladnie zatkany przewod hamulcowy mialem tak samo,nawet to samo kolo. Ja kupilem przewod za 28zl. uwazaj jak bedziesz go odkrecac dzien wczesniej popryskaj koncowki wd40 bo ciezko to odkrecic.
 
Dzięki chłopaki za podpowiedz z tym przewodem to było to wymieniłem i hamulec jak nowy. :D
 
Koledzy a możecie mi powiedzieć jaki przewód hamulcowy pasuje do 146 1,4 BOXERA z jakiego Fiata lub cuś? Chodzi o przód
 
Sprawdź czy Ci zaciski (klocki) w jarzmach nie stają.
 
Witam, ja kupowałem chyba od fiata punto ale nie jestem pewien koszt takich przewodów to 28zł szt.
 
chyba od 1, najlepiej bedzie jak wykrecisz stary przewód i zabierzesz go do sklepu.
 
No wykręciłbym go tylko nie idzie od strony metalowego jak sie kończy niechce zejść za nic.
 
Nie da rady próbowałem jak sie węże łącza metalowy z elastykiem to przy śrubie elastyka są takie trzy wypustki do okoła i nie mogę śruba ruszyć.
Powiedz mi dokładnie z jakiego auta brałeś ten przewód jak go kupie to nie będzie mnie obchodzić stary przewód i najwyżej coś spiłuje ale ważne żebym miał czym go odrazu zastąpić.
 
przy śrubie mam. zamówiłem do punta 1 zobaczymy najwyżej wymienię ten wąż.
Dzięki

Edit:
No zakupione wymienione zrobione.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra