[145] pisk przy wciskaniu sprzęgła

  • Autor wątku Autor wątku Numis
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    pisk
N

Numis

Guest
Witam,
tak jak w temacie, przy wciskaniu i odpuszczaniu pedału wydobywa się głuchy pisk... (sprzęgło działa prawidłowo) Czasami dźwięk zanika, czasami jest bardzo uporczywy...
Ma ktoś jakiś pomysł, co z tym zrobić?
Pozdrawiam
 
A słychać to bardziej z pod samochodu czy z pod pedału ?
 
to może docisk?? ja tak miałem jak lekko tylko dotykałem sprzęgła to piszczało bo łożysko było tak zapieczone że śłizgało się po docisku...
 
Re: pisk przy wciskaniu sprzęgła

Numis napisał:
Witam,
tak jak w temacie, przy wciskaniu i odpuszczaniu pedału wydobywa się głuchy pisk... (sprzęgło działa prawidłowo) Czasami dźwięk zanika, czasami jest bardzo uporczywy...
Ma ktoś jakiś pomysł, co z tym zrobić?
Pozdrawiam

Numis u mnie to samo wysłuchaliśmy z bratem skąd to dochodzi myślałem że to od srodka auta od pedału sprzęgła, a i okazało się że pod maską w miejscu gdzie styka się tłoczysko wysprzęglika z tą łyżką co wychodzi ze skrzyni, najgorsze jest to że mimo smarowania różnymi środkami po paru dniach to powraca bardzo szybko się wyciera myśle czy nie podłozyć tam jakiejś cienkiej warstwy czegoś odpornego na ścieranie :|
 
Re: pisk przy wciskaniu sprzęgła

QBA napisał:
Numis napisał:
Witam,
tak jak w temacie, przy wciskaniu i odpuszczaniu pedału wydobywa się głuchy pisk... (sprzęgło działa prawidłowo) Czasami dźwięk zanika, czasami jest bardzo uporczywy...
Ma ktoś jakiś pomysł, co z tym zrobić?
Pozdrawiam

Numis u mnie to samo wysłuchaliśmy z bratem skąd to dochodzi myślałem że to od srodka auta od pedału sprzęgła, a i okazało się że pod maską w miejscu gdzie styka się tłoczysko wysprzęglika z tą łyżką co wychodzi ze skrzyni, najgorsze jest to że mimo smarowania różnymi środkami po paru dniach to powraca bardzo szybko się wyciera myśle czy nie podłozyć tam jakiejś cienkiej warstwy czegoś odpornego na ścieranie :|

mam to samo w swojej 155 no ciezko jest to zwalczyc ja daje co jakis czas smaru grafitowego tak sporo i pomaga
 
Re: pisk przy wciskaniu sprzęgła

Numis napisał:
Witam,
tak jak w temacie, przy wciskaniu i odpuszczaniu pedału wydobywa się głuchy pisk... (sprzęgło działa prawidłowo) Czasami dźwięk zanika, czasami jest bardzo uporczywy...
Ma ktoś jakiś pomysł, co z tym zrobić?
Pozdrawiam
PRZYGOTUJ SIE NA WYMIANE LOZYSKA OPOROWEGO
 
mnie piszczy przy puszczeniu, odprowadzaniu. Mechanico powiedział, ze trzeba nasmarowac a żeby to zrobić, trzeba rozkręcać.
 
sprzeglo

no niestety ale w 145 byly montowane dwa rozmiary sprzegła , wiem bo sam mialem to u siebie.
Zakupilem sprzeglo 220 mm srednicy a po rozebraniu okazalo sie ze mam sprzeglo 200 mm i one sa o wiele drozsze hmmm
Piszczenie przy wysprzeglaniu u mnie bralo sie z tego ze , zatarte bylo lozysko oporowe i prawie przepilowalo juz docisk , zdazylem z wymiana tuz przed awaria.

Sprzeglo Valeo 650 zl (kompletne z lozyskiem ) plus robocizna 300 zl
 
U mnie też tak piszało najpierw przy odpuszczaniu a póżniej cały czas na początku po dłuższej jeżdzie przestawało. Mechanik twierdził też że to łożysko wyciskowe. Ale ja wpadłem na pomysł żeby wymienić płyn hamulcowy i o dziwo piszczenie całkowicie ustało a przyną tego piszczenia jest to że gumy się utleniają. Proponuję zacząć od wymiany płynu hamulcowego na jakiś dobry napewo poprawi się chociażby wysprzęglanie bo sam zauwżyłem poprawę i morze chamulce będą lepsze.
 
Podzielę się z Wami, bo przerabiałem temat "piszczącego sprzęgła" dość szczegółowo. Zacząłem od smarowania różnymi specyfikami bolca mieszczącego się pomiędzy wysprzęglikiem, a łapą sprzęgła, ale nie było po tym większych efektów. Następnie wymieniłem płyn hamulcowy i dalej piszczało. Postanowiłem wymienić wysprzęglik, bo i tak się z niego sączyło, ale i to nie pomogło. Wreszcie jak naprawiałem skrzynie wymieniłem przy okazji całe sprzęgło (tarcza, docisk i łożysko) i od tego momentu zupełna cisza. Pozdrawiam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra