145 LPG 1.4 vs 1.6 TS vs boxer

  • Autor wątku Autor wątku Mats
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mats

Guest
w niedalekiej przyszlosci chcialbym kupic AR 145, kwestia pozostaje silnik, 1.4 czy 1.6? boxer czy TS? wiem jedno, alfa musi byc zagazowana, chcialbym sie dowiedziec o wasze opinie i wrazenia z jazdy takimi samochodami, z takimi silnikami i z instalacja gazowa.... co bedzie lepsze i tansze w utrzymaniu oraz serwisie, czym sie kierowac w czasie zakupu i na co zwracac uwage. na zakup Belli mialbym okolo 6500-7500 zl. jestem uczniem wiec koszty eksploatacji sa dla mnie naprawde istotne.
z gory dzieki za odpowiedzi
 
poszukaj troche jest sporo informacji o zagazowanych alfach
 
Po pierwsze, jeśli jesteś uczniem to nie kupuj Alfy. Te auta są ładne, fajnie się nimi jeździ itp itd. Jest jedno ale. Są dosyć awaryjne i ich serwis jest drogi.
Mam Alfe 146,kupiłem jakieś 3 miechy temu. Silnik 1.6 TS chodzi super,mam sekwencyjny gaz i nie narzekam. Licz się z tym, że po zakupie takiego auta czeka Cię wymiana rozrządu a to nie jest tania zabawa (same części - 2 rolki i pasek to koszt troche ponad 200 PLN, ale robocizna sporo więcej bo paskudna to robota). Poza tym, Alfy są paliwożerne, moja pali 13 litrów gazu przy normalnej jeździe po miescie a benzynki weźmie midzy 10 a 11 litrów.
Co do wyboru silnika to się nie znam aż tak bardzo ale słyszałem ze TS są mniej awaryjne od Boxera więc wybór prosty ;)
Jeśli zależy Ci na ekonomii to kup jakieś starsze, prostsze auto z silnikiem diesla albo benzynowca który ma opinie trwałego auta. Miałem przez 3 lata Mazde 323F, rocznik 1990. Auto jeździło jak szalone, jak na ten wiek nie narzekałem na awarie, nawet jak coś padło to ceny części byly bardzo przystępne.
Piszę Ci szczerze, kupiłem Alfe ale dzisiaj żałuję bo widze że nie stać mnie tak do końca na serwis tego auta. TS to nowoczesne silniki i trzeba o nie dbać, regularnie zmieniać świece, olej, pilnować wymiany rozrządu. Są to czułe silniki. Po prostu przemyśl czy podołaśz finansowo wymianie 8 świec w Twin Sparku, gdzie komplet kosztuje 200 PLn?

Życzę Ci powodzenia z wyborem i pozdrawiam !
 
Hmm... miałem alfe 33 1.4 boxer z gazem i powiem ci szczerze nie polecam w niej gazu, teraz mam 145 1.6 boxer bez gazu i jest git :D a w połowie kwietnia ją sprzedaje i ze względów ekonomicznych nabywam disla oczywiście w opakowaniu alfy :)
 
william1985 wielkie dzieki za rade :) na pewnoe sie przyda, tylko alfki tak cholernie mi sie podobaja.... no coz, zobaczymy
 
Jeśli ci się naprawdę podoba AR to kup ją,wszystkie troski odstaw na bok.
Lepiej kup sobie boxera z dobrą instalacją. Myślę że t.s. jest nowszym silnikiem i ewentualne naprawy będą wiecej kosztować. Silnik w najgorszym wypadku 1.6 boxer,dzwięk jest niesamowity a parametry jak na początek na pewno wystarczające.

Co byś nie kupił to i tak będziesz musiał kiedyś coś naprawić w tym aucie(nie ważne czy Honda,Opel czy Fiat),więc przemyśl lepiej co wolisz być jednym z wielu w ASTRZE która podobno mniej się psuje niż AR czy jeździć czymś innym np: 145 i cieszyć się frajdą z jazdy.
Jeśli znajdziesz zadbaną 145 to będzie o wiele łatwiej w dalszej eksploatacji, "na zabite" auto się nie porywaj gdyż sądzę że się zrazisz w ten sposób do AR,podczas dalszego używania
 
DaniioDTB napisał:
więc przemyśl lepiej co wolisz być jednym z wielu w ASTRZE która podobno mniej się psuje niż AR czy jeździć czymś innytamm np: 145 i cieszyć się frajdą z jazdy.
Miałem astrę jedynkę teraz mam alfę.Powiem tak: Jeśli z kasą nie przelewa się to wybrałbym astrę.Ma tą przewagę że w zasadzie jesli cos się zepsuje to jakieś groszowe drobiazgi.Z jej wad to blacharka podatna na rdzę.Jest też bardziej komfortowa w jezdzie po dziurach.Alfa za to jest pięknym samochodem, na którym przyjemnie zawiesić oko i przyjemniej jest w niej przydusić pedał gazu. Jest za to stosunkowo drogim w utrzymaniu samochodem, chyba że mamy szczęście i wszystko podatne na awarie zostało wymienine.
 
Troche dziwne, piszecie jakby Alfa na mus i bank powinna się zepsuć i to od razu. Ja w swojej "karierze samochdowej" miałem już siedem włoskich samochodów w tym obecną włoszczyzne,którą jeżdże już prawie rok i jakos nic sie nie dzieje... Ani Fiat ,ani Lancia ,ani też Alfa Romeo. Odpukać w niemalowane. Jednak każdemu tego życze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra