[145/146] miękki pedał hamulca

dareme89

Nowy
Rejestracja
Lut 26, 2008
Postów
1,763
Wiek
37
Lokalizacja
Szczecin
Auto
166 '04 2.4 20V
Witam. Niepokoi mnie fakt ze pedal hamulca do polowy jest miekki dopiero pozniej jest twardszy. jak jest miekki to troche hamuje ale pozniej jak jest twardy to juz o wiele bardziej. Jaka moze byc tego przyczyna?zapowietrzyl sie uklad? wczoraj wymienialem tarcze z klockami, a jakies 6 miechow temu w zakladzie wymieniali mi jeden przwod hamulcowy. Na starych tarczach bylo troszke lepiej niz teraz ale tylko troche, tez pedal byl miekki ale troche krocej. Prosze pomozcie Koledzy.
 
Kolego jak grzebali cosik przy hamulakach to w ich obowiązku było odpowietrzyć układ to jest normalne i oczywiste . Odpowietrzenie hamulców jeśli masz kanał i kumpla , trwa prawie tyle samo co napisanie tego postu.
Ja zaczął bym od tego , najprostsze i najszybsze.
Pozdrawiam
 
Klocki muszą się ułożyć do tarcz od razu nie będą sprawne w 100%, pojeździj trochę niech się ułożą
A jak nadal będziesz miał słabe hamowanie to zajrzyj do korektora siły hamowania czy nie stanął.
 
Niby odpowietrzyli ale wiadomo jak to z mechanikami. pierwsze pytanie jak odpowietrzyc? a drugie co to jest za korektor? gdzie on jest i jak go sprawdzic? troche rpzejechac to ile 100km?
 
Wydaję mi się że układanie klocka do tarczy może być pomiędzy 100 a 1000km w zależności od użytej mieszanki
 
dareme89 napisał:
pedal hamulca do polowy jest miekki dopiero pozniej jest twardszy
A ja zaryzykuje tezę, że tak ma być.
Ja też swego czasu narzekałem, że mam miękki pedał hamulca. Do tego na postoju jak wciskało się pedał hamulca to on powoli wpadał w podłogę. Wymieniłem pompe hamulcową i wpadanie pedała ustało, ale twardość nie poprawiła się jakoś specjalnie.

No to wymieniłem tarcze i klocki na nówki sztuki. Kompletnie rzadnej różnicy. Wkurzyłem się tylko bo klocki i tarcze były w połowie swojego żywota i niepotrzebnie to zrobiłem.

Kilka miesięcy temu wymieniłem tłoczki w tylnych hamulcach, bo oba były zapieczone i o dziwo to zauważalnie pomogło. Choć szału nadal nie ma.
Oczywiście przy okazji kolejne odpowietrzanie hamulców.

Tak jak widać też walczyłem z tą twardością, bo mam przekonanie, że jak kupiłem samochód to hamulce były żyleta.

Ale z drugiej strony tak sobie myślę, czy po przesiadce do Alfy z jakiegoś trupa nie byłem oszołomiony sprawnością Alfy i tym, że kiedyś trzeba było mocno deptać, żeby zahamować. A teraz gdy już się troche tych km zrobiło to noga się przyzwyczaiła do innych obciążeń, ale umysł nie do końca i stąd te oczekiwania super twardości.

Jesienią jeszcze wymienie okładziny w tylnych hamulcach i to wszystko co można zrobić.

Dodam, że układ mam zalany bardzo dobrym płynem hamulcowym Motul RBF 600.
 
rigobert napisał:
dareme89 napisał:
pedal hamulca do polowy jest miekki dopiero pozniej jest twardszy
A ja zaryzykuje tezę, że tak ma być.

Raczej nic nie ryzykujesz, sam kiedyś zadałem to samo pytanie na tym forum i wyszło na to że Alfy rzeczywiście mają miękki hamulec, trzeba się do tego przyzwyczaić.
Osobiście mi to pasuje bo wolę taki który mogę łatwo kontrolować niż tzw. "żylety" (jak w pewnym punciaku) dzięki którym można sobie zęby powybijać. :wink:
 
Warto byłoby sprawdzić przewody hamulcowe przy zaciskach , stare przewody mogą pęcznieć stąd ten efekt gumiastego hamulca
 
A mi się wydaje, że wymiana tarcz samej TWARDOŚCI hamulca nie poprawi, mam rację? To coś z hydrauliką na mój łeb. Poza tym, u mnie jest... hmm normalnie, nie czuje, żeby było za miękko czy za twardo, a hamulce moge śmiało powiedzieć, że nie są prima sorte, bo chyba nie były wymieniane od samiuśkiej nowości, może klocki były, ale tylko one.

Nawet jedna strona nie hamowała ale jakoś mi tam brat to zrobił, nawet nie wiem jak, niby jest samoregulacja w hamulcach, ja "pompowałem" hamulec, tak jak do odpowietrzania, a on pchał sprężynke jakąś czy coś, nie wiem bo na lewarku w środku siedziałem i nie chciałem wyłaźić co by mi auto nie spadło ;)

edit: pchał = pomagał jej, bo ona już odkształcona była czy coś, no nie wiem dokładnie, ktoś kto się zna pewno lepiej to będzie mógł wyjaśnić :)
 
tarcze wymienilem bo byly krzywe i przy hamowaniu kierownica i pedal lataly :) ale juz jest lepiej , przejechalem ze 100km i torche juz lepiej, wiec moze jak klocki sie uloza do konca bedzie jeszcze lepiej :)
 
oran napisał:
Poza tym, u mnie jest... hmm normalnie, nie czuje, żeby było za miękko czy za twardo
I tu jest ukryta cała pointa.
Myślę, że dla jednego pedał będzie miękki, a dla drugiego twardy, a dla trzeciego w sam raz. Trzeba by ustawić samochody koło siebie i po kolei porównywać, który jak hamuje..
 
Niestety u mnie sytuacja przybrała już nieciekawy obrót spraw. W sumie to obrót zaliczyłem dosłownie..

Moje hamulce są beznadziejne i póki co nie wiadomo co im jest.

Pedał jest przeraźliwie miękki, a skuteczność hamowania też taka sobie, pomimo tego, że teoretycznie wszystko jest sprawne.. :roll:

Zamówiłem sobie dzisiaj przewody w oplocie stalowym. Kosztują majątek, ale moje przewody już swoje przeszły więc i tak wypadałoby je wymienić. A po drugie znalazłem wiele sugesti, że za gumowaty pedał hamulca mogą odpowiadać właśnie gumowe przewody.
Na przewodach w stalowym oplocie tego efektu nie będzie. Kolejną ewentualną przyczynę słabych hamulców wyeliminuje, ale czy skutecznie tym razem to się dopiero przekonam..

Do tego zamówiłem płyn z najwyższej półki Motul RBF 600. Udało mi sie go dostać po rewelacyjnej cenie 25pln za butelkę :shock:
 
dareme89

Korektor znajduje się na belce tylnego zawieszenia.Dociążenie tylnej osi powoduje powoduje ugięcie sprężyn i ruch wahacza,który to ruch jest przenoszony na korektor przez małą sprężyną i dzwignię.Właśnie ta dzwignia często koroduje i przestaje być rychoma co wpływa na brak korekcji siły hamowania tylnych kół.Zablokowanie się tej dzwigni w pewnej pozycji sprawia że hamowanie tyłu jest minimalne.
 
rigobert napisał:
Zamówiłem sobie dzisiaj przewody w oplocie stalowym.
Przewody przyjechały w środę.
Od momentu zamówienia do odbioru minęły 3 tygodnie bez dwóch dni, czyli tyle ile zapowiadał sprzedawca.

Przewody zamówiłem w sklepie:
www.re5pect.pl

Polecam, dobry kontakt. Nie miałem problemów z dogadaniem się i ustaleniem wszystkich szczegółów. Sprzedawca zgodził się, aby zapłacić za towar dopiero gdy przyjedzie z UK od producenta.

Jeśli ktoś jest zainteresowany to poniżej wklejam zdjęcia przewodów.

Montaż po świętach. Zobaczymy, czy przewody dadzą spodziewany efekt. :roll:



 
Amortyzatory
Powrót
Góra