[145] Hamulec łapie tylko na dole

Konrado

Nowy
Rejestracja
Lis 6, 2006
Postów
1,259
Lokalizacja
Skawina/obok wsi Kraków
Auto
Alfa Romeo 145, 1.4T.S 1997r.
Dlaczego?? Wymeinione mam tarcze i klocki, a hamuje dopiero jak wcisne gleboko pedal?? Na gorze jest luz, dochodzi do pewnego mementu gdzie jest twardszy hamulec i wtedy hamuje. Tak ma byc?? Jesli nie to co zrobic?
 
wydaje mi sie ze gdyby byl zapowietrzony to czasem by bylo ok czyli czuly na dotyk a czasem by poprostu robil sie twardy i trzeba by bylo uzyc bardzo duzo sily aby zachamowac... przynajmniej ja tak mam :|
 
No ale mi lapie tylko na dole. I jak juz dojdzie do tego poziomu co lapie to wcale nie trzeba go duzo wciskac bo nie schodzi latwo
 
Jeżeli układ jest zapowietrzony, to hamulec nie daje oporu i łapie na ogół słabo i nisko - zależnie od ilości powietrza w układzie. Łatwo to sprawdzić naciskając szybko kilkakrotnie na pedał, tak żeby dobrze sprężyć powietrze - jeżeli pedał hamulca podnosi się i hamulec zaczyna działać prawidłowo to znaczy, że układ jest zapowietrzony. Oczywiście po krótkim czasie powietrze znów się rozpręży skutecznie uniemożliwi sprawne działanie hamulca.
 
A jak dawno wymieniłeś tarcze i klocki, ile przejechałeś na nich.
 
jeśli hamulec jest zapowietrzony to powinien rosnąć po kilkakrotnym wciśnięciu,
jeśli były wymieniane klocki i tarcze, a przy tłoczkach nie było nic grzebane tylko zostały wciśnięte, żeby nowe klocki się zmieściły, to raczej nie miało się jak zapowietrzyć,
a przed założeniem nowe tarcze zostały odtłuszczone??
 
Konrado napisał:
Jak ma rosnac??

Jeśli za pierwszym wciśnięciem jest miękki i wpada głęboko, a po któryś tam wciśnięciu robi się twardszy i już tak głęboko nie wpada to się wtedy mówi że rośnie i układ jest zapowietrzony.


Może spróbuj zdjąć koła i odtłuścić tarcze.
 
Konrado napisał:
hmm miesiac temu i przejechalem jakis tysiac

No to się już powinny ułożyć. a nie wsadziłeś jakiś wyczynowych klocków albo tarcz.
 
A jaki jest stan płynu hamulcowego ?
 
No wiec bylem u znachora i przedstawilem problem. Dostalem odpowiedz tresci takiej, ze jest duze prawdopodobienstwo iz z tylu w Alfie sa szczeki/okladziny juz zuzyte i jest "dlugi" czas reakcji docisku do bebna co sie ujawina wlasnie tym, ze na gorze nic nie lapie i dopiero na dole. Co o tym myslicie?
 
W mojej belli jest podobnie przy hamowaniu na górze prawie nic nie łanie tylko od połowy jest twardy i wtedy łapie ostro... jak rozwiążesz problem to daj znać czy to faktycznie pomogło z tymi bębnami...
 
michalalfa146 napisał:
W mojej belli jest podobnie przy hamowaniu na górze prawie nic nie łanie tylko od połowy jest twardy i wtedy łapie ostro... jak rozwiążesz problem to daj znać czy to faktycznie pomogło z tymi bębnami...

Ja nie mam czasu na wymiane tego... Napisalem tylko co mi mechanik powiedzial
 
Amortyzatory
Powrót
Góra